• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Niezidentyfikowane dźwięki - temat ogólny

W maju w ASO zajrzeli mi pod silnik od dołu i poprawili mocowanie jakiś osłon termicznych. Od tego czasu "dziwny dzwiek" się u mnie już nie powtórzył. Ostatnie tygodnie były całkiem zimne. O ile pamiętam wcześniejsze obiawy, to dzwięk już dawno powienin się pojawić... Zobaczymy w zimie, ale wszystko wakazuje na to że źródłem były owe osłony.
Pozdr.
 
:) A u mnie lato się skończyło - dźwięk powrócił. Teraz tylko wystarczy poczekać do kwietnia.
 
Koledzy,

prosze Was o pomoc w ustaleniu przyczyny dziwnych dzwiekow w mojej AR159 1,9 16V JTDm, q-tronic. Czytalem posty na forum i nie dopasowalem zadnego do moich objawow.

Ogolenie przy ruszaniu, przyspieszaniu, jezdzie ze stala predkoscia w okolicy fotela pasazera slychac gluchy dzwiek ktory wraz z predkoscia sie nasila (jeden z mechanikow okreslil go jako "gruchanie golebia ;)" ). Kiedy pusci sie gaz badz samochod sie toczy na biegu N dzwiek znika. Nie wystepuje on "na zimno" tylko aktywuje sie po przejechaniu kilku kilometrow.
Bylem z tym problemem w 3 serwisach (w tym 1 ASO) i zaden z nich nie byl pewien jaka jest ich przyczyna. Podejrzenia padaly na: lozysko polosi prawej (choc nie trzesie sie kierownica przy przyspieszaniu), lozysko piasty kola prawego (nie grzeje sie kolo, nie huczy przy skrecaniu), skrzynie biegow (to dla mnie czarna magia). Jednak zaden z mechanikow nie byl tego pewien co sie dzieje, najpierw chcieli wymienic czesci na nowe bez gwarancji ze dzwieki znikna (oznacza to, ze najpierw musialbym zainwestowac 700-1500 PLN "w ciemno"), opcji skrzyni nie wycenialem. Doradzali wiec, zeby jezdzic az objawy sie nasila. Tak sie teraz stalo. Pod linkiem http://www.youtube.com/watch?v=Jvn_2weBDvI&feature=youtu.be zamiescilem nagranie, moze ktorys z Was moglby mi pomoc w identyfikacji przyczyny halasow.
Z gory dziekuje za pomoc

M
 
Ostatnia edycja:
Wrzuć nagranie na jakiś serwer (np Youtube). W ten sposób więcej osób się odezwie.
 
Ja bym ostawiał na podporę prawej półosi. A próbowałeś testowo przełożyć prawe przednie koło na prawy tył?
 
Kolo przekladalem przy okazji wymiany opon - nie bylo roznicy- z tymi halasami jezdze juz z 20k km (od kiedy kupilem auto), teraz sie nasilaja.

Czy podpora polosi prawej to to samo co lozysko polosi dlugiej? (jesli tak to nie za fajnie, w ASO maja tylko caly komplet polosi (lozyska nie wymieniaja), koszt chyba 1500 pln).
 
Marco panie ty masz to samo co ja. Tyle ze ja mam ten sam dzwiek jak sie rozpedZe do 80-90km. Ja juz z tym problemem jezdze od lutego. Bylem z tym juz u 4 mechanikow i kazali opony zmienic, lozysko prawe wymienic, lozysko polosi albo polos. Wczoraj bylem u Alfy by sie przyjechali i wrzucili na rampe i sluchali. Powiedzieli ze to skrzynia biegow jest winna i jakies lozysko tam i trzeba zdjac i regenerowac. W moim citi jest duzo firm z lozyskami i kupie lozysko polosi tak jak mi mowil kolega i w weekend wykrecam polos

- - - Updated - - -

Dodam ze zamiana kol i wymiana lozyska kola nie pomaga
 
W jednym z serwisow (nie ASO) wymonontowali mi polos, wyjeli lozysko i stwierdzili ze wszystko jest z nim ok (podobno nie mialo luzow). Kazali jezdzic az nasila sie objawy. Sprawdze podpowiedz Tomka KRK odnosnie podpory polosi.

Mam nadzieje ze to nie skrzynia biegow...

Daj znac czy wymiana u Ciebie pomogla


Marco panie ty masz to samo co ja. Tyle ze ja mam ten sam dzwiek jak sie rozpedZe do 80-90km. Ja juz z tym problemem jezdze od lutego. Bylem z tym juz u 4 mechanikow i kazali opony zmienic, lozysko prawe wymienic, lozysko polosi albo polos. Wczoraj bylem u Alfy by sie przyjechali i wrzucili na rampe i sluchali. Powiedzieli ze to skrzynia biegow jest winna i jakies lozysko tam i trzeba zdjac i regenerowac. W moim citi jest duzo firm z lozyskami i kupie lozysko polosi tak jak mi mowil kolega i w weekend wykrecam polos

- - - Updated - - -

Dodam ze zamiana kol i wymiana lozyska kola nie pomaga
 
Wydaje mi się, ze mam podobne objawy. oczywiście tez byłem w serwisie i niestety tego nie slysza. u mnie nie ma takiego metalicznego pogłosu ale czestotliwosc zmienia się wraz predkoscia. na luzie tego nie slychac (tez mam automat). mam do ciebie pytanie, czy jak stoisz na biegu (hamulce wcisniety) to ten dźwięk tez masz? u mnie jak stoje i dziwk się pojawia to lekko podjezdzam do przodu i dźwięk znika. jak podjade trochę dalej to dźwięk znowu się pojawia. irytuje mnie to strasznie
 
Tak, dziwne dzwieki pojawiaja sie zarowno jak naped jest podlaczony badz auto sie toczy (slychac na nagraniu na youtube) jak i czasami kiedy auto sie zatrzyma (wtedy cos wpada w rezonans, wg ASO przyczyna tego sa "naciski skrzyni biegow na silnik"!?, raz wibruje, innym razem nie, wystarczy przejechac metr i roznica jest wielka). Rozni mechanicy i serwisy sprawdzali juz poduszki pod silnkiem, pasek klinowy, alternator itd i nie byli w stanie zidentyfikowac przyczyny.

Pojde teraz tropem Tomka KRK, bo te dzwieki sie nasilaja i coraz bardziej wkurzaja...



Wydaje mi się, ze mam podobne objawy. oczywiście tez byłem w serwisie i niestety tego nie slysza. u mnie nie ma takiego metalicznego pogłosu ale czestotliwosc zmienia się wraz predkoscia. na luzie tego nie slychac (tez mam automat). mam do ciebie pytanie, czy jak stoisz na biegu (hamulce wcisniety) to ten dźwięk tez masz? u mnie jak stoje i dziwk się pojawia to lekko podjezdzam do przodu i dźwięk znika. jak podjade trochę dalej to dźwięk znowu się pojawia. irytuje mnie to strasznie
 
byłem dzisiaj przelotem w ASO i zapytałem jak przedstawiala by się kwestia rozbiórki skrzyni i wymiana lozyska. Pracownik mowi, ze mogloby się to zamknąć w kwocie 5k PLN, ale ciężko wnioskować bo oni nie naprawiają skrzyn. wysylaja je do firm zewnętrznych. zasiegnalem tez informacji ile może kosztowac skrzynia biegow (automat). okazuje się, ze we wloszech regenerują skrzynie i takie regenerowane wsylaja do placowek na całym swiecie. szybka wysylka to koszt 17k PLN. czekając dluzej (pewnie wysylka statkiem :)) można cene negocjować. REWELKA
 
Miałem coś takiego, ale w innym aucie (Xsara 2.0 HDi automat, skrzynia AL4). Tutaj półosie są suche (u Was pewnie też, chodzi o "wnęki" na półosie od strony skrzyni). U mnie smar, który nakłada się od strony skrzyni (po wyjęciu półosiek z niej) "się skończył". Mechanik zdjął, przesmarował, założyć i problem się skończył.

U mnie dźwięk też pojawiał się przy obciążeniu półosi (czyli przy rozpędzaniu się), ale nie na "luzie", czy toczeniu się i zwalnianiu.

Dla osób z zachodnich województw z problemami z automatami polecam Teo Motors (do wygooglania). Kilka aut tam posłałem i zawsze robota była wykonana solidnie. Najlepiej się zadzwonić, zapytać.
 
byłem dzisiaj przelotem w ASO i zapytałem jak przedstawiala by się kwestia rozbiórki skrzyni i wymiana lozyska. Pracownik mowi, ze mogloby się to zamknąć w kwocie 5k PLN, ale ciężko wnioskować bo oni nie naprawiają skrzyn. wysylaja je do firm zewnętrznych. zasiegnalem tez informacji ile może kosztowac skrzynia biegow (automat). okazuje się, ze we wloszech regenerują skrzynie i takie regenerowane wsylaja do placowek na całym swiecie. szybka wysylka to koszt 17k PLN. czekając dluzej (pewnie wysylka statkiem :)) można cene negocjować. REWELKA


Akurat bylem dzis na szrocie w Leeds gdzie sprzedaja alfe z automatem i nikt im nie chce skrzyni kupic he he
 
Automat nie jest taki straszny. Jak kupujesz z uszkodzonym, to negocjujesz cenę przy kupnie i naprawiasz porządnie (regenerujesz co trzeba, kosze czy taśmy, tarczki, konwerter momentu itd. jak trzeba)

Taki automat po porządnym przeglądzie przejeździ 200-300 tyś (pod warunkiem, że będziesz zmieniał w nim olej w rozsądnych interwałach). Na całość wydasz 5-7 tyś. zł.

Bawiąc się mizerną skrzynią ręczną (mizerną, bo lichą jak się okazało w 159) + dwumasa, sprzęgło itd + robocizna, lądujesz w podobnych kosztach i interwałach kilometrowych.
 
stukanie - przyczyny (podobno nie zawieszenie)

Panowie,
co może być przyczyną lekkiego stukania z lewej strony z tyłu. Byłem na stacji diagnostycznej - powiedzieli że lekki luz na zacisku hamulca, pojechałem do ASO, stwierdzili że malutki luz na zacisku jest rzeczą normalną i że tam jest tak ciasno, że to nie ma prawa stukać, że jeśli już coś stuka to może wieszaki tłumika. Mam te wieszaki, ale jeszcze ich nie założyłem. Wątpię jednak, że to te wieszaki, bo wydech nie lata jakoś bardzo, a jak nim ruszam to stuków nie słychać. Zarówno w ASO, jak i na stacji stwierdzono, że zawieszenie jest w bardzo dobrym stanie.

Dodam, że dźwięk ten słyszę z reguły podczas wolnej jazdy, i raczej na nierównościach - przy wjeżdżaniu w jakieś dziury nie ma tego. Poza tym zjawisko pojawia się czasem, a czasem znika - nie puka non stop.

Jakie przyczyny mogę rozważać, bo chciałbym coś może zasugerować tym mechanikom.
Aha, nie wiem czy to nie jest jakoś skorelowane z prowadnicą zmiany biegów, bo przy wrzucaniu np. dwójki albo zdejmowaniu z jedynki lub dwójki na luz stukanie się czasem nasila.
 
po objawach wskazuje na wahlwią tuleje w zwrotnicy...ale skoro juz sprawdzali.....

z elementow ktore w alfach czesto padaja w tylnym zawieszeniu to pęknieta sprężyna wahliwe tuleje i górne mocowanie amortyzatora.
 
Odświeżę ten temat i mam pytanie? Lokalizowaliście może źródło tego charczenia i chrobotania? Dzisiaj wysłuchałem takie same dźwięki u siebie i chciałbym mieć jakieś punkty zaczepienia gdzie i jak opatrzeć żeby znaleźć ich źródło... Pozdrawiam
 
po objawach wskazuje na wahlwią tuleje w zwrotnicy...ale skoro juz sprawdzali.....

z elementow ktore w alfach czesto padaja w tylnym zawieszeniu to pęknieta sprężyna wahliwe tuleje i górne mocowanie amortyzatora.

Wielkie dzięki kolego!
 
Wielkie dzięki kolego!
U mnie też coś pukało z tyłu no,ale u mnie jeden amor się wylał jak jadąc do PL max załadowana belką + 3 osoby na pokładzie po tzw. "najdłuższych schodach świata" wymieniłem amory w PL była cisza a teraz dalej coś zaczyna w przyszłym tygodniu pojade zprawdzić zawieche i zobaczymy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra