NIVOMAT czy taki posiadam?

Rejestracja
Mar 10, 2012
Postów
73
Lokalizacja
Kraków-Dojazdów
Auto
alfa romeo 156 1.9 JTD CF 3 115 koni 2001
Witam:) przy okazji sprawdzenia stanu poduszek w amortyzatorach tylnych odkryłem,że posiadam chyba jakiś inny ich typ niż te przeważnie stosowane (chyba,że się mylę), potem wlazłem pod auto i odkryłem,że mam zgrubienie pod naklejką na amortyzatorze (chyba charakterystyczne dla nivomatu,ale też się może mylę). Wrzucam zdjęcie i poduch i amorów...jeśli ktos coś wie to niech mi pomorze określić co to za zawieszenie dokładnie mam w swojej alfię, za pomoc będę bardzo wdzięczny:) pozdrawiam. CAM00466.jpgCAM00462.jpgCAM00463.jpgCAM00464.jpgCAM00465.jpg
 
tak mam sw...i sprawdzałem teraz na eperze i wychodzi na to, że mam jednak ten nivomat ... nr. amora w eperze i ten z mojego to: 60665438 ale jeśli ktoś coś wie i może mi tą tezę potwierdzić to bardzo proszę:)
 
ano właśnie... czyli słowo się rzekło i jednak mam ten nivomat, sam nie wiem czy się cieszyć czy nie.. co prawda na ostatnim przeglądzie diagnosta nie miał zastrzeżeń co do amortyzatorów, ale poszukuję źródła lekkich głuchych stuków w tylnym zawieszeniu. Jest jeszcze opcja : 60668186 ale te tyczą się sportpacka, natomiast mój numer: 60665438 dotyczy standardowej twardości. To tak żeby dla potomności zostało;D Zastanawiam się tylko gdzie mógłbym dostać poduszkę pod ten amortyzator ...
 
Wychodzi na to iż masz nivo zwykłe bo była jeszcze opcja nivo sportowego, które to jak było zamontowane to z przodu też razem z tyłem wkładali amortyzatory i spręzyny nizsze i twardsze:) Ogólnie opcja ta było to 751 KIT SPORTIVO, to wynika z mojego vinu, tylko ja mam 156sw z 2002r. po lifcie środka, nie wiem jak u ciebie.

Odnośnie poduszek, to zapytaj użytkownika Tanifiat na allegro czy są inne, gdyż kiedyś go o to pytałem to odpowiedział mi, że prawdopodobnie są takie same, lecz nie głębiłem tego tematu już dalej. Warto go dokładnie o to podpytac. Nie musisz kupowac, poprostu da ci odpowiec jak to wygląda u ciebie.
 
Panowie tak przeglądam wątek z tymi amorami i się zastanawiam co może u mnie siedzieć. Możecie mi pomóc i rozszyfrować w eperze czy u mnie też jest NIVO?
Numer VIN ZAR93200000212205

Alfa jest napewno obniżona w stosunku do standardu chyba -20mm. Gdzieś czytałem kolega LIGAR sie wypowiadał że SP w SW to tylko NIVO było. Czy faktycznie jest i u mnie?
Z góry dziękuje za pomoc:D Ja jakoś w eperze nic nie znalazłem:/
 
Jestem właśnie po operacji usunięcia NIVO :)
Również miałem opcję zwykłego nivo, jak kolego don camillo. Kupiłem kompletne kolumny od wersji sedan sportpack i zamiast sportpackowych sprężyn kupiłem sprężyny do kombi firmy D&D za 65 zł sztuka (5 lat gwarancji - Polska firma). Auto stoi wyżej, tył jest wyżej niż przód ale tragedii nie ma. Teraz przynajmniej jak ktoś z tyłu usiądzie, albo załaduję auto to nic nie dobija i nie ociera. Co do poduszek to wydaje mi się że niczym się nie różniły. U mnie też na diagnostyce wyszło wszystko ok, jednak po załadowaniu lewy amortyzator opuszczał się dużo niżej niż prawy i auto dobijało na nierównościach.
 
Odrobina, to jest jedna z tych części którą sam musisz sprawdzić po numerze co dokładnie masz.
 
Odrobina, to jest jedna z tych części którą sam musisz sprawdzić po numerze co dokładnie masz.

Patrzyłem w Eperze, skonfrontowałem z innym kolegą z forum i wychodzi na to, że moje SW ma spotpacka bez NIVO:D Także git majonez pozostaje jeszcze tylko zajrzeć pod auto i będzie 100% pewność:D
 
Patrzyłem w Eperze, skonfrontowałem z innym kolegą z forum i wychodzi na to, że moje SW ma spotpacka bez NIVO:D Także git majonez pozostaje jeszcze tylko zajrzeć pod auto i będzie 100% pewność:D

Przy okazji zmiany opon obczaiłem jaki jest numer amortyzatorów z tyłu i jednak jest Nivo. Numer nabity 60 66 81 86 czyli Nivomat.
Zdjęcie:
Zdjęcie0166_001.jpg
 
Przy okazji zmiany opon obczaiłem jaki jest numer amortyzatorów z tyłu i jednak jest Nivo. Numer nabity 60 66 81 86 czyli Nivomat.
Zdjęcie:
Pokaż załącznik 93740

Fajnie miałem takie same z tyłu:) Pociesze cię. Jak dobrze widze z naklejki to jest to zestaw samopoziomujący - Niovomat typu sportowego:) Czy z przodu powinieneś miec też odrobine niższe i twardsze amory/sprężyny.
 
U mnie chyba też nivomaty co??? sprawdźcie jak ktoś by mógł VIN 93200001327942
 
Fajnie miałem takie same z tyłu:) Pociesze cię. Jak dobrze widze z naklejki to jest to zestaw samopoziomujący - Niovomat typu sportowego:) Czy z przodu powinieneś miec też odrobine niższe i twardsze amory/sprężyny.

Tak tylko, że jak przyjdzie wymienić cały komplet przód+tył ze sprężynami żeby stała podobnie jak obecnie razem z poduszkami bo te też są inne to koszt będzie porażający:P
Ciekawi mnie co można by było załozyć kompletnego na przód i tył np. Bilstein B6 i Eibach -30mm? Cena by przekroczyła 2 tyśki pewnie + poduszki mocowań do tego:P Narazie śmiga jak nalezy, ale mnie nurtuje ta kwestia już od dłuzszego czasu bo jakoś nie znalazłem jednoznacznych odpowiedzi:P

Majster, a Ty już zmieniałeś Nivo na coś innego? Jeśli tak to napisz co wrzuciłeś, czy tylko na tył, czy komplet, jakie koszty itp:P Może być PW
 
Ostatnia edycja:
Witam , na tył w Sportwagonie założone amory o numerze 60688989 , niestety kolega dobrał mi do sportowych amorów standardowe sprężyny jak do Sportwagona . przez to auto ma duży prześwit pomiędzy oponą a nadkolem i stoi wyżej . Przeszkadzało mi to i cały czas myślę nad likwidacją tego i obniżeniem ale ma to jedna zaletę , że jak mocno obciążę bagażnik to nic nie ociera , dobija itp. Zobaczę jak będzie z diagnostyką za ok 2 miechy . Jeśli się okaże ,że z przodu coś nie teges to może wymienię sprężyny na obniżające . Choć z racji tego że muszę od czasu do czasu coś wozić ciężkiego może jednak zostawię . Tak więc tu trzeba pamiętać żeby dobierać odpowiednie amory ze sprężynami . Poza tym jak wcześniej były założone Nivo to zwykłe amory bez konieczności wymiany poduszek , mocowań itp . mogą nie pasować i tu trzeba by robic taką akcję z zaufanym mechanikiem lub samemu jeśli ktoś się na tym zna aby nie było problemów ( np. gumowe nakładki na sprężyny co niekoniecznie może mieć dobry skutek ) . koszt sportowego amora ( nie Nivomata ) to u mnie ok. 460 pln sztuka i bez sprężyny . Na koniec pytanie , jak koledzy myślicie co będzie miało ujemny wpływ na żywotność sportowego amora , obniżająca sprężyna czy jednak standardowa ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra