Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
właśnie z numerem robią się problemy a zwłaszcza - koszta rzeczoznawca plus urząd komunikacji plus diagnosta 240 + 20 +120 = 380 plus naprawa.nieciekawie!A sens naprawy oczywiście jest.Korozja w samochodzie jest tylko w tym miejscu na taką skale,reszta zdrowa.Był walniety w dół lub krawężnik bo poprzedni własciciel ostatnio wymieniał wachacz.
Korekta dla jasności.Walnęła poprzednia właścicielka, było pęknięcie,prawe wachacze padaja jako pierwsze wszystko prawda tylko że właśnie z tego powodu prawy kielich też się szybciej rozsypie jeśli nic się z nim nie zrobi.Ja miałem w planach uporać się z tym do wakacji ale pogłębienie usterki tylko przyśpieszyło moje działania.Nie mam zamiaru drążyć tematu bo nie oto tu chodzi.Chciałem tylko rozwiązać problem naprawy ale koszta zamknęły się suma 340 pln tak więc temat uważam za zamknięty.PozdroMówiłem, że ten element uszkodzony był za kadencji poprzedniej właścicielki, prawda? Ja wymieniałem wahacz tylko dlatego, że auto nie przeszłoby bez tego przeglądu a nie dlatego, że wjeżdżam hobbystycznie w krawężniki. Racjonalne wytłumaczenie jest takie, że po prawej stronie dróg są koleiny od kałuż więc dlatego prawe wahacze padają jako pierwsze.
Poza tym opowiedziałem dokładnie wszystko, co wiedziałem o tym aucie. Nic nie zatajałem to też drażni mnie fakt, że są tu jakieś spekulacje i domniemania sprzedania przeze mnie świadomie złomu. O fakcie korozji w tym miejscu nie miałem pojęcia bo jak irokezz sam stwierdził w lutym nie wyglądało to poważnie.
Da się tymi specjałami malowac "z pędzla"/puszki, czy trzeba mieć sprezarke i pistolet?
Chyba wyjmę silnik i zrobię tam porządek - nie jest tego dużo, w sumie milimetrowy/dwu nalot, ale trzeba to wyczyścić.
lakier wewnątrz (nie verde, ale jakiś zwykły, w miarę tani i podobny)
Miałem zdjęty z poduszek - to jest dziecinnie proste. Poduszki są trzy - dwie na dole i jedna u góry.