• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Brera] nowa w domu

round_cube

Nowy
Rejestracja
Lis 22, 2014
Postów
67
Lokalizacja
Polska
Auto
156 | 147 | 156GTA | 159SW | Brera
przyszedł czas na przedstawienie kolejnej ;)

Szukałem na aukcjach w PL i poza nią ale że samochodów tych zbyt wiele nie występuje w przyrodzie ciężko było coś kupić. Obejrzałem kilkanaście sztuk z czego każdej historia bezwypadkowości była pisana wraz z protokołem z wypadku. Po kilku miesiącach znalazłem ogłoszenie na francuskich stronach. Uszkodzona lampa, zderzak. Stan bdb przebieg 45tys - aukcja bez zdjęć. Los tak chciał że akurat przejeżdżałem w pobliżu kilka dni później i stwierdziłem, że może warto zobaczyć. To co zobaczyłem trochę mnie na pierwszy rzut oka przeraziło :)

IMAG1272.jpgIMAG1273.jpgIMAG1277.jpgIMAG1278.jpgIMAG1279.jpgIMAG1280.jpgIMAG1281.jpgIMAG1282.jpgIMAG1283.jpgIMAG1284.jpgIMAG1285.jpgIMAG1286.jpgIMAG1287.jpgIMAG1288.jpgIMAG1289.jpg


Po dłuższym namyślę zaczynam myśleć że tragedii nie ma. Ogłoszenie jak się okazało było pisane już dawno i została zamontowana nowa lampa. Samochód w stanie lekko mówiąc nadającym się do gruntownego sprzątania ale technicznie całkiem ok. Odpalił mimo 4 uszkodzonych świec żarowych bez problemu - no może poza sporą ilością dymu z wydechu przy rozruchu ;) strach było nim jeździć ponieważ opony nadawały się na śmietnik nawet nie tyle ze względów braku bieżnika co widocznie popękanej gumy. Podpięcie pod kompa, dogłębne oględziny i padła decyzja "teraz albo nigdy". Mała negocjacja ceny i jedziemy do Polski z nową Brerą :) radość przeogromna chociaż nakład pracy przy doprowadzeniu do stanu akceptowalnego dla mnie niewyobrażalny.

Kilka danych technicznych:
Alfa Romeo Brera
rok: 2007
silnik 2,4
przebieg: 45 106km
wyposażenie raczej standardowe na ten rocznik

Mała historia. Pani miała dwie jedna ta a druga to wersja Spider. Tą nie zmieściła się we wjazd do bramy pod domem i uderzyła w słupek. Uszkodzony został zderzak, maska i lampa. Chciała sprzedać bo 2 lata walczyła z ubezpieczycielem i miała już trochę dość więc ta stała a ona jeździła Spiderem. Francuscy mechanicy to trochę "poskładali" zamontowali nową lampę ksenonową, wymalowali maskę (wygląda to średnio no ale jest) i zamontowali zderzak. Wystrzeliła poduszka w kierownicy i pas - tego nie zrobili. Po tym jak zagościła przed domem sprawy rejestracyjne. Silnik ponad 2l więc wiadomo akcyza by mnie nie "zjadła" zadzwoniłem po rzeczoznawcę aby potwierdzić wartość pojazdu z kwotą na umowie zakupu. Po oględzinach rzeczoznawcy gruntowne mycie plus pakiet startowy. Wymiana świec, wszystkich filtrów, płynów, rozrządu licząc że nie wyskoczy nic strasznego. c.d.n.

- - - Updated - - -

Po ogarnięciu pakietu startowego, odpala, jeździ zaczyna zyskiwać na wyglądzie. Jedziemy sprawdzić amortyzatory, hamulce, zbieżność itd. Wszystko wygląda na to że jedyna przygoda jaką samochód miał to ten nieszczęsny słupek od ogrodzenia. Spód zdrowy a na elementach zawieszenia jeszcze "firmowe metki" z fabryki. Amortyzatory i reszta w stanie fabrycznym. Montuję felgi z piwnicy a te które miała od daty powstania z racji zaśniedziałego wyglądu i trochę poobijanych rantów idą do renowacji. Prostowanie, piaskowanie i malowanie.

IMAG1304.jpgIMAG1305.jpgIMAG1306.jpgIMAG1307.jpgIMAG1334.jpg
 
Ostatnia edycja:
Wow, ale trafiłeś rodzynka z tym przebiegiem! :D
 
Kolejny etap to dzień w spa. W zasadzie to nieco ponad 3 dni. Alfa po pierwszym myciu na myjni bezdotykowej ląduje na podwórku u kolegi Michała i tam dzieją się już cuda do których trzeba mieć cierpliwości tyle ile ma Michał.


DSC_9602.jpgDSC_9603.jpgDSC_9605.jpgDSC_9609.jpgDSC_9611.jpgDSC_9614.jpgDSC_9615.jpgDSC_9617.jpgDSC_9618.jpgDSC_9619.jpgDSC_9621.jpgDSC_9622.jpgDSC_9623.jpgDSC_9624.jpgDSC_9625.jpgDSC_9626.jpgDSC_9627.jpgDSC_9628.jpgDSC_9630.jpgDSC_9631.jpgDSC_9632.jpgDSC_9634.jpgDSC_9635.jpgDSC_9636.jpgDSC_9639.jpgDSC_9642.jpgDSC_9643.jpgDSC_9644.jpgDSC_9646.jpgDSC_9649.jpgDSC_9650.jpgDSC_9654.jpgDSC_9664.jpgDSC_9665.jpgDSC_9670.jpgDSC_9671.jpgDSC_9672.jpgDSC_9673.jpgDSC_9679.jpg
 
Ostatnia edycja:
Nie wyglądała źle z tym mchem/porostami :P trafiłeś na ładną okazję, gratulacje Brery, 10 letniej Brery ze śmiesznym przebiegiem :)
 
ciężko udokumentować jak ona była brudna bo by trzeba było robić chyba zdjęcie każdego elementu osobno ale mam nadzieję że to co widać zobrazuje ilość brudu, który "konserwował" ją tak z zewnątrz jak wewnątrz. Michał zaczyna prace - montaż, demontaż, szmatki, ścierki, pędzle i chemia idzie w ruch...

DSC_9600.jpgDSC_9647.jpgDSC_9651.jpgDSC_9652.jpgDSC_9653.jpgDSC_9655.jpgDSC_9656.jpgDSC_9658.jpgDSC_9661.jpgDSC_9662.jpgDSC_9663.jpgDSC_9666.jpgDSC_9668.jpgDSC_9682.jpgDSC_9683.jpgDSC_9686.jpgDSC_9687.jpgDSC_9689.jpgDSC_9690.jpgDSC_9692.jpgDSC_9695.jpgDSC_9696.jpgDSC_9697.jpgDSC_9698.jpgDSC_9699.jpgDSC_9701.jpgDSC_9702.jpgDSC_9703.jpgDSC_9704.jpgDSC_9705.jpgDSC_9706.jpgDSC_9707.jpgDSC_9709.jpgDSC_9710.jpgDSC_9712.jpgDSC_9714.jpgDSC_9715.jpgDSC_9716.jpgDSC_9721.jpgDSC_9722.jpgDSC_9723.jpgDSC_9724.jpgDSC_9725.jpgDSC_9726.jpgDSC_9728.jpgDSC_9729.jpgDSC_9730.jpgDSC_9731.jpgDSC_9732.jpgDSC_9733.jpg
 
Witam. Nasuwa się pytanie czy auto nie było podtopione? Zdjęcia "po" robią wrażenie. Z takim przebiegiem i po inwazji czyszczenia pewnie auto robi wrażenie...
 
Wow... po czyszczeniu wygląda świetnie :D Hmm... zdradzisz nam ile kosztowało Cię te cacko? ;) Bo taki przebieg jest wart duuużych pieniędzy i jestem ciekaw na ile może zbić cenę taka warstwa brudu ;)
 
Witam. Nasuwa się pytanie czy auto nie było podtopione? Zdjęcia "po" robią wrażenie. Z takim przebiegiem i po inwazji czyszczenia pewnie auto robi wrażenie...


Karol, co Ty dziecko kochane, imputujesz?

Sprawdź może jeszcze historię podtopień we Francji.
Uwierz, to nie to samo, co historia zamachów organizowanych przez ciapaków.

Koledze r_c trafiło się okazyjnie super autko.
I tyle.
 
Brzydka i zapuszczona/zarośnięta jak właściciel:) Dobrze, że po myciu oboje lepiej się prezentują.
Miałem okazję na żywo widzieć i śmiało można by takie wozidełko przygarnąć.
Po tej odnowie biologicznej wygląda całkiem fajnie.
Skąd masz takie kozackie felgi i dlaczego szyby jeszcze nie są przyciemnione, jak Pan Bóg przykazał?!:)
 
Witam. Nasuwa się pytanie czy auto nie było podtopione?
nie było - to jest 100% pewne

felgi mam od takiego co nie potrafi się obsługiwać śrubokrętem :) są na sprzedaż jak by ktoś chciał :)

Szyby nie są zrobione jak należy bo żabojady przykleiły jakąś magiczna folię z delikatnym lustrzanym blaskiem, która mi się bardzo nie podoba ale jedyna osoba co mogła by ją przyciemnić jak należy ciągle ma jakieś wymówki jak nie zbyt krótkie wakacje, to pogoda nie taka, to urodziny teściowej, ferie w złym terminie a na koniec jeszcze udaje że sobie rękę uszkodził :P

Ale idzie ku dobremu :)
 
Ostatnia edycja:
Spoko. Luzna gadka, po prostu bylem ciekawy. Sam bym taka Brerke przygarnal. Pozdrawiam
 
Gratuluję pięknego auta i przede wszystkim odwagi :) Widać że będzie miała u Ciebie bardzo dobrze :D
 
Nadszedł dzień kolejnych zmian. Folię zakupiłem już chwilę temu ale cały czas brakowało czasu. W końcu nastał ten dzień kiedy szczotkowane aluminium w kolorze srebrnym przestało mi się na tyle podobać aby poświęcić pół dnia i to zmienić. Na początek poszła dolna część czyli ta przy lewarku zmiany biegów aby sprawdzić jak się to w ogóle będzie trzymało - zdało egzamin więc niebawem będą też zdjęcia górnej części.


5D3_0404.jpg5D3_0405.jpg5D3_0406.jpg5D3_0408.jpg5D3_0409.jpg5D3_0410.jpg
 
I teraz będzie ,ze dbana a przebieg nierealny:)a tutaj zapuszczona z małym przebiegiem:)
Gratki ,no i fakt ,trochę odwagi trzeba mieć ale ile za to będzie satysfakcji.
 
panel środkowy już gotowy. Listw nad schowkiem i w drzwiach na razie nie oklejam ale nie mówię temu nie w przyszłości ;)

5D3_1939.jpg5D3_1940.jpg5D3_1941.jpg5D3_1942.jpg5D3_1943.jpg5D3_1944.jpg5D3_1945.jpg5D3_1946.jpg5D3_1947.jpg5D3_1948.jpg5D3_1949.jpg
 
Kurczę, piękna jest. Taka czarnulka mi się marzy, czarny środek, czarny lakier i najsensowniejszy silnik w tym aucie. Gdybyś ją kiedyś sprzedawał daj znać. ;)
 
prace trwają nadal, w tym tygodniu przyciemniam szyby a tym samym takie tam ze Stolicy ;)

licznik.jpg
 
takie tam zmiany...

licznik w Brerze przed liftem jest w moim odczuciu mało atrakcyjny podjąłem decyzję o zmianie samych tarcz 25 minut roboty z demontażem i montażem licznika

IMG_0873.jpgIMG_0874.jpgIMG_0875.jpgIMG_0876.jpgIMG_0877.jpgIMG_0878.jpgIMG_0879.jpgIMG_0880.jpgIMG_0881.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra