[155] Olej Twin spark, zuzycie

wasyl

Nowy
Rejestracja
Lut 17, 2007
Postów
487
Wiek
43
Lokalizacja
Białystok
Auto
Alfa Romeo 156 2.5 V6 2002
Witam. Kupiłem 1.8 "szesnastke" i zastanawiam się nad zalaniem go Valvoline racing 10w60. Pytanie moje jest o zużycie oleju w waszych. Mam przebieg 165 tyś km, czy to nie za dużo na ten olej ?
 
Nie ma czegoś takiego, jak "za dużo na olej" (kochane stereotypy) - ale faktem jest, że brudny silnik, może być nadmiernie przeczyszczony przez syntetyka, przez co będzie wymagał dokręceń i uszczelnień. 10W60 to dobry olej pod względem poprawiania trwałości. Ja mam syntetyk 5W40 przy 126kkm i jak dotąd żadnych ubytków, nawet przy ostrej jeździe. W maździe natomiast licznik ma 220kkm (jako 3ci albo czwarty właściciel stawiam na min. 320 :P) i na tym samym oleju jeżdżę - też zero problemów. Ale i tak następnym razem zaleję chyba coś jak Ty do Alfki. A ponoć zużycie oleju w TSie (bo to TS jak mniemam?) potrafi być rzędu nawet 1l na 1000. Ale na ten temat niech się wypowie ktoś, komu autko faktycznie bierze olej.
 
Hmmm... no mi czasem zassie oleju, ale to jak dam Belli mocno popalić, góra 0,4l/1000km. I zauważyłem, że jak zaleję u mnie na max, to oleju mniej łyka, a jak mam mniej niż pół wskaźnika na bagnecie to więcej spali, dziwne... Ale to w końcu TS, trzeba wybaczyć:P Ogólnie ja lałbym olej taki jak zaleca producent, ale jak zmienisz na syntetyk to kontroluj często stan, bo może ubyć w rekordowo szybkim tempie i potem problemy. W razie czego wrócisz do półsyntetyka :)
 
chyba każdy TS lubi pić olej i to jest normalne :) ja co 1000km dolewam ok 0.3l i w zaleznosci od nastroju kieruje pedalem gazu ^_^
 
proponuje ci wlac motula 6100 15w 50 ja leje do ts od paru lat a znajdziesz go w uk tutaj p://www.opieoils.co.uk/
 
moja ma 200 tys km na liczniku wlewam Jej castrola 10w40 i ani razu nie dolewam do tego interesu az do nastepnej wymiany oleju
 
Dzieki. No tą stronę opieoils to znam. Z tym olejem jeszcze przemyślę sprawę. Ale chyba narazie zaleję półsyntetyk a ewentualnie następnym razem syntetyk. A tak swoją drogą to nie chce mi się wierzyć, że ktoś nic nie dolewa i robi np 20 tysiecy :P jakaś bzdura.
 
w ciagu roku przejade okolo 12 -13 TYS I nic dolewam ,auto mam dwa lata i ani w tym ani w poprzednim nie dolewalem bo nie bylo takiej potrzeby
 
Odkąd kupiłem moją 155 (95 tyś km) to nie dolewałem oleju od wymiany do wymiany, mimo tego że pedał gazu prawie zawsze w podłodze. Teraz ma 133 tyś km i zaczyna troszkę tego oleju popijać. Wydaje mi się, że będzie coś ok. 0,5 - 1,0 l na 10 tyś km.

Brat śmiga 146 1,6 TS i w chwili obecnej nic nie dolewa od wymiany do wymiany (10 tyś km), a przebieg ok. 136 tyś km

Pozdrawiam
 
Zaświtało mi pytanko: jaka jest różnica między górną a dolną kreską na bagnecie w 1.4 TS? Np. jeśli spadnie do dolnej krechy to ile muszę dolać, żeby być pod górną?
 
Litr, więc jest to dużo.

Zauważyłem, że w oleju mam benzynę. Poprzedni gadał, że jeździł na bardzo krótkich odcinkach. Do tego rozwalony jest termostat(otwarty). W tym tygodniu bedę wymieniał termostat i olej. Mam nadzieję, że nie będzie mi przybywac benzyny :/
 
Litr, więc jest to dużo.

Zauważyłem, że w oleju mam benzynę. Poprzedni gadał, że jeździł na bardzo krótkich odcinkach. Do tego rozwalony jest termostat(otwarty). W tym tygodniu bedę wymieniał termostat i olej. Mam nadzieję, że nie będzie mi przybywac benzyny :/

benzyne? A jak to stwierdziłeś. Nie spotkałem się jeszcze z czymś takim, wydaje mi się, że benzyna by odparowała.
 
Na węch kolego. Dzisiaj wymieniłem termostat, więc teraz powinna odparowywać. Oczywiście całe łapy mam pokaleczone od zajebistych "sprzączek" i szarpania się. Ledwo co jedną rurę ściągłem, ciężko było ale udało się.

Olej wybrałem. Mobil 1 Super S 10w40 półsyntetyk. Jeszcze takiego nie próbowałem i zobaczę co będzie. Valvoline 10w60 odpuszczam, boję się że coś zaczęłoby się dziać :P
 
Na węch kolego. Dzisiaj wymieniłem termostat, więc teraz powinna odparowywać. Oczywiście całe łapy mam pokaleczone od zajebistych "sprzączek" i szarpania się. Ledwo co jedną rurę ściągłem, ciężko było ale udało się.

Olej wybrałem. Mobil 1 Super S 10w40 półsyntetyk. Jeszcze takiego nie próbowałem i zobaczę co będzie. Valvoline 10w60 odpuszczam, boję się że coś zaczęłoby się dziać :P

Przy ściąganiu rur z termostatu najlepiej użyć kombinerek (tylko bez ostrych końców i nożyka :) ), złapać za przewód na końcówce i delikatnie pokręcić w jedną i w drugą stronę, przewody dzięki temu puszczają i delikatnie można je zsunąć. Sorry za OT
 
W sumie nie pomyślałem i masakrowałem śrubokrętem trochę.
 
moja ma 200 tys km na liczniku wlewam Jej castrola 10w40 i ani razu nie dolewam do tego interesu az do nastepnej wymiany oleju


mam już 220 tys. i do tej pory lałem castrola i potrafiła mi wypić nawet do 0,5l na 1000km.
jakieś 900km temu zmieniłem na valvoline max live 10m40 i jak do tej pory nie ubyło ani kropli :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra