[145] Napijmy sie oleju

  • Autor wątku Autor wątku Pingwin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pingwin

Guest
Temat dotyczy silnika 1.6 boxer. Nie stwierdzam żadnych wycieków oleju, nie ma żadnych znaków, ze coś jest nie tak. Niemniej, pije mi troszkę. Mam valvoline maxlife. Mechanicy na przeglądzie, a mam znajomych więc zrobili solidny przegląd, powiedzieli, ze silnik jest OK, wycieków nie ma, itd. Muszę jednak dolewać. Mało, to fakt ale jednak muszę. Między wymianami głównymi, które robię co 10 do 11 tysięcy, a wiadomo, że wchodzi 4 litry pełne, dolewam na pewno litr a może i troszkę więcej.
Czy tak ma być? czy też coś jest nie tak i co?
 
Czyli dolewasz litr na 10/11 tys. km? Jeżeli tak to bym się nie przejmował... Gdybyś dolewał litr na 1/2 tys. to już jest nie teges, choć to też zależy od stylu jazdy :) Jak nie masz wycieków to po prostu silnik Ci spala trochę i niestety, ale ma do tego prawo bo lata ma już swoje.. Pilnuj tylko stanu na bieżąco :)
 
Dolewam mniej więcej 1.25 litra na około 10 tys km. Czyli litrowa puszka wchodzi i napoczynam jeszcze drugą przed wymianą. Silnik ma przebieg 160 tys i jest to przebieg pewny.
 
Dolewam mniej więcej 1.25 litra na około 10 tys km. Czyli litrowa puszka wchodzi i napoczynam jeszcze drugą przed wymianą. Silnik ma przebieg 160 tys i jest to przebieg pewny.
IMO to mało, wręcz nie ma się czym przejmować. Nasze Alfinki niestety olej lubią i tak już jest.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra