Odpalanie

Rejestracja
Lis 17, 2007
Postów
221
Lokalizacja
ŁAŃCUT
AR 156 2,4 JTD z 1999r komp nie pokazuje żadnych błędów wszystko jest jak trzeba co trzeba powymieniane lecz ma takie cos że po nocnym postoju nie zawsze chce odpalic po pierwszym przekręceniu kluczyka. Wtedy wyłącze zaplon włącze i za drugim odpala bez problemu.Potem w ciągu dnia nigdy nie ma problemu zapala czy stoi chwilke czy pare godzin pod praca zawsze zapali.Jest miesiąc że zapala zawsze rano potem znowu kilka dni tak w kratke raz zapali od razu po nocy raz nie.
Moze ktos z kolegów tak miał i wie co mam w niej jeszcze sprawdzić?
 
kolego ja mam podobmy problem w mojej 156 2.0 2001, dzis sie zaczelo, nie dawno wrocilem z strasy co dalo 800km w jedna strone, dzis jak pierwszy raz odpalilem to tak jakos dziwnie, tak jak by aku byl slaby, za drugim razem juz nici, nie dalo sie wogole odpalic, zakrecil rozrusznik i padlo, i tak za kazdym razem, jedyna kable i pomoglo. Przejechalem sie 30km, zgasilem i za jakas minute odpalilem i odpalil jak nowka, potem poszlem do sklepu i za godzine czy ponad godzinke wrocilem i zas aku do d..y, nie chcial odpalic, i zas kable. Nie wiem co to moze byc :|

Sorki ze tutaj pisze ale kolega ma podobny temat, a nie chce zasmiecac forum
 
Ale co sie dokładnie dzieje?? Rozrusznik kręci silnikiem i silnik sie tylko trzesie?? Czy nie ma reakcji po przekreceniu klucza za pierwszym razem??
 
Ostatnia edycja:
Ale co sie dokładnie dzieje?? Rozrusznik kręci silnikiem i silnik sie tylko trzesie?? Czy nie ma reakcji po przekreceniu klucza za pierwszym razem??

jak przekrecam to rozusznik zrob i jak by pol ruchu i koniec, w tym momencie juz lampki slabiej swieca i elektr szyby otwieraja sie jak w czolgu, to tak jak by aku byl slaby
 
jak przekrecam to rozusznik zrob i jak by pol ruchu i koniec, w tym momencie juz lampki slabiej swieca i elektr szyby otwieraja sie jak w czolgu, to tak jak by aku byl slaby
Pytanie było skierowane do kolegi zuczek;) ale nic...:DMasz kolego prostownik??to bierz aku na noc do domu,naładuj...rano wkładasz jak odpali to kupuj nowy aku albo jak masz możliwość to zamień sie z kmś kto ma napewno dobry aku i wyprubuj.
 
Pytanie było skierowane do kolegi zuczek;) ale nic...:DMasz kolego prostownik??to bierz aku na noc do domu,naładuj...rano wkładasz jak odpali to kupuj nowy aku albo jak masz możliwość to zamień sie z kmś kto ma napewno dobry aku i wyprubuj.

heh git ;)

wiec tak, co jutro zrobie to pierwsze odpale na kable, zrobie pomiar ladowania i zobacze czy alternator jest ok, jak bedzie ok, kupie nowy aku bo ta sama przygode mialem w mojej ex 33, co dwa lata aku do wymiany :) obojetnie jakiej marki by byl i tak szlak trafil :)
 
Dzis odpalilem na kable i zrobilem pomiar :)

a wolnych obrotach

bez odbiornikow - 14,2 V
ze swiatlami - 14,1 V
ze swiatlami + klima + radio - 14.1 V

Wiec jak na oko to alternator jest ok :) jutro podladuje aku i obadam co znow sie stanie, jak sie rozladuje to kupuje nowy
 
Przewód który podaje "minus" z akumulatora na masę i rozrusznik .Miałem problemy z odpalaniem 2.4 JTD i wszystko wskazywało na akumulator . A winien był właśnie ten przewód . Silniki diesla potrzebują dużo więcej prądu do rozruchu dlatego też ważne jest aby wszystkie przewody były w dobrej kondycji jak i sam akumulator .
 
Ostatnia edycja:
U mnie rozrusznik kręci dobrze.Kilka dni spokoju i dzisiaj znowu nie odpaliła za 1 razem ale dopiero za 3 za drugim cos tam juz prawie prawie bylo dlugo nie trzymam na "kręceniu" tylko od razu jak nie załapie to cofam kluczyk. Hmm tak sobie myśle może cos z grzaniem świec jest nie tak? świece wymieniłem na nowe wszystkie kontrolka zapala sie i gasnie raz szybciej raz ciut dłużej moze cos ze sterownikiem od grzania świec? mozna to jakos sprawdzić i czy świece zarowe sa zawsze podgrzewane? Stała 8 godz. pod praca i potem zapaliła od razu zawsze tak jest problem wystepuje tylko z rana po nocy.Okolice pompy i przewodów paliwowych suchutkie filtry wszelakie wymieniane 6 miesiecy temu. Poradzcie coś bo to dośc irytujące.
 
U mnie rozrusznik kręci dobrze.Kilka dni spokoju i dzisiaj znowu nie odpaliła za 1 razem ale dopiero za 3 za drugim cos tam juz prawie prawie bylo dlugo nie trzymam na "kręceniu" tylko od razu jak nie załapie to cofam kluczyk. Hmm tak sobie myśle może cos z grzaniem świec jest nie tak? świece wymieniłem na nowe wszystkie kontrolka zapala sie i gasnie raz szybciej raz ciut dłużej moze cos ze sterownikiem od grzania świec? mozna to jakos sprawdzić i czy świece zarowe sa zawsze podgrzewane? Stała 8 godz. pod praca i potem zapaliła od razu zawsze tak jest problem wystepuje tylko z rana po nocy.Okolice pompy i przewodów paliwowych suchutkie filtry wszelakie wymieniane 6 miesiecy temu. Poradzcie coś bo to dośc irytujące.

a jak krecisz kolego to kontrolka immobilajzera gasnie?? taki pomaranczowy kluczyk?
 
nasze autka chyba zaczynaja miec kaprysy bo mojej tez odbija i gasnie w czasie jazdy i tez nie wiem co jest grane
 
mojej też coś odbiło bo rano nie chciała zapalić mimo ze próbowałem kilka razy a po południu odpaliła bez problemu
 
Dokładnie chyba im cos odbija wczoraj odpaliła z rana za 3 razem dzisiaj od razu ciężko wyczuc zwłaszcza że raczej wszystko porobione świece żarowe nowe, filtry powymieniane rozrząd zrobiony itd.Problem wystepuje tylko z rana po nocnym postoju.
 
hahaha moja gasla podczas jazdy. pomyslalem filtr paliwa puszcza powietrze bo go odkrecalem kilka razy. ciul wymienilem na nowy to teraz auto jezdzi jak marzenie kopa ma niesamowitego az sam sie dziwie czemu??? no ale po postoju 2 godzinnym trzeba znow dlugo krecic zeby odpalila. na dodatek stalo sie tak po rozladowaniu aku. ja chyba zainwestuje w siekiere strazacka i pociupe ten szrot na zyletki. przynajmniej do konca zycia nie bede zyletek kupowal.sziiiit. dzis jeszcze wizyta u elektryka moze on cos stwierdzi. te 2.4 to chyba okres maja przed zimowy. kuzwa
 
ja kurde wymiękam po prostu. jeśli będe miał dołozyc chocby zl do tego auta to wole go w krzakach postawic i kupic 10 kur niosek przynajmniej na jajkach zarobie. kurde 155 mialem wczesniej i takich problemow nie było jak z 166 kurde co nowsze to gorsze?? przeciez to diesel jest to powinno byc niezniszczalne a to sie zachowuje jak baba podczas czerwonej rewolucju kurna
 
Amortyzatory
Powrót
Góra