[159] Oklejanie wnętrza

  • Autor wątku Autor wątku kocurr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z hydrografiką jest problem taki że często ludziom którzy to robią nie wychodzi wzór prosto. Wynika to z techniki nakładania oczywiście. W przypadku wzoru tak powtarzalnego jak carbon widać każde odchylenie od linii prostej. Jednak hydrografika dociera do wszystkich zagięć i nierówności. W przypadku gdy mamy jakiś wzór strukturalny na konsoli to folia odwzoruje ten układ gdyż jest to bardzo cienka warstwa. W przypadku folii natomiast trzeba ją odpowiednio podgrzać żeby chwyciła i docisnąć. Nie jest to łatwe, ale plusem folii jest wyczuwalna struktura folii przyjemna w dotyku.


Jeśli kiedyś przyjdzie mi oklejać konsolę w 159 to chyba jednak zdecydował bym się na prawdziwe włókno węglowe bo wygląda to znacznie lepiej niż jakakolwiek hydrografika czy folia.
 
już po operacji... Niestety kurier nie dał rady i nie doszła ramka 2DIN więc na radio nie ma co zwracać uwagi, ale efekt przyznam - przewyższył moje oczekiwania.
IMG074.jpg

Ps. Zdjęcie robione telefonem więc od razu przepraszam za jakość ;)
 
już po operacji... Niestety kurier nie dał rady i nie doszła ramka 2DIN więc na radio nie ma co zwracać uwagi, ale efekt przyznam - przewyższył moje oczekiwania.
Pokaż załącznik 67613

Ps. Zdjęcie robione telefonem więc od razu przepraszam za jakość ;)


no wyglada ladnie nie powiem ale u mnie na poczatku tez bylo super,a pozniej to co pisalem.Nie podoba mi sie jedynie to ze listwy zlaly sie teraz z gorna czescia konsoli,a kierownica wyglada tez jakos tak inaczej.Ja jakbym sie decydowal na oklejanie to napewno zrobilbym srebrne imitujace aluminium-takie wlasnie tez mialem ale wyszlo jak wyszlo.
 
Słuchajcie ja mam to tzw. ryflowane aluminium z wersji po lifcie...
jak by sie do tego miała HYDROGRAFIKA
bo są to elementy dosyć mocno wypukle - te paski aluminiowe ???
 
A jaka jest trwałość takiej folii? Może to być dobry pomysł na odświeżenie wnętrza.
 
A trwałość hydrografiki?

Dobrze rozumiem, że folię można odkleić praktycznie bez problemu? A jak wygląda (i czy jest możliwe) usunięcie hydrografiki? Jakiś rozpuszczalnik?
 
Folię odkleja się bezproblemowo. Natomiast hydrografika jest na stałe gdyż jest pokrywana bezbarwnym. Można jedynie zamalować.
 
mysle ze folia hydrograficzna bedzie o wiele trwalsza i ladniej sie prezentuje niz folia 3M,a napewno nie bedzie sie odklejac i wywijac wiec proponuje dobrze przemyslec.Nie tylko mi sie ta folia odklejala.Na forum z rok temu bylo juz o tym jak Tomek oklejal konsole i tez byly z tym problemy.Mowil mi tez jak bylem u niego ze mial juz kilka przypadkow takich jak moj i sam nie wie jaka jest przyczyna.Rozmawialem tez o tych foliach z moim lakiernikiem.Powiedzial ze na lakierze czyli na oklejonych nadwoziach tez wychodza bable i jakos to nacinaja.
 
O wychodzeniu bąbli jeszcze nie słyszałem/nie widziałem. Natomiast co do odklejania to przyczyną jest ogrzewanie przy naklejaniu. Trzeba utrzymać odpowiednią temperaturę - dlatego często na filmach instruktażowych z oklejania aut używają mierników temperatury.
 
mysle ze folia hydrograficzna bedzie o wiele trwalsza i ladniej sie prezentuje niz folia 3M,a napewno nie bedzie sie odklejac i wywijac wiec proponuje dobrze przemyslec.Nie tylko mi sie ta folia odklejala.Na forum z rok temu bylo juz o tym jak Tomek oklejal konsole i tez byly z tym problemy.Mowil mi tez jak bylem u niego ze mial juz kilka przypadkow takich jak moj i sam nie wie jaka jest przyczyna.Rozmawialem tez o tych foliach z moim lakiernikiem.Powiedzial ze na lakierze czyli na oklejonych nadwoziach tez wychodza bable i jakos to nacinaja.

Trochę mnie tym zmartwiłeś, bo mi Tomek właśnie okleja konsolę. :D
Zobaczymy, jak odbiorę auto to zamieszczę zdjęcie jak wyszło.
 
1. Tak.
2. Tak. :)
Z tego co pamiętam Ty też u niego kupiłeś. Ogólnie sprawia bardzo pozytywne i profesjonalne wrażenie. Mam nadzieję, że auto (i konsola) też będą ok.
 
auto bedzie OK nie masz sie co martwic.Konsola napewno na poczatku bedzie OK chyba ze Tomek zmienil troszke technike ale jezeli masz jeszcze okazje to powiedz mu zeby wzial i pomalowal pod kolor jak juz zdejmuje te plastiki.Chyba ze juz msz oklejone.Zrobisz jak uwazasz ale ja juz bym sie nie zdecydowal na oklejanie.Pusc mi na PW linka do tej 159 ktora kupiles.Zerknalbym z ciekawosci
 
auto bedzie OK nie masz sie co martwic.Konsola napewno na poczatku bedzie OK chyba ze Tomek zmienil troszke technike ale jezeli masz jeszcze okazje to powiedz mu zeby wzial i pomalowal pod kolor jak juz zdejmuje te plastiki.Chyba ze juz msz oklejone.Zrobisz jak uwazasz ale ja juz bym sie nie zdecydowal na oklejanie.Pusc mi na PW linka do tej 159 ktora kupiles.Zerknalbym z ciekawosci

Spokojnie, będzie najprawdopodobniej malowanie ;) Z oklejaniem już wiem gdzie jest problem - bo na wielu elementach nie ma żadnego problemu z trzymaniem się okleiny, a na innych znowu się robią jakieś dziwne zjawiska typu bąble, odchodząca folia, itp. Otóż nie można tej folii za bardzo podgrzać, szczególnie przy oklejaniu otworów. Oczywiście bardzo łatwo się wtedy formuje, ale klej wysycha i przestaje trzymać się powierzchni... I potem wystarczy lekkie podgrzanie folii (np. auto na słońcu) i w niektórych miejscach odchodzi ona od elementu oklejanego.
Aczkolwiek biorąc pod uwagę czasochłonność oklejania i malowania oraz teoretyczną trwałość tych rozwiązań - więcej zabawy jest z malowaniem, szczególnie z przygotowaniem powierzchni no i okleina alu-podobna wygląda lepiej, ale po przemalowaniu jeszcze z żadną konsolą nic niedobrego się nie działo. Po oklejaniu - owszem...
 
Spokojnie, będzie najprawdopodobniej malowanie ;) Z oklejaniem już wiem gdzie jest problem - bo na wielu elementach nie ma żadnego problemu z trzymaniem się okleiny, a na innych znowu się robią jakieś dziwne zjawiska typu bąble, odchodząca folia, itp. Otóż nie można tej folii za bardzo podgrzać, szczególnie przy oklejaniu otworów. Oczywiście bardzo łatwo się wtedy formuje, ale klej wysycha i przestaje trzymać się powierzchni... I potem wystarczy lekkie podgrzanie folii (np. auto na słońcu) i w niektórych miejscach odchodzi ona od elementu oklejanego.
Aczkolwiek biorąc pod uwagę czasochłonność oklejania i malowania oraz teoretyczną trwałość tych rozwiązań - więcej zabawy jest z malowaniem, szczególnie z przygotowaniem powierzchni no i okleina alu-podobna wygląda lepiej, ale po przemalowaniu jeszcze z żadną konsolą nic niedobrego się nie działo. Po oklejaniu - owszem...

Ja się nie wtrącam, zaufam profesjonaliście. :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra