Więc tak

już po wszystkim
W załączniku są logi - niestety Bubu musiałem zrobić reset adaptacji by sprawdzić co zrobi jak będzie miał stały "dobry" sygnał z sondy
Pierwsza część wykresu (młodsze) to po adaptacji i praca na jałowym, druga część to przygazówka na postoju - teraz kto mi znajdzie moment gdy za bardzo spada kąt wyprzedzania przy gwałtownym depnięciu geja gazu ?

nie ma go

.
Obserwowałem sobie co się dzieje w trakcie bawienia się "szerokością" sondy - jak nie zwiększał czas wtrysku to zmniejszał, powolutku,ale to robił. Inna sprawa to jak Bubu mówiłeś pokazywał mi, że ma lewe powietrze lub nie. A jak się mój kochany ECU męczył by ustawić parametry mieszanki oj głowa go chyba zaczęła boleć bo zaczął bawić się kątem wyprzedzania - widać to później w pierwszym zestawie wukresów.
Co do kopa - hehe, no przejechałem się - gdy stanąłem to strzelał kat i rurki od temperatury

. jedynka mielenie, dwójka mielenie i na trójce jeszcze przymielił i tyle mnie widziano.
Ważna sprawa: gdy miałem w trybie awaryjnym z powodu sondy to lekko słyszałem zawory przy ~3tys. obrotów jak by wariat się zacinał - teraz jak ręką odjął - wniosek? Pewnie nie brany był pod uwagę czujnik spalania stukowego, a teraz w "normalnej" pracy jest,ale mogę się mylić co do wniosku.
Inna obserwacja to regulacjia sondy, bez wyregulowania symetralizacji sondy miałem aż 1.12 !! a teraz 1.00<->0.99

.
Dobra teraz do sklepu po sonde i test przepływki - pokazuje mi prawie 4.3V a to za mało na 480kg/h! Podciągnę trochę napięciowo i zloguję prametry.
Hmm takie testery jak ja mam np. do sondy mogły oprócz AlfaDiaga eliminować zbędne zakupy

.