• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nowe opony 225/40/18 lub 215/40/18

No i cena bardzo przystępna:) 330zł za sztukę to niedużo:)
Ja za Pirelli dałem 430 za sztukę - w/g mine nie jest to cena zaporowa jak za markowe 18", opony sa z grudnia 2009.
Wczoraj załozyłem buciki belli, pierwsze wrażenia z jazdy - super trzymaja auto na drodze i są napewno cichsze niż te co miałem do tej pory
Zobaczymy jak dalej będą się sprawowały, niedługo będę w trase 750 km to będę mógł coś więcej powiedzieć
 
Ostatnia edycja:
[GT] Opony 225/40/18

Przed wymianą opon na nowe, chciałbym zapytać jakich Wy używacie w tym rozmiarze.
Obecnie mam Pirelli P Zero Rosso (92Y), jednak już się 'kończą'.

Przeszukując forum natrafiłem tylko na ten wątek
http://www.forum.alfaholicy.org/gt/28009-nowe_opony_225_40_18_lub_215_40_18_a.html, w którym wspominano o Rosso oraz Nero.

Generalnie myślałem o zakupie którychś z poniższych:

Goodyear Eagle F1 Asymmetric
Michelin PILOT SPORT
Pirelli P Zero Nero GT
lub ponownie P Zero Rosso

W warsztacie, gdzie zakładałem zimówki polecano mi także:

Bridgestone Potenza Adrenalin RE002
Goodyear Efficientgrip Performance
(odradzali Michelin, 'że miękkie i na jeden sezon..')

Dobrze jakby wytrzymały przynajmniej 2 sezony.
Jeżdżę bez szaleństw, na ile 1.9 pozwala ;)
(trochę dodatkowych koni by się jednak przydało - Wasze opisy o modyfikacji softu chyba mnie w końcu przekonają)

Dzięki i Pozdrawiam
 
P Zero Rosso to też na raczej na 2, no może max 3 sezony. Dosyć miękkie opony. Testuje od niedawna Dunlopu Sport Maxxx ale za mało przejechałem zeby sie wypowiedziec.
 
Nokian z-line :) Na wodę są najlepsze. A wtedy raczej się przydają najbardziej opony :)
Mam takie opony. Są w bardzo dobrej cenie a opony premium.
 
Mruz jeździłem na Pirellkach zarówno Rosso jak i Nero. Opony genialne, Rosso są bardziej "ucywilizowane" a Nero bardziej bezkompromisowe - dle mnie "numero uno". Goodyeary miałem tylko GSD3 ale to opona zupełnie inna niż F1. Obecnie jeżdzę na ma 225/40/18 Michelin Pilot Sport 3 (ok. 13tyś km/1 sezon i na pewno wytrzymają więcej) i powiem szczerze, że jeśli miałbym decydować czy lepszy jest on czy PZero to miałbym niezły orzech do zgryzienia bo obydwie są boskie. PS3 jest cichszy, zużywa się wolniej i na mokrym radzi sobie lepiej ale na suchym to już chyba PZero jest lepsze (choć może to tylko moje odczucie) Jeżeli będziesz szukał Michelin to celuj w Pilot Sport3. PilotSport2 są gorsze. Nie wiem jak jeździł ten "spec" od opon ale jak zajeździł Micheliny w jeden sezon (pytanie jeszcze jaki model michelin) to pytanie jaka opona wytrzyma więcej dając takie możliwości. Wiadomo że są opony z twardszej gumy, które starczą na dłużej od wymienionych wyżej ale raczej nie dadzą takiej precyzji prowadzenia i przyczepności - coś za coś.

Mój osobisty ranking opon premium wygląda tak:
Miejsce 1: Pirelli PZero Nero i Michelin Pilot Sport 3 - wyżej wyjaśniłem dlaczego
Miejsce 2: Continental Sport Contact 5 - fajna sportowa oponka ale Pirellka była bardziej precyzyjna, dobrze hamuje ale za głośna.
Miejsce 3: Pirelli PZero Rosso - bardzo fajna opona ale Nero oferuje więcej za niewiele więcej.
Miejsce 4: Pirelli P7 Cinturato - super opona do "cywilnej" jazdy - do żywiołowej jazdy średnia, jest(była)droga i pewnie na rynku znajdzie już równych sobie konkurentów. Obecnie jest zastąpiona Nokianam Zline ale ciężko je jeszcze ocenić bo to ich pierwszy sezon na samochodzie Ojca. Jedno co jest na tę chwilę o nich napiszę to to że bardzo dobrze hamują na suchym i mokrym jak na tę cenę.

Były jeszcze Conti SC3, Bridgestone Potenza RE050A, GoodYear GSD3, Yokohama ale oceniam je gorzej od w.w. a budżetówek tu nie oceniam:)
 
Dzięki za podpowiedzi - szczególnie dla Camey'a za rozbudowany opis :)

Zdecydowałem się na Nero. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne.
 
Słuchajcie, nie chcę zakładać nowego wątku więc zapytam w tym.

Na swojej 8-calowej feldze mam opony 215/40/R18 Veredstein`a i mam kłopot z prawidłowym dobraniem ciśnienia w oponach. Z początku jeździłem na 2.2 bar ( przód ) i 2.0 bar ( tył ). Niestety raz wpadłem w dziurę i skrzywiłem rant w przedniej prawej feldze. Od tego czasu śmigam na 2.5 / 2.4 ale o ile z tyłu jest okay to martwi mnie przód. Dziś dopompowałem przód na 3.0 bary i dalej przednie koła wyglądają jakby miały flaka. Denerwuje mnie to bo boję się, że znów pognę felgę. Na jakich ciśnieniach Wy jeździcie ?
 
Żeby Cię załamać to przez pewien czas jeździłem nawet na 1.8-2.0 bo tyle napompował mi wulkanizator i to wtedy chyba skrzywiłem rant.
 
mnie to nie załamie, szkoda felg i opon, a wulkanizator?? cóż, juz bym do niego nie jeździł.
nie zdziwiło Cię że opony są głośne??, z takim ciśnieniem powinny huczeć strasznie
pzd.
 
Ostatnia edycja:
Oj tam oj tam
Vol + na radyjku i tyle :p
 
że się wtrące, mowisz ze ile minimalnie dla 17" barów w koło ?
 
rzuć okiem na tabelke w załączniku, z tym że odnosi sie to typowo do Vredestein

pzd.
 
jezu serio 2,7 P i 3.0 T

musze poszukac taką tabelkę dla continentali

dla Conti3 po 2.2 P i T hmmm
 
Ale jak nawalicie 2.7 do przodu i 2.8 do tylu to bedzie twardo tak ze masakra. Zawias bardziej po dupie dostanie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra