• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Odpalanie na zimno

Indy

Nowy
Rejestracja
Lis 22, 2011
Postów
110
Lokalizacja
Warsaw, Poland, Poland
Auto
Alfa Romeo 159 Distinct., 2.4 JTDM, 210KM
Witam, dzisiaj po 8 godzinach stania na dworze w temperaturze -10 C, odpaliłem auto i przez ok. 8 sekund z silnika wydobywał się dziwny dźwięk. Do posłuchania tutaj: https://www.dropbox.com/s/02rfohaw6xydtv0/zimny_silnik.mp3.
Dokładnie chodzi o dźwięk od 3 do 11 sekundy nagrania.
Auto jest świeżo po wymianie akumulatora.
Co to jest za wycie?
 
Wyło przy wciśniętym pedale sprzęgła?
Jeśli tak, to może łożysko oporowe?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
A jeszcze pytanie, jak ruszysz kierownicą to przestaje? Bo możliwe że pompa :)
Zbiorniczek masz ten poprawiony?
 
Ostatnia edycja:
Nie bój żaby :)
Pompa wspomagania :) Pewnie masz czerwony płyn w układzie.
Jak spory mróz przychodzi to zanim płyn wspomagania wszędzie dotrze - to właśnie takie coś występuje :) Nie kręć kierownicą po odpaleniu... kilka chwil i to ustaje.
Generalnie brzmi to strasznie, ale jest nieszkodliwe.
U mnie ten dźwięk jest zdecydowanie krótszy - im zimniej tym dłużej takie wycie występuje.
Gdy temperatury przestają być mocno minusowe ten dźwięk w ogóle nie występuje
 
Ostatnia edycja:
No dobra kolejne pytanie ;-) czy wam też tak ciężko chodzi skrzynia biegów przy niskich temperaturach? oczywiście na początku tuż pod odpaleniu.
Czy to może wina jakiś smarów lub tym podobnych? ;-)
 
Ostatnia edycja:
No dobre kolejne pytanie ;-) czy wam też tak ciężko chodzi skrzynia biegów przy niskich temperaturach? oczywiście na początku tuż pod odpaleniu.
Czy to może wina jakiś smarów lub tym podobnych ;-)

Też chodzi ciężko.
Generalnie zauważyłem, że spore mrozy mojej belli nie służą ;)
Zanim ruszę z miejsca to trochę dam jej dojść do siebie po brutalnej, mroźnej pobudce ;) - niech sobie na wolnych obrotach trochę popracuje.
 
U mnie tez tak wyje :) tzn krócej ale wyje :) co do biegów to ja bym olej wymienił.
 
Generalnie oleju w skrzyniach manualnych sie nie wymienia z tego co mi wszyscy mowia... a ze chodzi ciezko to normalka przy mrozach.
Rowniez potwierdzam, ze to jest dzwiek pompy (przy silnych mrozach tez tak mam). Jezeli Cie to irytuje to wymien plyn na zielony- rzadszy jest i szybciej, o ile nie od razu, wycie ustepuje. Zielony jest zdrowszy dla ukladu :)
 
Witam
Podepne sie pod temat odpalania na zimno. (silnik 2.4 JTD)
Moj samochod po odpaleniu przez okolo 5 sekund wyrzuca kleby dymu. Chwilami wyglada to jakbym odpalal jakiegos stara lub jelcza. Czasami dym jest siwy a czasami ma ciemniejsza barwe. Do tego silnik odpala dosc nierowno. Wymienilem wszystkie swiece ale to niewiele zmienilo.
Co moze byc powodem takiego dymienia?
 
Generalnie oleju w skrzyniach manualnych sie nie wymienia z tego co mi wszyscy mowia...
Generalnie , to przeanalizuj sobie poniższą tabelkę z wynikami i sam wyciągnij wniosek. Próba wykonana spektrometrem masowym , przez kolegę Rafels z forum Toyoty
mji6.jpg
 
Ostatnia edycja:
Czasami dym jest siwy a czasami ma ciemniejsza barwe. Do tego silnik odpala dosc nierowno.
W następnym kroku przyjrzałbym się pracy wtryskiwaczy, być może któryś niedomaga.
Generalnie oleju w skrzyniach manualnych sie nie wymienia z tego co mi wszyscy mowia...
Ale potem chętnie taką skrzynię zregenerują bądź zechcą pośredniczyć w regeneracji. Każda przekładnia z czasem się zużywa, również poprzez brak konserwacji.
Osobiście zauważyłem, że wymiana oleju wcale nie poprawia zachowania się przekładni po uruchomieniu auta w niskich temperaturach. Zawsze przed ruszeniem wciskam sprzęgło i kilka razy wrzucę jakiś bieg, mam wrażenie, że po starcie wtedy trochę mniej się męczy ;)
 
Generalnie oleju w skrzyniach manualnych sie nie wymienia z tego co mi wszyscy mowia... a ze chodzi ciezko to normalka przy mrozach.

wszyscy tzn kto .....
tak na zdrowy rozsądek to sporo olej silnikowy sie zużywa ( czyli pełni funkcje smarne do tego odbiera ciepło ze współpacujących elementów a następnie je oddaje ) to jaką zasadniczo inną rolę pełni olej w skrzyni biegów że się go nie powinno wymienić ?

Również smaruje i odbiera ciepło. Jak i również ulega degradacji. Zalecenia producentów co do olei silnikowych jest co jakis interwał km albo co rok. Skoro co rok tzn że sie starzeje a skoro tak to kolejne pytanie coż to za szatański olej jest w skrzyni że sie nie starzeje ? i ma swoje właściwości od przebiegu 1 km do 200 tys km ?

Ja bym olej wymienił. Na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. np w skrzyniach m32 bardzo łatwo o przegrzanie łożysk i szlag ja trafi. A naprawa dość kosztowna
 
Ostatnia edycja:
Oczywiscie, ze olej sie zuzywa- nie ma sily, tylko kto z Was wymienil w zyciu olej w sprawnej skrzyni? Wywolani niech podniosa reke.
 
Ja w poprzednim aucie, i własnie jadę do Cinsoftu z 3l nowego FUCHsa na między innymi wymianę tego oleju w 159. Lepiej dmuchać na zimne, 150zł olej nie pieniądze w porównaniu z nową skrzynią.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra