• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] nie działa 1 bieg wentylatora

Maniek D

Nowy
Rejestracja
Wrz 9, 2022
Postów
25
Auto
Alfa Romeo 159
Witam, mam broblem z samochodem. Przy włączonej klimatyzacji nie uruchamia sie 1 bieg wetylatora chłodnicy. Rezystor został wymieniony i nie pomogło, zauważyłem że wentylator uruchamia sie po osiągnieciu ciśnienia klimatyzacji do 16 bar, wtedy na chwilę sie uruchami i zbija ciśnienie, i tak co chwile. Jeśli wypnę rezystor to wentylator nie uruchamia sie po osiągnięciu ciśnienia 16 bar.

- - - Updated - - -

Zauważyłem jeszcze ze na górze wentylatora jest wtyczka nie podpięta do niczego, wychodzi z wiązki która idzie do rezystora oraz wentylatora chłodnicy.

- - - Updated - - -

Zdjęcie wtyczki
 

Załączniki

  • IMG-20230617-WA0000.jpg
    IMG-20230617-WA0000.jpg
    46.2 KB · Wyświetleń: 73
Wentylator nie ma uruchamiać się po włączeniu klimatyzacji na stałe. Ma czekać na ciśnienie na oko 225psi (15.5bar) i wtedy włącza się pierwszy bieg na chwilę aż ciśnienie spadnie do 150psi (10.3bar). Tak jest na moich "chińskich manometrach" więc wartości dość orientacyjne.
Im większa temperatura zewnętrzna (i mniejsza wymagana wewnętrzna) tym większa szansa, że pierwszy bieg będzie chodzić cały czas lub wentylator wskoczy nawet na pełną moc.

Wygląda na to, że Twój problem to nie usterka samochodu ;)
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe, dużo osób pisze że 1 bieg uruchamia się od razu po włączeniu klimatyzacji .Mam jeszcze pytanie, jak szybko klima powinna osiągnąć ciśnienie okolo 15 bar, u mnie wydaje się że dosyć długo to trwa, koło 2 minut. Miałem podejrzenie kompresora ale gdy trzymam gaz nie widzę różnicy aby ciśnienie rosło szybciej.
 
W starym BMW E30 tak miałem, tam było jeszcze R12. Może niektóre samochody tak jeszcze mają, choć szczerze to wątpię - to dużo strat mocy na chodzący wiatrak.

To jak szybko osiągniesz na HP 15 bar zależy od temperatury zewnętrznej i obciążenia parownika. W obu moich AR dzieje się to dość szybko w obecnych warunkach. Czas na pewno nie dobija do 1 minuty. Sprawdzę dziś z zegarkiem w ręku :).
W Twoim przypadku powiedział bym w ciemno, że za mało czynnika w układzie. Ale to trzeba zweryfikować.
 
Samochód jest świeżo po wymianie chłodnicy klimatyzacji oraz zaworu rozprężnego ponieważ był efekt wiertarki, więc jest prawidłowa ilość czynnika. A jaką macie temperaturę powietrza która wylatuje z kratek, u mnie zaszło do 7 stopni.
 
Ile nabili czynnika i oleju? No i jakiego oleju dolali :)
Dla 159 są 2 różne ilości czynnika - 460g i 550g.
 
Ostatnia edycja:
550, nie wiem jaki olej ale serwisujemy wszystkie samochody firmowe w tym warsztacie i nigdy nie było problemu z klima.
 
Dziś temp 29C w cieniu.
Oba auta zachowywały się identycznie.
Po włączeniu klimatyzacji kilkanaście sekund i wiatrak się włączył. Przy tej temperaturze wyłączyć się nie chciał - nie potrafił zbić ciśnienia do 150psi. HP stało sobie na ok 175psi z włączonym wiatrakiem.
Wczoraj sprawdzałem specjalnie dla Ciebie to samo przy dość niskiej temperaturze zewnętrznej późnym wieczorem - opis działania w #2 poście.
Ciekawe jak u Ciebie praca klimatyzacji w takich warunkach, bo może sprawdzałeś jak było dość zimno.
 
Byłem przed chwilą w samochodzie. Ciśnienie doszło do 16 po około 1 minucie,chyba długo tym bardziej że dzisiaj gorąco. Później wyłączyłem klimę i po pewnym czasie jeszcze raz ja uruchomiłem i zauważyłem że jeśli kilka razy ja włączę i wyłączę to ciśnienie bardo szybko rośnie i później na postoju utrzymuje się w granicach 16-17 barów.
 
Ja w tym roku wymieniałem skraplacz i fachura od klimatyzacji stwierdził ze nie działa pierwszy bieg i szybko dobija do 17 barów i wtedy załącza się id razu drugi bieg. Natomiast moim zdaniem to co dla niego było drugim biegiem to wg. mnie jest pierwszym biegiem. Poza tym nie odczuwam od kilkunastu lat posiadana alfy aby to zachowanie zmieniło się w czasie. Być może taki algorytm jest w zależności od rynku na który przeznaczony był samochód, mój akurat z rynku włoskiego.
W MES sprawdzałem i działają oba biegi wentylatora.
 
Byłem przed chwilą w samochodzie. Ciśnienie doszło do 16 po około 1 minucie,chyba długo tym bardziej że dzisiaj gorąco. Później wyłączyłem klimę i po pewnym czasie jeszcze raz ja uruchomiłem i zauważyłem że jeśli kilka razy ja włączę i wyłączę to ciśnienie bardo szybko rośnie i później na postoju utrzymuje się w granicach 16-17 barów.

A jakie masz w tym czasie LP?
 
aaa OK, myślałem że masz "zegary".
jest kilka opcji na to, że HP rośnie tak wolno. Zawór rozprężny zacięty w pozycji częściowo otwartej, problem ze sprężarką lub nawet tylko ślizgające się sprzęgło sprężarki (o ile masz), zbyt mało czynnika itp. Nie dasz rady bez zegarów nic wywnioskować.
 
Zawór rozprężny był wymieniony na nowy ponieważ był efekt wiertarki nawet po dobiciu ciśnienia. Gazu teoretycznie jest dobrze bo świeżo po nabiciu, sprzęgło chyba by było słychać a widzę że kompresor załącza się bez dziwnych dźwięków. A sam kompresor wydaje mi się że jakby już słabo bił ciśnienie to po dodaniu gazu do ponad 2500 obrotów to chyba powinno iść szybciej.
 
Zawór rozprężny był wymieniony na nowy ponieważ był efekt wiertarki nawet po dobiciu ciśnienia. Gazu teoretycznie jest dobrze bo świeżo po nabiciu, sprzęgło chyba by było słychać a widzę że kompresor załącza się bez dziwnych dźwięków. A sam kompresor wydaje mi się że jakby już słabo bił ciśnienie to po dodaniu gazu do ponad 2500 obrotów to chyba powinno iść szybciej.
Te kompresory zdaje się mają zmienna pojemność. Regulacja albo elektrozaworem (jeśli jest kabelek na "dupke" kompresora) albo zaworem mechanicznie (ciśnienia zmieniają skok tłoczków w mniejszym zakresie).

To też może być powód. Ten zawór może się zawieszać, może też być układ przeolejony i go zwyczajnie zalewa.

Niestety musi to obejrzeć ktoś kto się na tym zna, a nie tylko ma maszynę i klika guziczek (napełniacze). Przede wszystkim zegary i weryfikacja HP i LP.
Ty zegarów nie masz, więc musisz i tak komuś to oddać do zrobienia.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Wygląda na to że sprawa rozwiazana, pojechałem jeszcze raz na sprawdzenie klimatyzacji i jakiś cudem maszyna pokazała że jest nabite 300 gram gazu. Podejrzenie było że coś uciekło więc samochód został u mechanika który nabił instalacje azotem. Następnego dnia zegary nie pokazały ubytku i wtedy wyszło że waga w maszynie do nabijania miała uszkodzona wagę i źle pokazywała ile ściąga i ile nabija gazu. Po naprawie maszyny i nabiciu samochodu do 550 gram wszystko działa chyba prawidłowo . Z kratek leci 7 stopni i to dosyć szybko a dzisiaj temperatura zewnętrzna była zabójcza.
 
Super, że udało się rozwiązać problem. Swoją drogą wychodzi na to że po nabiciu klimy nikt nie sprawdził manometrów na maszynie...

Czyli moja pierwsza myśl trafna :D
 
No i nie nacieszyłem się klima. Znowu po postoju ma problemy z rozbijaniem się. Gaz sprawdzony i nic nie ubyło. Chyba coś z kompresorem lub z zaworem w kompresorze.
 
Ja ostatnie dni też mam dziwną przypadłość związaną z klimą. Też zastanawiam się czy to zawór w kompresorze. Klima działa normalnie czasem cały czas, a czasem po dojściu do zadanej temperatury i jakimś czasie pracy na tej granicy po prostu hmm... słabnie. Raz udało mi się to złapać pod domem i podpiąłem zegary (LP 55psi - 3.8bara wiec za wysokie żeby chłodziło). Zabawne, że dzieje się to nie za często, a czasem wcale w ciągu całego dnia jeżdżenia.
Wyłączenie klimy z knefla w kabinie i włączenie nawet po 5s powoduje naprawienie się tego ustrojstwa. Później może znowu działać kilka dni bez niczego...
Dodam, że ja też jestem po wymianie skraplacza (kpl z osuszaczem), klima szczelna.

Co powiedzieli Ci spece? U Ciebie ten elektrozawór (sterowanie nim) da się przynajmniej zweryfikować.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra