Nowa twarz, nowe oczy...

  • Autor wątku Autor wątku Sysio166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sysio166

Guest
Udało mi się znaleźć reflektory ksenonowe (oryginalne, żadne przeróbki) i zastanawiam się czy tak poprostu można je podpiąć w miejsce zwykłych lamp. Czy trzeba coś jeszcze przerabiać i ile to może kosztować?? Nie moge znaleźć używanych lamp do 166, a jak mam płacić 800 za sztuke za nowe to wole używane ksenony. Co wy na to??
 
Samo podłączenie lamp ksenonowych nie wystarczy. Trzeba by jeszcze przeszczepić układ samopoziomowania, ewentualnie wymyślić układ regulacji ręcznej. Nawet jak będziesz miał ksenony z oryginalnym silniczkiem pozycjonującym to bez elektroniki sterującej lampy będą po prostu świeciły w asfalt. Można by też spróbować zblokować soczewki na stałe ale byłby to pasztet niezgodny z prawem :?
Z oryginalnym układem samopoziomowania będzie kłopot z podłączeniem, są dwa czujniki obciążenia samochodu na przednim i tylnym wahaczu plus ustrojstwo sterujące (oryginalnie montowane gdzieś pod podłogą w kabinie :shock: )
 
Fakty:

-inne wtyczki
-brak możliwości założenia układu samopoziomującego
-brak możliwości wykorzystania silniczków w lampach do regulacji z kabiny.

Możliwości:

-ustawienie lamp na jednej konkretnej wysokości (tą możliwość proponuję)
-przelożenie silniczków z innych lamp np mercedes klasy E (popularny okular), tak by można było sterować ksenonami, w pozycjach 0-3 jak w zwykłych lampach.

Co do faktu pierwszego, to musisz albo zrobić "przejściówki" z ksenonów na zwykłe wtyczki, tak by nie ciąć wiązki, albo szukać oryginalnych wtyczek, tak by założyć je w miejsce zwykłych w oryginalnej wiązce.
Proponuję 1 rozwiązanie ;-)

Jurcio_8v, gdzieś dzwonią ale nie do końca wiesz chyba gdzie :-)
Pozdrawiam.
 
Przedstawiłem sytuację w sposób ogólny z punktu widzenia posiadacza auta z fabryczymi ksenonami. W którym miejscu rozmijam się z prawdą? :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra