• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Niwidzialna wycieraczka

Lech

Nowy
Rejestracja
Sty 9, 2010
Postów
117
Lokalizacja
Debrzno
Auto
Alfa GT JTD Alfa 159 JTD 2.0
Czy macie jakieś doświadczenie z powłoką na przedniej szybie ułatwiającą odprowadzenie wody - brudu? Dziś założyłem nowe wycieraczki Valeo XTEM i przesmarowałem przednią szybę płynem Turtle niewidzialna wycieraczka =czekam na deszcz.
 
Fajna sprawa używam nie tylko na przedniej szybie ale na wszystkich. Po deszczu nawet bez jazdy szyby nie są brudne i bez kropel.

Napisane na Commodore C64..;)
 
Ja nie tylko mam doświadczenia ale i zdjęcia i filmiki. Ogólnie nie trzeba magicznych i mega drogich środków, żeby osiągnąć powłokę hydrofobową. W okresie zimowym proponuję nakładać co 2 miesiące jeśli się jeździ dużo i używa płynu do spryskiwaczy.
 
Z tym niebrudzeniem to bym nie przesadzał. Ja mam i się brudzą, chociaż dużo łatwiej domyć. Z tym, że ja używam serii od Soft99 - wycieraczka + płyn do mycia i do spryskiwaczy które "uzupełniają" braki więc teoretycznie można jeździć na raz położonej przez całą zimę. Płyny też są świetne, ale kosztuuuuują, aż portfel piszczy :)
 
Napisałem ze nie brudzą się po deszczu...Tak jak na innych autach na szybie widać zabrudzenia, krople i to jeszcze w okresie gdy z deszczem są pyłki drzew. Różnica kolosalna. A zimą szron tak się nie osadza; )i wycieraczki zbierają łatwiej.

Napisane na Commodore C64..;)
 
Moje doświadczenie z nw jest takie, tanie produkty szybko tracą swoje właściwości to raz, dwa w chłodne dni szyby z rana zachodzą rosą, trzy szron osiada tak samo jak na innych autach w tym roku kilkunastokrotnie miałem już okazję się o tym przekonać.
Bez wątpienia pomaga to podczas jazdy w deszczu kiedy to wycieraczki nie muszą być uruchamiane i nie męczy to wzroku.
Jeśli chodzi o zabrudzenie nie widzę większej różnicy - szyba się brudzi choć jest to mniej widoczne podczas jazdy w deszczu, ale jak auto stanie a szyba wyschnie to widać tak czy się na niej brud z drogi.
Tak czy siak dobre wycieraczki to podstawa, a nw może być jedynie uzupełnieniem tego zestawu.
 
No to dodam coś od siebie :)
Niewidzialne wycieraczki stosuję od paru lat na swoich autach jak i autach klientów.
Plusy są takie, że czasem jak w porządną ulewę na autostradzie wycieraczki nie dają rady, to wyłączyć wystarczy i jechać.
Dwa, do mycia szyby wystarczy czasem mokra mikrofibra, a wszystko się ściąga.
Trzy, według moich spostrzeżeń szyby wolniej zamarzają, a jak już zamarzną to dużo łatwiej je odmrozić za pomocą ciepłego powietrza na szybę, lub nawet łatwiej skrobie się szybę. :)
Z dobrych wycieraczek, polecam Rain'x (nakładać aplikatorem i listkiem do powłok- wydajniejszy i efekt trwalszy oraz lepszy), lub seria Glaco od Soft99 :)
Od kiedy zacząłem stosować tego typu preparaty na szyby, nie wyobrażam sobie nie mieć ich na szybach :)
 
A ja mam negatywne zdanie jeżeli chodzi o przednią szybę i NW. Podczas użytkowania auta w mieście, gdy istnieje konieczność używania wycieraczek po prostu one smużą przez chwilę po przetarciu szyby, co komfortowe nie jest. Szczególnie upierdliwe jest to po zmroku.
Co innego szyby boczne/tylna, reflektory. Tu używam 'od zawsze' i NW sprawdza się bardzo fajnie. Aktualnie mam produkt Motipa i działa tak jak należy, wydajny a drogi nie był (coś koło dwudziestu kilku peelenów).
 
W tamtym roku w jesieni dałem sobie RainX na przednią szybę z zewnątrz i od środka, porządnie wtarłem i wytarłem. W nocy chwycił przymrozek, na drugi dzień rano szron płatami spadał na deskę rozdzielczą, gdy go skrobałem :). IMHO niewidzialna wycieraczka sprawdza się faktycznie przy dużym deszczu, ale cudownym środkiem nie jest.
 
Według mnie sprawdzona rzecz,lecz trzeba pamiętać o częstym aplikowaniu,co najmniej co dwa tygodnie ;)
 
Na szron w środku to najlepiej mycie szyby. Jeszcze jak jest palone w aucie to szybko się brudzi. Płyn do mycia szyb i myślę nie będzie problemu.

Napisane na Commodore C64..;)
 
Pierwsze - przed nałożeniem Rain-x należy szybę odtłuścić, najlepiej alkoholem izopropylowym,
Drugie - szron w środku świadczy o wilgoci w samochodzie i antypara tylko złagodzi "mglenie" a nie usunie.
 
Rain x anti fog o ile na zewnętrznych elementach działa jak powinno,mam na myśli lusterka, o tyle w środku już gorzej, bo może para nie osiada tak mocno, ale woda zbiera się w krople i robi zacieki na szybie. Jak w aucie jest za wilgotno, to nic to nie pomoże specjalnie.
Mgła na szybie faktycznie się pojawia w chłodne dni po użyciu nw, ale jeszcze nie spotkałem się ze smugami po wycieraczce, pióro jak jest zużyte to tak.
Zresztą te dzisiejsze wycieraczki to sezonówki jeśli ktoś mieszka w okolicach o dużym zapyleniu lub blisko morza, jak ja.
Jeden dwa przejazdy po szybie z takim kurzem z nad morza i guma dostaje mikro rys które powodują pozostawianie wody w postaci cienkich jak pajęcza sieć zacieków.
Nw jest ok, do momentu, aż jej wydajność spada a nie ma jej jak uzupełnić - wtedy jest lipton.
 
Ja w swoim nałożyłem.. powłokę ceramiczną - tą samą co na lakier (tak robię od lat). Efekt już przy ok 30 km/h kropelki ładnie sobie spadają. Użycie takiej powłoki w moim przypadku wystarczy na ok 30 tkm. czyli niecały jeden sezon (rok) Co roku na wiosnę Przednią szybę poleruję i nakładam nową warstwę- znów spokój na rok .
Rain X jest dobry na idealnie czystą powierzchnię i moim zdaniem do utwardzenia potrzebuje ciepła.
 
Ostatnia edycja:
Co do antypary, jest pewien "patent";
Jeśli chcemy mieć święty spokój z przednią szybą, musimy poświęcić któreś z pozostałych, aby para miała gdzie się skroplić. Zazwyczaj są to obie tylne boczne szyby, których kierowca najmniej potrzebuje. Na te szyby po prostu nie nakładamy środka antyroszeniowego i dzięki temu na pozostałych, zwlaszcza przednich efekt jest dużo lepszy :)
 
Co do niewidzialnej wycieraczki;
Używałem kiedyś renomowanych marek, do czasu gdy na wiosnę wyglinkowałem sobie porządnie przednią szybę używając jako poślizgu wody z dobrym szamponem Megsa z jakimiś tam woskami. No i efekt przy pierwszym deszczu był lepszy, NW leży prawie cały w szafce do dzisiaj.

Także w pełni popieram [MENTION=34131]Dareek[/MENTION], dajcie na szyby porządny wosk lub powłokę i efekt będzie taki sam i trwalszy :)
 
Widziałem już czym kończy się nakładanie wosku na szybe, więc Panowie, poproszę filmik jak wasze woski na szybach odprowadzają rewelacyjnie wodę po aplikacji, oraz po 2tygodniach :) Może przedstawiajmy konkrety, a nie teorie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra