Firma nazywa się El-Tec. Jak szukałem wykonawców układu z nierdzewki, to wybrałem ich z kilku względów. Najważniejsze to:
- opinie na necie
- solidne konstrukcje (robią z grubej blachy, grubszej niż większość) i dzięki temu wydech nie brzęczy (czego nie trawię)
Oni nie mają gotowców. Do tematu podchodzą indywidualnie. Podjechałem rano i spędziłem tam cały dzień. Robili mi układ od zera, a ja wszystko mogłem sobie oglądać

Dla takich zakrętów jak ja to frajda jest

Widzisz jak powstaje twój wydech... z gołej blachy, a pod koniec dnia masz piękne, błyszczące, wypolerowane tłumiki. Wszystko robią pod Ciebie - mówisz jak chcesz, oni podpowiadają coś z doświadczenia i tak działacie. Tłumiki, końcówki, wszystko jest robione na miejscu, sam wybierasz szczegóły: kąt ścięcia, nachylenie, średnicę...
Mój wydech jest od kata do końca przelotowy 2.5", najpierw były dwa tłumiki: środkowy i końcowy. Dla mnie było trochę głośno (buczenie przy 2-3tys obrotów) więc pojechałem drugi raz i dołożyliśmy trzeci tłumik po drodze - taki mały, trójkątny, ale wystarczył żeby zniwelować buczenie. A przelot został zachowany, w sensie nie ma żadnych komór, przegród itp. tylko po całości 2.5" rura

To oczywiście ma znaczenie, jeżeli chce się grzebać przy dolocie i coś tam modzić
