Nierząd 1.8 t.s

  • Autor wątku Autor wątku lukasz4d
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz4d

Guest
Witam
Chciałem sie z wami podzielic szczesciem jakie mnie mozna powiedzec dotkneło.
Wczoraj wracajac do domciu po naciskach na pupcie alfuni jakiegos opelka dokonałem szybkiej redukcji , odjechałem troszke i za kilka dłuzszych chwil skreciłem do domciu.
I wtedy usłyszałem takie granie,klepanie z silnika az osłabłem całkowicie.
Wymiane rozrzadu miałem miec za 7 tys km tak przy 60 tys po ostatniej wymianie, a to z tego wzgledu ze auto ma przebieg zrobiony na trasie w wiekszosci wiec mniej motogodzin i zmian biegów jak po miescie byłoby przy 50 tys.(przynajmniej tak uwazam)

Po otwarciu maski szybka reakcja bo to wydechy waliły delikatnie w co.... w tłoki ;-(
Szybko zdjalem osłone nierządu i to co ujrzałem kwalfikuje sie chyba na cud :-)
Bella dała znak "nie jedz juz nigdzie kupuj pasek,rolki i pompe wody" wariat juz czeka na półce :-)
a wiec rolka napinajaca zamontowana w ASO była plastikowa i tak sie wytarła az spod plastiku widac było srebrna czesc łozyska :(
Pasek natomiast dzieki takiej postawie rolki robił co mógł i biedakowi pozostały zeby grubosci kartki papieru :-(
Jednak ciesze sie ze nie pekł i walczył dzielnie do samego konca.
W niedziele rozbieram wszytko składam robie zdjecia i moze jakas pomoc foto przy wymianie całego majdanu nierządowego.

Sugeruje jednak kolegom po 30 tys od wymiany zagladac co jakis czas pod dekiel i badac stan rolki(jesli plastikowa) i paska. Duzo srubek nie ma raptem 3. 2 na ampula(impusa) i jeden torksik

pozdr
łukasz
 
moim zdaniem to ktos ci nie do konca wszystko dobrze zlozyl.. widzialem juz rozrzady 16v po 60tys gdy sa dobrze zalozone i wszystko wygladalo jak najbardziej ok
 
Siemka
No i w weekend nie zrobiłem do konca auta poniewaz pompa wody nei dojechała :-(
Jednak pokaze co zrobiłem i to co obiecałem jak sie zepsuło :-)
No i chyba najwieksze moje zdziwienie - wariator - nie taki diabeł straszny jak go maluja ;-p

Jesli jest zapotrzebowanie umieszcze nowy temat w zrób to sam - prosze o podpowiedzi czy potrzebne :-)

Na poczatek zdjecia paska - wytrwał jak pisałem ale jak schudł :-)


http://img137.imageshack.us/my.php?image=obraz078cs9.jpg

i drugie

http://img151.imageshack.us/my.php?image=obraz080iq2.jpg

Tu chciałbym pokazac jak zadziałał specyfik liqui-moly z MOS2. czyli to co ma pomóc wariatowi

http://img137.imageshack.us/my.php?image=obraz092tb9.jpg
popatrzcie na szary nalot koloru preparatu. chyba jednak działa MOS2
ale do rzeczy :-)
tak wygladal pasek po zdjeciu z auta


http://img244.imageshack.us/my.php?image=obraz111hk1.jpg

a tak rolka napinajaca czego powodem było wszystko co sie stało (dodam ze oczywiscie byla to rolka niemieckiej produkcji EVR z łozyskiem INA) niemczy robia a włochom sie dostaje za tandete ;-p


http://img412.imageshack.us/my.php?image=obraz118ii7.jpg

i z drugiej strony


http://img136.imageshack.us/my.php?image=obraz121jv2.jpg

i cos co mnie zdziwiło. wariat przechodzi od wałka rozrządu do koła przez aluminiumowa podpore i uszczelniacz i aby sie nie zatarł w podporze jest najnolrmalniejsza panewka i kanal olejowy w głowicy


http://img291.imageshack.us/my.php?image=obraz123ih1.jpg

http://img187.imageshack.us/my.php?image=obraz124ew1.jpg
dla mnie bomba

jakby ktos chciał kupic uszczelniacz poza aso to ma wymiary 55x68x8 :-) po co przepłacac

a na koniec najlepsze - jak dla mnie
rozebrałem wariator ( alez on prosty w srodeczku jest hehe)


http://img242.imageshack.us/my.php?image=obraz161cc2.jpg


http://img404.imageshack.us/my.php?image=obraz168fs8.jpg
jak widac nie miałem do wymiany wariata - kazdy ząbek na swoim miejscu nie wyciety ani troszke.

Poprosiłbym szanowne grono o wysłke do mnie zuzytego wariatora - takiego co juz grał jak diesel. moze komus został po wymianie taki popsuty

aha rozepbrałem swojego i oczywiscie go złozyłem w taki sam sposób

pozdro monster fani alfaholicy :-)
łukasz
 
no pewnie, ze jest :)
a jak w tej chwili nei ma to mi na pewno kiedys sie przyda :D
pozdro
 
no wiec jednak nie miałem szczesciaj tyle co miałem miec :)
po złozeniu rozrzadu odpalił pracuje równiutko, ale przy 2tys graja zawory :-(
było podejrzenie ze zle złozyłem rozrzad, poprosiłem mechaniora z ASO przyjechał sprawdzil wszystko dobrze złozyłem.
Powiedział ze nigdzy takiej rolki jeszcze nie widział i az dziw ze pasek sie nei zerwał :)

teraz musze pomierzyc cisnienie w sylindrach zeby sprawdzic na którym cyl pogieły sie zaworki :-( a jesli sie neipogieły to nie mamy pomysłu co to puka :-(

prosba do wac - uszczelka pod głowe - AJUSA bedzie git czy sa jakies przeciwwskazania??


no i oczywiscie jesli macie jakies pomysły co sie mogło popsuc jesczze :-)

pozdro
łukasz


p.s. szykuje sie nowa akcja i how tu :-) jak zdjac i naprawic głowice :-(
 
AJusta jest git , jak mogło pogiąć zawory? jak by tak było to byś nie odpalił silnika , klepanie zaworów może być z kilku powodów: brak smarowania , wybite szklaniki lub wałek , żle ustawiony zapłon
 
szczescie i to piekne ja postanowilem ze za rozrzad sie sam nie biore wlasnie moja bellka stoi u mechanika bedzie jutro
 
no i wszystko jasne
nie jetsem takim gamoniem jak mogło wynikac z powyzszych postów :-)
ale juz wnikałem w siebie.
rozrzad ustawiony idealnie , szklanki cykaja delikatnie ale po oględzinach sa juz wg mnei za miekkie i nalezy je wyrzucic :-(
a wszytkiemu winna jest inna usterka calkowicie niezalezna od rozrzadu
Zmierzyłem cisnienie w cylindrach i zawory ok wyszło 12-11-12-11. trzyma niezle jak na przebieg.
Wziałem sie wiec za zdjecie michy i co ..........
patrzcie i mozecie zaklac na włochów na maxa


http://img224.imageshack.us/my.php?image=obraz179nz9.jpg


http://img152.imageshack.us/my.php?image=obraz180ib5.jpg

i co jakies pytania kur...%$#%%^@^ mac no tu juz alfa przegieła z usterkami.

uprzedze pytania - olej zawsze na maxa wymiana co 12-15 tys
jezdze trasy wiec nie mam po co 10 tys liczba motogodzin i obciazen i tak jest mniejsza.
Olej leje 10w40
Wał jest ok nie ma oznak popsucia. biore sie za pomiary i zakładam pewnie nominały.
to na tyle by było.

aha zapomniałem dodac ze to na 3 cylindrze gdzie cisnienie na górze było 12 :-)
pozdro
łukasz
 
Jakiej firmy olej? jak Castrol lub Mobil 1 to się nie dziwię
 
nie mobil :-)
ja leje texaco od 107 tys jak ja mamy na stanie garazowym
wczesniej rzeczywiscie w firmie jak jezdziła lali mobila
ale na litosc boska widziałem nie jeden silnik na mobilu w przebiegami duzo duzo wiekszymi i panewki były ok
fakt nie były to fiaty ale olej jest olej ( marny bo marny ale zawsze olej)


czekam na panewki nowe i sie okaze po złozeniu co z tego wyjdzie
narazie niewyjmuje wału do szlifu - nie mam ochoty
oczywiscie wiem ze powinienem jesli chciałbym załozyc 1 nadwymiar panewek
ale zamówiłem nominały i zadkładam jak leci z powodu nieuszkodzonych czopow i nie uszkodzonych korb

dodatkowo dodam iz silnik 1.8 T.S posiada podwójne sprezynki zaworowe po obu stronach (IN i EX) jak rózniez co nie jest std natrysk oleju na denko tłoka w celu zmiejszenia temteratury tłoka.
ciekawe czy tłoki pokryte sa stopem molibdenowym pomagajacym odprowadzac ciepło i zmiejszajacym tarcie. z takiej budowy jestem zadowolony - ale materiały chyba jakies z klocków lego hehe

pozdro
łukasz

ps. walcze dalej i bede informował szanowne grono :-)
 
Przy tak wyrypanych panewach-nie wierze ,ze wał jest dobry(mierzyłes go?)
i nie wiem ,czy sensem jest zakładac nowe panewki?-jak sadzsz ile wytrzymaja?
 
to chyba nie widziałes wyrypanych panewek ;-p
dla mnie skonczył sie sens posiadania alfy po takim wyczynie przy tak małym przebiegu
ile wytrzyma hmmmm moze niewiele moze wiecej kupie silnik poprostu jak niewytrzyma
a z pomiarami jest tak - jak wezmiesz miarke i zaczniesz mierzyc to przy tak zuzytych panewkach ( innych niz te rozpłaszczone) juz trzeba szlifowac i sie bawic w cos nieopłacalnego.

ciekawe z czego te materiały sa zrobione :-(

poza tym silnik chodzil na takiej panewce tyle co w garazu ok 10 min na wolnych.(tej rozpłaszczonej)

Ale pomiar zrobie jak beda panewki.

ale to chyba tylko zeby miec odniesienie miedzy czopami bo nic wiecej nei zrobie.

pozdro
łukasz
 
ale ten pasek i rolki to moim zdaniem wyglada jakby rolka napinajaca byla za mocno naciagnieta i dlatego tak sie wszystko zuzylo, albo materialy takie kiepskie..

wyjmuj wał i do szlifu, tam juz nic nie wymyslisz z tego, nie podejmuj decyzji na hop siup bo nerwy to zły doradca :) a tak masz silnik rozebrany i porządnie go złozysz i silnik bedzie dalej chodził..

ale dziwne ze na 3cim garze sie starla przeciez na 1 i 4 jest najmniejsze cisnienie przy roruchu bo olej idzie od srodka wału, nie prawdaz??
 
moze i racja ze nerwy złym doradca :-)
po swietach zdam relacje co zrobiłem wykonałem
o kosztach nei bede wspominał - juz mnie zabija to powoli
miało byc auto do dojazdów do pracy a wiecej stoi na kanale jak jezdzi ostatnio :-(

ehhhhh i jak tu sie przekonac ze moze mnie nie zawiesc na przyszłosc - jak bede chciał na urlop jechac w europe :-) kurde teaz to sie bac zaczynam gdziekolwiek nia jechac dalej

pozdro
łukasz
 
lukasz4d napisał:
miało byc auto do dojazdów do pracy a wiecej stoi na kanale jak jezdzi ostatnio :-(

to moze trzeba sie rozejzec za leprzym egzemplarzem ;//
moj tez mi juz nerwów napsuł ale jeszcze sie nie poddaje (mam jeszcze pare pomysłów) - no chyba ze sie skończą i poprawy nie bedzie :cry:
 
oj niestety nie
jak to powiedział Jeremiasz Clarkson "Każdy powinien miec chociaz jedna Alfe bez wzgledu na wszystko"
i chyba mój limit sie został wykorzystany :-(
innej nie bedzie
a ta zostanie do konca swojego zywota - a to niedługo patrzac na usterki.
chyba wróce do poprzedniej marki - brzydka bo brzydka ale bezawaryjna niemalze :-(

no nic koniec OT dalsze relacje po swietach

pozdr
łukasz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra