Nie odpala, akumulator?

Flaku2012

Nowy
Rejestracja
Wrz 1, 2013
Postów
232
Lokalizacja
Działdowo
Auto
Alfa Romeo 156 Sportwagon, 2000 rok produkcji, 1,8
Cześć, dzisiaj rano przy 20 stopniowym mrozie moja Alfa nie odpaliła. Mianowicie ciężko miała obrócić rozrusznik, więc wziąłem się do roboty. Z domu przyniosłem sobie miernik elektryczny i sprawdziłem napięcia: w stanie normalny bez przekręconego kluczyka 12.5 V, po przekręceniu 12 V, przy próbie odpalanie wahało się od 3 - 5.5 V. Czy to już czas na nowy akumulator ? proszę o jakieś propozycje, porady co do ewentualnego zakupu, jaki ma być, tylko nie drogi ! :D
 
A nie lepiej podładować go i zobaczyć czy w aku tkwi problem?

Do mojej niuni ostatnio kupiłem aku CENTRA 62Ah i jestem zadowony. Koszt 260,00 PLN
 
Jak mam rozpoznać, że już pada ? Jakie muszą być napięcia ? :D
 
Sprawdź stan elektrolitu, naładuj go na full (jak całkiem padł to przynajmniej z 8 godz.) i wtedy będzie wszystko jasne. Podczas kręcenia rozrusznikiem napięcie nie powinno spadać poniżej 10 V.
 
Miałem podobnie. Wsadziłem nowy akumulator, ale moja Alfa dalej ciężko kręci jak trochę postoi na mrozie. Kolejne podejście świece, chyba że ma ktoś jakaś dobrą radę ?
 
przy próbie odpalanie wahało się od 3 - 5.5 V. Czy to już czas na nowy akumulator ?
Czas.
Można jeszcze spróbować naładować , ale jak ma więcej niż 5 lat to raczej rzadko pomoże.


Miałem podobnie. Wsadziłem nowy akumulator, ale moja Alfa dalej ciężko kręci jak trochę postoi na mrozie. Kolejne podejście świece, chyba że ma ktoś jakaś dobrą radę ?
Raczej lepszy olej.
 
Naładowałem akumulator teraz przy próbie odpalanie na 20 stopniowym mrozie napięcie spada nie niżej niż 9 V, ale zobaczymy jeszcze :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra