[155] Nie odpala.

laska

Nowy
Rejestracja
Lip 16, 2008
Postów
1,298
Wiek
42
Lokalizacja
Nowy Sącz-Napoli
Auto
Była 155 1.8 TS 8V, Jest 166 2.4 20V 175 cv
Witam! Mam problem. Przejechałem dzisiaj pare kilometrów autkiem wróciłem do domu za jakieś pięć minut wracam do auta a u kaplica. Po przekręceniu kluczyka kontrolki nie zapalają się jak zawsze, tylko ledwo co się żarzą i po chwili zaczynają świecić coraz jaśniej a potem znów gasną. Jak na choince. Nic nie działa światła, nawiew, rozrusznik nie kręci. Nigdy nie działała mi kontrolka od oleju a teraz świeci z boku od poziomu oleju też mruga. Olej jest na górnej kresce więc niewiem czemu. Z tyłu za akumulatorem są bezpieczniki i jakieś kostki (to przekaźniki jakieś???) jedna ta kostka gdy jest włączony zapłon strasznie "pyka". I "pyka" coś z prawej strony auta taka czarna puszka niżej zbiorniczka płynu do spryskiwacza. Auto do końca chodziło normalnie. poradzcie coś.
 
Akumulator lub niekontaktujące klemy
 
Myślisz że rozwiązanie tego problemu jest takie proste??? Po południu zmienie akumulator i napisze czy pomogło. A zapomniałem jeszcze dodać że wskazówka od prędkościomierza skacze jak się włączy zapłon. skacze tak do 100 km/h :confused:
 
Ostatnia edycja:
Mam nadzieję panowie że macie rację. Po południu wymienie aku i zobacze co się będzie działo.

Jeśli to będzie aku to powiedzcie jak to możliwe że padł tak nagle??? Kręcił bardzo dobrze i nigdy z nim nie miałem problemów.
 
Ostatnia edycja:
Akumulator może paść nagle. Ale radziłbym najpierw sprawdzić jego napięcie i zamocowanie klem. Napięcie nie powinno być niższe jak 12,2-12-3V. Na rozładowanym aku coś tam by działało, a nie tak jak piszesz, że nic nie chodzi. Problem może być gdzieś indziej. Piszesz, że ci jakieś kontrolki mrygają. Obawiam się, że mogło być jakieś zwarcie :/ Szczególnie, że piszesz iż jeździłes 5 minut temu i wszystko było ok. Nie wymieniaj aku pochopnie.
 
Akumulator może paść nagle. Ale radziłbym najpierw sprawdzić jego napięcie i zamocowanie klem. Napięcie nie powinno być niższe jak 12,2-12-3V. Na rozładowanym aku coś tam by działało, a nie tak jak piszesz, że nic nie chodzi. Problem może być gdzieś indziej. Piszesz, że ci jakieś kontrolki mrygają. Obawiam się, że mogło być jakieś zwarcie :/ Szczególnie, że piszesz iż jeździłes 5 minut temu i wszystko było ok. Nie wymieniaj aku pochopnie.

Nie no nie kupuje aku nowego odrazu. Przełożę z innego auta. Klemy były dobrze założone. Czyściłem je jakieś dwa tygodnie temu i smarowałem. Sprawdzałem jeszcze wczoraj i mocno siedziały.
 
Ostatnia edycja:
Miałem podobnie w maździe, jak mi padł aku - wszystko się załączało, ale starczało na góra jedno zakręcenie rozrusznikiem. Kilkanaście godzin pod prostownikiem i tata do dzisiaj nic nie wie :D
A te wariowania kontrolek mogą być spowodowane tym, że z za małym napięciem czujniki też wariują. Powinieneś po wszystkim zrobić reset kompa.
 
Miałem podobnie w maździe, jak mi padł aku - wszystko się załączało, ale starczało na góra jedno zakręcenie rozrusznikiem. Kilkanaście godzin pod prostownikiem i tata do dzisiaj nic nie wie :D
A te wariowania kontrolek mogą być spowodowane tym, że z za małym napięciem czujniki też wariują. Powinieneś po wszystkim zrobić reset kompa.

Reset kompa? Wystarczy go odpiąć od aku na pare godzin???
 
Reset kompa? Wystarczy go odpiąć od aku na pare godzin???

Sprawdź najpierw woltomierzem napięcie na zaciskach akumulatora - powinno być powyżej 12V. Sprawdź również, jaki masz pobór prądu na wyłączonym silniku - odepnij jedną z klem i podłącz amperomierz pomiedzy klemę a zacisk aukumlatora :/
 
A więc panowie przyczyną całego zamieszania jest akumulator. Odpiąłem klemy i połączyłem przez kable rozruchowe z peugeotem teścia i wszystko ok. Autko odpaliło bez problemów i wszystko działa. Odkręciłem te plastikowe wkręty na aku a tam w środku susza! Akumulator ma dwa lata. Firma bliżej mi nie znana, jakaś włoska nie pamiętam teraz nazwy. Tylko co spowodowało że zrobiła się w nim sahara??? Podajcie parametry aku do mojego autka. 75andrew155 i siwy144 wisze wam browar.
 
Dla 1.8 16V bez klimy 45Ah, z klimą 50Ah. Dane z manuala.

W katalogu Centry znajdziesz zapewne wartość 60Ah i taką kiedyś mi dobrali w sklepie.

Ja jeżdże na 42Ah i na razie nie było problemów. Zobaczymy jak będzie zimą.

Pozdrawiam
 
Dla 1.8 16V bez klimy 45Ah, z klimą 50Ah. Dane z manuala.

W katalogu Centry znajdziesz zapewne wartość 60Ah i taką kiedyś mi dobrali w sklepie.

Ja jeżdże na 42Ah i na razie nie było problemów. Zobaczymy jak będzie zimą.

Pozdrawiam

Dzięki! Ja mam 8V. Niechce mi się teraz lecieć zobaczyć jaki był ten co go wyciągłem.
 
u mnie sie kontrolki nie zaplały tylko fajnie wyglada ten efekt z predkosciomierzem nie?:D jak by tak naprawde ta wkazowka tak szybko leciała góry HEH :D dziwne ze tak szybko padł , ja przechodziłem to pare razy bo mialem jakies zwarcie chyba, problem ustapił ale aku padał mi pare razy, pierw go naładuj i zobacz czy bedzie dobrze.
aku wymieniłem i chyba niepotrzebnie w sumie wtedy.

---------- Post dodany o godzinie 19:39 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:38 ----------

tego typu akumulator kosztuje od 200 zł do 350 nawet chyba wiec szkoda kasy wywalic jak nie bedzie potrzeby.
 
u mnie sie kontrolki nie zaplały tylko fajnie wyglada ten efekt z predkosciomierzem nie?:D jak by tak naprawde ta wkazowka tak szybko leciała góry HEH :D dziwne ze tak szybko padł , ja przechodziłem to pare razy bo mialem jakies zwarcie chyba, problem ustapił ale aku padał mi pare razy, pierw go naładuj i zobacz czy bedzie dobrze.
aku wymieniłem i chyba niepotrzebnie w sumie wtedy.

---------- Post dodany o godzinie 19:39 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:38 ----------

tego typu akumulator kosztuje od 200 zł do 350 nawet chyba wiec szkoda kasy wywalic jak nie bedzie potrzeby.

Z jednej strony masz rację.Ale z drugiej strony, zbliża się zima i niechce żeby to się powtórzyło w naj mniej oczekiwanym momencie. No i niechce mi się paprać w mieszanie kwasu z wodą... Bo raczej wlanie samej wody nic nieda bo tam niema ani kropli elektrolitu. Motyw z prędkościomierzem był fajny he he :D
 
A powiedz mi zaglądałeś tam kiedyś by dolać wodę ? :) Może masz gdzieś pęknięta obudowe. Ja aku w swojej 1.8 8V z klima mam 80Ah ale car audio jest... Ale alternator wyrabia. U mnie też dośc nie dawno padł aku tak o z znienacka.
 
A powiedz mi zaglądałeś tam kiedyś by dolać wodę ? :) Może masz gdzieś pęknięta obudowe. Ja aku w swojej 1.8 8V z klima mam 80Ah ale car audio jest... Ale alternator wyrabia. U mnie też dośc nie dawno padł aku tak o z znienacka.

Powiem Ci szczerze że nie zaglądałem do niego nigdy. Ale to nie z lenistwa tylko od czasu gdy miałem WSK-e w żadnym ale to w żadnym pojeździe nie ubywało mi elektrolitu z akumulatora. No i przez to z biegiem czasu przyzwyczaiłem się że niema poco tam zaglądać... Obudowa wygląda ok. Sprawdziłem go miernikiem i ma 12,5 V Ale jak podpiąłem żarówke od postojówki na krótko to ledwo żarzy. Teraz miałem założony 65AH/530A firmy KRUTZEN. Dziwne bo nazwa wydaje się niemiecka a pisze made in ITALY.
Teraz zastanawiam się nad takim:
http://moto.allegro.pl/item777297413_s4_bosch_silver_60ah_540a_l_i_l_f_vat_w_wa.html







Mój wbór padł na ten aku http://www.allegro.pl/item784089621_akumulator_bosch_s4_60_ah_540a_p_nowy_sacz.html Dobry wybór???
 
Ostatnia edycja:
Odswieżam. Kupiłem aku (centra futura 60ah/600a) niby wszystko ok. Ale jak odpalam silnik jak jest zimny to niby ładnie pali i wogóle ale tak jakby ssanie sie nie włączało. Ma niecałe 1000 obr/m i wydaje się że zaraz zgaśnie. Przed tym zanim padł aku tak nie było.
 
Komputer się wyzerował. Po resecie powinieneś zostawić auto pracujące na biegu jałowym, aż się włączy wentylator, auto "nauczy" się dawkować paliwo.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra