[Brera] Nie działająca regulacja lusterek

Cavus

Nowy
Rejestracja
Sie 29, 2020
Postów
6
Lokalizacja
Brzeg
Auto
Brera 3.2JTS Q4
Witajcie,

W mojej Brerze nie chodzi regulacja lusterek bocznych, a dokładniej sterowanie z poziomu drzwi. Same lusterka są w pełni sprawne, silniczki chodzą poprawnie (ustawiają lusterka do pozycji z pamięci bez problemu) i przy zamknięciu auta chowają się bezproblemowo. Nie da się jednak ich ani ustawić ani schować z poziomu przełączników na drzwiach. Przełączniki do szyb chodzą poprawnie, ale i tak podejrzewam że to coś przy drzwiach.

Wyciągałem już cały przełącznik i próbowałem sprawdzić napięcia multimetrem, mam napięcie ale brak jakichkolwiek oznaczeń trochę utrudnia ustalenie które połączenie jest do czego. Przy zwarciu niektórych kabli miałem minimalny ruch prawego lusterka więc kable są raczej w porządku na całej długości.

Miał ktoś taki problem w Brerze/159?
 
Witajcie,

W mojej Brerze nie chodzi regulacja lusterek bocznych, a dokładniej sterowanie z poziomu drzwi. Same lusterka są w pełni sprawne, silniczki chodzą poprawnie (ustawiają lusterka do pozycji z pamięci bez problemu) i przy zamknięciu auta chowają się bezproblemowo. Nie da się jednak ich ani ustawić ani schować z poziomu przełączników na drzwiach. Przełączniki do szyb chodzą poprawnie, ale i tak podejrzewam że to coś przy drzwiach.

Wyciągałem już cały przełącznik i próbowałem sprawdzić napięcia multimetrem, mam napięcie ale brak jakichkolwiek oznaczeń trochę utrudnia ustalenie które połączenie jest do czego. Przy zwarciu niektórych kabli miałem minimalny ruch prawego lusterka więc kable są raczej w porządku na całej długości.

Miał ktoś taki problem w Brerze/159?


Nie zalał Ci się przełącznik od ustawiania lusterek ? Najczęściej powodem jest korozja wewnątrz przełącznika.
 
Rozkręcałem już przełącznik i w środku nie było korozji. Jedynie odrobina brudu na górnej części blaszki od wyboru które lusterko jest regulowane. Oczyściłem co było i nadal nic.
 
Mam to samo z prawym lusterkiem. Po otworzeniu było widać że kontakt z wodą był. Czyszczenie kawalka blaszki nic nie dało bo wytarl się kawałek ścieżki pod nim właśnie. Zobacz jak to wygląda u Ciebie. Ja nie mam pomysłu jak narazie na to.

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
 
Udało mi się znaleść winowajcę.
Otworzyłem jeszcze raz cały przełącznik i jak prześledziłem ścieżki znalazłem kompletnie luźne blaszki łączące obie płytki. Akurat odczepiły się te po lewej które prowadziły do kontaktów przełącznika. Trochę gimnastyki z lutownicą i już śmiga.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra