mokro wokol wtryskiwaczy...

Jacenty

Nowy
Rejestracja
Gru 31, 2008
Postów
530
Auto
Alfa Romeo 147
czesc!

cos ostatnio przez te mrozy same problemy z alfa.. kilka slow wstepu

w niedziele po parudniowym postoju alfy na mega mrozie zamarzly mi amortyzatory, nie bylo zadnych informacji o malej ilosci oleju, pare tygodni temu jak sprawdzalem bylo ciut powyzej polowy, stwierdzilem, ze skombinuje jakis ogrzewany garaz aby amory zaczely dzialac

skombinowalem garaz, dzis odpalam alfe (pierwszy raz od niedzielnego postoju), rozrusznik krecil pare sekund ale odpalila nagle komunikat malo oleju i ta ikonka ze wzkaznikiem oleju, stwierdzilem, ze pojade juz ze w te mrozy te 2 kilometry do garazu

dojechalem na miejsce, sprawdzam jeszcze raz olej, ledwo na dole troche czarnego, no to dolalem z litr, sprawdzam na bagnecie jest prawie polowa,od momentu zaparkowania alfy nie odpalalem jej,
sciagam oslone bagaznika a tu okolice dwoch wtryskiwaczy mokre!


podchodze blizej patrze a tu jakby olej to byl!


chociaz to sa przeciez wtryskiwacze czyli moze paliwo ?


jeszcze jedno ujecie z bliska


podlaczam FESa i jest tylko jeden stary blad P1238 zwiazany prawdopodobnie z zaslepionym EGRem,
nie rozumiem skad nagle wiekszosc oleju poszla, zrobilem dolewke i moze za duzo bylo ?
jak sadzicie co jest grane ?
 
dodam jeszcze ze nie pojawil sie u mnie komunikat o niskim cisnieniu oleju

ale o malej ilosci oleju czyli to:


cholera moglem od razu dolac tego oleju a nie jechac okolo kilometra..

czytam forum i znajduje podobne objawy np tutaj
http://www.forum.alfaholicy.org/147/41543-bierze_litr_oleju_na_300_km_1_9_jtd-3.html

tej feralnej nocy gdy mi zamarzly amory jak wracalem to przy ponad -10 wlaczylem od razu klime,teraz przypomina mi sie to o czym pisal Maciek, odma mogla zamarznac czy cos, olej przez ta cala podroz spalilo, wczesniej nie kopcil (kiedys mialem przygode z czarnym dymem ale po przeczyszczeniu EGRu ustapilo), wtedy jak w niedziel w nocy jechalem zauwazylem przy dodawaniu gazu sporo dymu za soba, zmniejszylem obroty do ok 2 tys i w zasadzie ustalo dymienie i tak dojechalem do domu, wtedy moglo wypalic caly olej...

czyli teraz podejrzenia padaja na odme albo turbo,
ale dlaczego jest mokro wokol tych wtryskwiaczy ?
 
Ostatnia edycja:
Tak, odma mogła zamarznąć a właściwie odstojnik par oleju zablokował się "masełkiem" olejowo wodnym i wzrosło ciśnienie pod pokrywa zaworów - wolej wywaliło pewnie pod korkiem wlewowym. Jedyna rada to udrożnić cały układ odpowietrzania, a odstojnik par wymyć w benzynie. Zmienić styl jazdy i rozsądniej używać ogrzewania
 
ale się uczepiliście tego ogrzewania... Odma zamarza od jazdy na krótkich dystansach. Woda skrapla się do oleju, w trakcie wzrastania jego temperatury zaczyna odparowywać i osiada się w filtrze par oleju (odmie) Jak się dogrzewa silnik do jego temperatury pracy czyli 90 st woda i podobnie olej to takie problemy nie wystąpią na pewno, ale ważną role może grać tutaj termostat. Od zawsze czy to w swoich autach, czy rodziców nie zwracaliśmy na to uwagi i było ok, jedynie w silniku vw który codziennie śmigał 9km w jedną str i po 8 godzinach tą samą trasę powrotem przez 10 lat zdarzyło się że odma zamarzła ale mrozy były ok 25st i więcej wtedy.

---------- Post added at 19:03 ---------- Previous post was at 19:02 ----------

W tą maź koło wtrysku wstaw palec i powąchaj :) może to być ropa, albo olej jak wspomniał maciek-156, powstało cisnienie i wydmuchało olej najsłabszym punktem czyli uszczelką pod klawiaturą. Jak zachowuje się twój termostat ???
 
Jacenty, przy odpalonym silniku posłuchaj czy nie masz charakterystycznego sapania powietrza w miejscu zaplamienia (aczkolwiek też go nie musi być). Stawiam na wydmuchaną miedzianą podkładkę pod pompowtryskiwaczem. Sprawdź też, czy masz dobrze dokręcony-e przewody ciśnieniowe do pompowtryskiwaczy. Jeżeli nie będzie słychać sapania powietrza, to miejsce to zalej lekko ropą i zobacz czy się bańki ulatniają spod pompowtryskiwacza.
 
Jacenty, przy odpalonym silniku posłuchaj czy nie masz charakterystycznego sapania powietrza w miejscu zaplamienia (aczkolwiek też go nie musi być). Stawiam na wydmuchaną miedzianą podkładkę pod pompowtryskiwaczem. Sprawdź też, czy masz dobrze dokręcony-e przewody ciśnieniowe do pompowtryskiwaczy. Jeżeli nie będzie słychać sapania powietrza, to miejsce to zalej lekko ropą i zobacz czy się bańki ulatniają spod pompowtryskiwacza.

Powiedz że żartujesz :)

---------- Post added at 20:20 ---------- Previous post was at 20:19 ----------

jak odma jest zatkana to automatycznie świeci kontrolka smarowania... Bo faktycznie go nie ma gdy robi się ciśnienie w skrzyni korbowej...

Jeśli by to co widzimy na zdjęciu było efektem uszkodzonej podkładki pod wtryskiwaczem to to auto by nie odpalało.
 
Ostatnia edycja:
Powiedz że żartujesz :)

---------- Post added at 20:20 ---------- Previous post was at 20:19 ----------

jak odma jest zatkana to automatycznie świeci kontrolka smarowania... Bo faktycznie go nie ma gdy robi się ciśnienie w skrzyni korbowej...

Jeśli by to co widzimy na zdjęciu było efektem uszkodzonej podkładki pod wtryskiwaczem to to auto by nie odpalało.

milek_22 nie żartuję;)
a co ciekawsze, to Ci powiem, że to co widzimy na zdjęciu nie musiało powstać z chwilą uszkodzenia odmy, a mogło powstać dużo dużo wcześniej. Uwierz mi, że z uszkodzoną podkładką pod pompowtryskiwaczem śmiało odpalisz autko i śmiało nim co lepsze jeszcze pojeździsz;)
 
no więc po 1, silniki JTD to silniki zasilane układem common rail który nawet nie jest podobny do pompowtrysków tj. TDi.


Widziałem nie jeden silnik z tzw lakującymi wtryskiwaczami co nazwać możemy nieszczzelną uszczelką miedziana pod wtryskiwaczem i uwierz że wygląda to inaczej niż to co widzimy na zdjęciu. To co wylatuje spod wtryskiwaczy ma gęstą konsystęcię i wygląda jak by okolica wtrysku była pochlapana lepikiem, czarne kropki.
 
milek_22 przyjacielu ja nie chcę się wymądrzać czy to pompowtrysk, czy wtrysk, nie mam na pewno takiej wiedzy jak Ty, a odma to już czarna magia. Dużo ciekawych rzeczy na forum się dowiaduję, tym bardziej, że są to moje pierwsze diesle. Niestety będę się trzymał swojej wersji ""milek_22 nie żartuję;)
a co ciekawsze, to Ci powiem, że to co widzimy na zdjęciu nie musiało powstać z chwilą uszkodzenia odmy, a mogło powstać dużo dużo wcześniej. Uwierz mi, że z uszkodzoną podkładką pod pompowtryskiwaczem śmiało odpalisz autko i śmiało nim co lepsze jeszcze pojeździsz;)"" z racji swoich doświadczeń. Dwa razy pod różnymi wtryskami puściły mi podkładki. W jednym przypadku było dokładnie jak opisałeś z tym "lakowaniem" co się naczyściłem i naskrobałem to głowa boli, nie wspomnę już ile było zabawy z zapieczoną miedzianą podkładką. Za drugim razem nie było żadnego lakowania. Miałem identyczne pochlapaną pokrywę i gniazdo wtrysku tak jak na zdjęciu Jacentego z tym, że dodatkowo jeszcze ON zalegał we wszystkich gniazdach wtrysków na prawie centymetr, aż się za głowę złapałem jak to zobaczyłem. Jezioro w gniazdach powstało z dodatkowo nieszczelnego przewodu ciśnieniowego. Pierwszą usterkę ustaliłem po dochodzącym z silnika sapaniu powietrza, drugą gdy spod maski w czasie postoju zobaczyłem ulatniający się dymek;) gdy parował sobie ON.
milek_22 po zdjęciach Jacentego, stawiam na podkładkę:) a jak będzie to Jacenty napisze. Pozdrawiam serdecznie
 
I jaki wpływ miała ta wydmuchana uszczelka pod wtryskiwaczem na to że z silnika zniknął olej???
ale się uczepiliście tego ogrzewania... Odma zamarza od jazdy na krótkich dystansach. Woda skrapla się do oleju, w trakcie wzrastania jego temperatury zaczyna odparowywać i osiada się w filtrze par oleju (odmie) Jak się dogrzewa silnik do jego temperatury pracy czyli 90 st woda ...
Kolego JTD w mroży poniżej -10C to nie zagrzejesz do 90C (zresztą jak mrozów nie ma to też nie...) - termostat się nawet nie otwiera i chłodnica pozostaje zimna... Co do twojej teorii to jest nieprawdziwa. Sam miałem przygodę z zamarznięta odmą - co ciekawe w długiej trasie i to tuż po odebraniu nowego samochodu z salonu, więc nie miał szans na jazdę krótkich odcinków, znam co najmniej jeszcze 2 osoby które to samo miały w JTD
 
dzisiaj u mnie było - 21st. Auta nie zapaliłem, aku nie dał rady :/ ale jadac do pracy ( 9km ) alfa zagrzała się do wskaźnikowych 85 st, dodam iż termostat mam uszkodzony albo ten co pracuje skokowo (wahler czy jak to tam) klimatronik ustawiony na 18st i 4 kreski nawiewu...

---------- Post added at 09:30 ---------- Previous post was at 09:26 ----------

A co do oleju koło wtrysku, to jak wspomniałem polecam autorowi wątku wepchnąć palec w tą maź i powąchać !! Jeśli to coś z pod wtrysku, to zapewne zapach bedzie inny niz oleju czy ropy.
 
Ostatnia edycja:
na razie bella stoi w garazu ocieplanym, nie odpalalem jej jeszcze, tylko do pozycji MAR aby podpiac sie FESem, wczoraj wieczorem zauwazylem, ze po paru sekundach(w pozycji MAR) oprocz dzwieku zdaje sie pompy paliwa nagle zaczyna cos tykac niczym bomba co raz szybciej z prawej strony stojac przed autem(po stronie kierowcy) jakby z okolic intercoolera, dzwiek od ok 10 sekundy, co to moze byc ?
http://www.przeklej.pl/plik/dziwne-tykanie-niczym-bomba-avi-0041ct3fj2pq3sp

nic nie wspominacie o mozliwej koniecznosci czyszczenia z oleju/regeneracji turbo? w koncu wypalilo mi z 2 litry oleju tej feralnej nocy, zapaćkany olejem IC ? wtryski do sprawdzenia ? czy moze jestem przewrazliwiony :)


ta substancja przy wtryskach to prawie na pewno olej, nie ropa. Okolice korka wlewu oleju nie sa upaprane.

rozkrecilem odme, bylo troche upaćkane olejem, ale jakiegos maselka aby bylo totalnie zapchane nie bylo, od 2 dni stoi w cieplym moze sie roztopilo? rura od IC do przepustnicy w srodku sucha, ale okolice przepustnicy upackane olejem i przewody pod przepustnica upaprane olejem(przewody idace od obudowy z filtrem paliwa)


zauwazylem rozkrecajac odme, ze przewod gumowy idacy w okolice bagnetu do mierzenia oleju jest luzno wlozony, w okolicach troche oleju, wg EPERa idzie do turbo ale u mnie to chyba cos innego? turbo jest chyba troche nizej


a ten grzybek od odmy nie chce wyjsc z gumowego przewodu idacego od dolu, strasznie mocno wsadzony..
 
To co zakreśliłes kółkiem na rys z Epera to odstojnik par oleju - on własnie często blokuje się lodem
 
Zmienić styl jazdy i rozsądniej używać ogrzewania
jesli chodzi o ogrzewanie tak, teraz juz poczekam dopoki nie ruszy sie strzelka do chociazby 60 *C, ale jesli chodzi o styl jazdy to proponujesz to co w ponizszym Twoim poscie ?
http://www.forum.alfaholicy.org/147/10809-147_poziom_oleju_silniku.html#post141775
czy moze cos jeszcze innego miales na mysli ?


termostat zdaje sie byc ok, pare tygodni temu przejechalem sie z podpietym FESem (okolo 0*C bylo) i otworzyl sie w kolicach 80 *C, tej feralnej nocy pare dni temu(ponad minus 10 *C) gdy to wszystko pozamarzalo temp. byla nieco ponad 70 *C, ale to jak pisze Maciek niby ok dla tych termostatow w tym silniku,1.9 JTD 16v z 2003, mozliwe ze mam jeszcze fabryczny.


jak odma jest zatkana to automatycznie świeci kontrolka smarowania... Bo faktycznie go nie ma gdy robi się ciśnienie w skrzyni korbowej...

jak wyglada ta kontrolka ? na desce rozdzielczej ?

Jeśli by to co widzimy na zdjęciu było efektem uszkodzonej podkładki pod wtryskiwaczem to to auto by nie odpalało.

ten olej przy wtryskiwaczach prawdopodobnie pojawil sie tuz po tej nocnej podrozy, nastepnego dnia odpalila, wjechalem nia do garazu,
ale byc moze jak pisze mirek68 moglo to sie stac wczesniej, chociaz pare tygodni temu gdy zdejmowalem pokrywe silnika nie bylo nic
z tego co sie orientuje to sa elektrowtryski a nie pompowtryski

kolega @sdero z bratniego forum pisze o wymianie uszczelek wtryskiwaczy, nawet zrobil tutorial do tego
http://www.alfaclub.pl/forum/viewtopic.php?t=32594
 
Moim zdaniem termostat ma dojść do 90 i tak ma trzymać. Może to potrwać długo przy obecnej temp. ale tak ma to działać. Zbieram $$$ na termostat, wymienie i jakoś to udokumentuje że tak jest :)

Kontrolka wygląda tak Pokaż załącznik 45845 i zaświeca sie na elektronicznym wyświetlaczu. Nie wiem z jakim opisem bo całe szczęście nie miałem tego problemu...

Tykać może zawór VGT od sterowania turbiną....

Odma na pewno nie idzie do turbiny tylko do tego przewodu między przepływką a turbiną, Ale w eperze jakoś tak to właśnie dziwnie narysowali.
 
Moim zdaniem termostat ma dojść do 90 i tak ma trzymać. Może to potrwać długo przy obecnej temp. ale tak ma to działać. Zbieram $$$ na termostat, wymienie i jakoś to udokumentuje że tak jest :)

patrze na allegro i na przyklad ten, i wymieniony jest m.in. moj model a temperatura otwarcia 88 *C
http://allegro.pl/termostat-alfa-147-fiat-stilo-1-9-jtd-16v-behr-i2069720016.html

Kontrolka wygląda tak Pokaż załącznik 45845 i zaświeca sie na elektronicznym wyświetlaczu. Nie wiem z jakim opisem bo całe szczęście nie miałem tego problemu...

zalacz prosze jeszcze raz albo wyslij na PW, dostaje "Zakradł się błąd... Jeśli uważasz, że link powinien działać skontaktuj się z administratorem"

Tykać może zawór VGT od sterowania turbiną....

no to jeszcze tego mi brakuje.. da rade to jakos FESem zdiagnozowac ?

Odma na pewno nie idzie do turbiny tylko do tego przewodu między przepływką a turbiną, Ale w eperze jakoś tak to właśnie dziwnie narysowali.

tak, ten przewod ktory idzie od dolu do grzybka odmy idzie do rury miedzy turbo a przeplywomierzem, mi chodzi o ten drugi przewod, ktory idzie na lewo w strone bagnetu do sprawdzania oleju, tam wlasnie puscil zacisk i jest luzno wlozony
 
kontrolka standardowa od smarowania oleju (wpisz w google i przełącz na grafike) Termostat owe 88st otwarcia termostatu to przy sprawnym czujniku wskazówka w połowie skali czyli 90st. To że zaworek cyka nie świadczy o jego usterce, jeśli bella nie wpada w tryb awaryjny to jest ok i nie masz się czym przejmować.... Co do oleju to jeszcze postaram się coś podpowiedzieć, ale później
 
kontrolka standardowa od smarowania oleju (wpisz w google i przełącz na grafike) Termostat owe 88st otwarcia termostatu to przy sprawnym czujniku wskazówka w połowie skali czyli 90st. To że zaworek cyka nie świadczy o jego usterce, jeśli bella nie wpada w tryb awaryjny to jest ok i nie masz się czym przejmować.... Co do oleju to jeszcze postaram się coś podpowiedzieć, ale później

jeszcze raz przyjrzalem sie tej mazi w okolicach wtryskiwaczy i na pewno NIE jest to ropa (nie smierdzi ropa) a olej a w zasadzie oleista maź, ktora chyba wczesnij zamarzla, myslalem ze to plyn a to w zasadzie jest stan staly, trzeba to zeskrobywac

najprawdopodobniej to jest taka maź jak ta w tym tutorialu zrobionym przez kolege @sdero
http://www.alfaclub.pl/forum/viewtopic.php?t=32594

dzisiaj zauwazylem tez dwie male kaluze oleju pod alfa..

dodam jeszcze, ze plynu chlodniczego nie ubylo, caly czas jest przy kresce max, nigdy nie wpadla w tryb awaryjny,
a ta kontrolka od smarowania oleju nie pojawila sie w zadnym momencie, tylko o malej ilosci oleju gdy nastepnego dnia odstawilem alfe do garazu
 
oddaje honor Maćkowi i innym którzy mówili o zamarzającej odmie w jtd. Moja tez zamarzła, olej poleciał jak u kolegi Jacenty pod auto i pod maską też troszke schlapane. Na razie nie zaglądałem co się tam porobiło bo zbliżenie się do tego auta grozi jego zdewastowaniem, podpaleniem itp incydentami !!! Tyle kasy, czasu, zawzięcia i dokładności którą poświęciłem temu autu a tu takie rzeczy. Nie pozostaje nic innego jak podpiąć się pod opinie o alfach !!

---------- Post added at 16:35 ---------- Previous post was at 16:29 ----------

JACENTY tobie proponuje udrożnić odmę, wyczyścić pokrywę zaworów i pojeździć troszkę bez osłony na silniku co jakiś czas oglądając czy się na nowo nie pojawia owa substancja. Ewentualnie przyjrzyj się jeszcze uszczelce pod pokrywą bo może być wydmuchana przez to, ze zamarzła odma. Jeśli uszczelka ok, a pojawi się na nowo czarny nalot wokół wtryskiwacza to wiadomo już będzie że wspomniana podkładka pod wtryskiem do wymiany...
 
....Moja tez zamarzła, olej poleciał jak u kolegi ..... Nie pozostaje nic innego jak podpiąć się pod opinie o alfach ...
Zamarzniecie odmy to wina kierownika, a nie samochodu. Zły styl jazdy (zbyt niskie obroty silnika) i niewłaściwe, albo nadmierne korzystanie z ogrzewania w mroźne dni to główne przyczyny
 
Amortyzatory
Powrót
Góra