[MiTo] o rzesz k..wa!

grzesk

Nowy
Rejestracja
Lut 12, 2010
Postów
347
Lokalizacja
Wodzisław Śląski
Auto
było Mito 1.4TB ,Brera 2.4/jest 147 GTA
Dzisiaj mało brakowało żebym dostał zawału przed trzydziestką.Po paru dniach postoju Miciaka na deszczu w górach.. w środku....jeziorko,a że stał lekko z górki wszystko zebrało sie pod nogami kierowcy tak do wysokości progu.Oczywiście wszystko było zamknięte.Ja mam podejrzanego,a dokładnie przednią szybę,którą wymieniali SPECJALIŚCI z AUTORYZOWANEGO serwisu Euromot w Żorach.Już ja im jutro k.wa poranek urządzę.
 
Jak będziesz potrzebował posiłków to daj znać obstawię tylne wyjścia jakby się chcieli cichaczem wymknąć!! Ja mam wizytę dziś W Rybniku. Po raz kolejny (6) będzie dziś zbieżność ustawiana. No i fotele do wymiany (Czy tylko mnie strzelają fotele, mam na myśli element pod plecamni, gdzieś w okolicy zagłówka i lędzwi-tak to hałasuje na nierónościach czy jak auto się nagrzeje że cholery idzie dostać -żona chce już samochód zmienić!! ) Wracając możesz wstąpić pokibicować jak będę się użerał.
 
dobre dobre czekam na wieści...
 
no nie ciekawie... mam nadzieję że sprawa się jakoś rozwiąże i serwis zrobi jakąś rekoompensatę
 
Twoja Mina przy otwarciu drzwi - pewnie bezcenna :D ale jak coś to pisz jak to się zakonczyło. Twoja wizyta w aso.
 
faken!!!
a myślałam, że już niewiele może mnie zaskoczyć... współczuję. Wiadomo już coś?
 
"No to jest po prostu niemożliwe"-to były pierwsze słowa serwisantów,odegranie roli zaskoczonych normalnie na Oscara.Powstała nieszczelność pomiędzy słupkiem a dachem(jakimś cudem:))na kleju i tak sobie przeciekło,a żeby było weselej to w marcu bawili sie z lakierowaniem maski i wklejaniem szyby prawie dwa tygodnie.Przynajmniej przeprosili i posprzątali auto.
 
"No to jest po prostu niemożliwe"-to były pierwsze słowa serwisantów,odegranie roli zaskoczonych normalnie na Oscara.Powstała nieszczelność pomiędzy słupkiem a dachem(jakimś cudem:))na kleju i tak sobie przeciekło,a żeby było weselej to w marcu bawili sie z lakierowaniem maski i wklejaniem szyby prawie dwa tygodnie.Przynajmniej przeprosili i posprzątali auto.
Mam nadzieję, że wysuszyli Ci porządnie wnętrze, bo w przeciwnym wypadku zaparowane szyby to najmniejsze zmartwienie. Współczuje
 
Amortyzatory
Powrót
Góra