Moja pierwsza Alfa - czy warto?

touchdown

Nowy
Rejestracja
Lut 2, 2017
Postów
5
Lokalizacja
m. st. Warszawa
Auto
Alfa 156 2.4 jtd 1999
Drodzy forumowicze,

po 10 latach posiadania BMW chciałbym rozpocząć przygodę a Alfą.
Chciałbym się Was poradzić czy auto, które znalazłem mnie do tego nie zrazi:)

otóż na otomoto w warszawie jest zadbana 156 2.0 benzyna ze skrzynią selespeed za kwotę 3900

Będę wdzięczny za podpowiedź doświadczonych użytkowników, czy nie wbiję sie tym na minę.

z góry dziękuję
 
Masz jak w banku, że ten tandem za taka kasę zrazi Cię raz dwa. Takich tematów jak ten było już tu mnóstwo i odpowiedz cały czas ta sama, nikt nie odda zdrowej nawet leciwej 156 za taką kasę. Jak sam remont zawiasu kosztuje ponad 2K zł. W zeszłym roku sprzedałem 147 z 2001r. za ponad 10k zł to chyba mówi samo za siebie co do cen na poziomie 3-4K zł ;]
 
JAki masz budżet?

Jeśli chcesz coś poniżej 5 tys. to zapomnij. Ze świecą szukać 156 z niezgniłą budą i silnikiem, który jeszcze trochę bez problemów pojeździ.
 
no mam własnie 5 k.

z benzyny rezygnuje. Dzieki za oszczedzenie kłopotow!

Mam w okolicy jeden egemplarz 156 z 99 2,4 jtd. 302 tys przebiegu.
Człowiek pisze tak:"Witam. Auto w dobrym stanie technicznym. Sprawne i zadbane. Przebieg realny. Użytkuję od 4 lat bez problemów. Auto bardzo oszczędne i dynamiczne. Do auta był wgrany program komputerowy poprawiający jego parametry oraz oszczędność spalania. W aucie obecnie zamontowane bardzo ładne opony zimowe oraz urządzenie TurboTimer do chłodzenia turbiny przed zgaszeniem (zapobiega to uszkodzeniu turbiny bez schłodzenia oleju). Auto użytkowane codziennie. Auto nie ma żadnych wad ukrytych i jest własnością pasjonata motoryzacji"

a drugi egenplarz to 147 1,9 jtd.

Bede wdzieczny za opinie
 
no mam własnie 5 k.

z benzyny rezygnuje. Dzieki za oszczedzenie kłopotow!

Mam w okolicy jeden egemplarz 156 z 99 2,4 jtd. 302 tys przebiegu.
Człowiek pisze tak:"Witam. Auto w dobrym stanie technicznym. Sprawne i zadbane. Przebieg realny. Użytkuję od 4 lat bez problemów. Auto bardzo oszczędne i dynamiczne. Do auta był wgrany program komputerowy poprawiający jego parametry oraz oszczędność spalania. W aucie obecnie zamontowane bardzo ładne opony zimowe oraz urządzenie TurboTimer do chłodzenia turbiny przed zgaszeniem (zapobiega to uszkodzeniu turbiny bez schłodzenia oleju). Auto użytkowane codziennie. Auto nie ma żadnych wad ukrytych i jest własnością pasjonata motoryzacji"

a drugi egenplarz to 147 1,9 jtd.

Bede wdzieczny za opinie

Program komputerowy czyli chiptuning ? Oby to nie był jakis powerbox... Za te pieniądze chyba lepszą opcją bedzie 147. Generalnie na te opisy osób sprzedających samochód należy patrzyć z lekkim przymrużeniem oka.
 
Zajrzyj pod dywanik kierowcy i pasażera. To daje odpowiedz jaki jest spód. Jak chcesz 5 tys. wydać to dolicz pakiet startowy ~2 tys. Prędzej 147 szukaj.

Dla mnie ten turbo timer to zakładają idioci by pochwalić się sobie równym poziomem umysłowym kolegom.
 
Widziałem tę Alfe. Facet w zasadzie uczciwy. Jest już próchno w podłodze. Niewielka dziura. Pytanie czy to już automatycznie wyklucza ten samochód. Pan co to sprzedaje sam startuje w rajdach, stąd te chiptuningi.
Jeśli chodzi o 147 to w mojej okolicy niestety posucha. Jest tylko jedna ładna. ale sprowadzona, od handlarza, więc nie wiem....

- - - Updated - - -

Generalnie mnie facet przekonuje, chociaż zapytam jeszcze o te chiptuningi. Powiedział co wymienił: rozrząd, hamulce przednie, przednie wahacze. Powiedział to mnie czeka: dziura w podłodze, tyle zawieszenie. Powiedział, że jeszcze trzeba będzie wymienić olej w skrzyni biegów, bo teraz ma na zimę wlany rzadki płyn i na lato trzeba będzie wymienić (troche nie rozumiem).

A tak jak napisałem. mam jezcze 147, ale od handlarza (czyt: nic ci nie powiem o historii - bierzesz albo nie). No i 100 km musze sie fatygować, żeby ją zoabczyć.
 
Jak chcesz koniecznie Alfę, to poszukaj może 145 lub 146.
W cenie około 5 tyś zł znajdziesz (być może) ładną sztukę, może nawet taniej.
Rok temu kupiłem zadbaną 146 w Twoim budżecie.
Przez cały tok użytkowania z koniecznych spraw wymieniłem tylko akumulator.
Włożyłem w nią trochę kasy, ale to w konserwację podłogi, poprawę lakieru, upiększanie.
 
Widziałem tę Alfe. Facet w zasadzie uczciwy. Jest już próchno w podłodze. Niewielka dziura. Pytanie czy to już automatycznie wyklucza ten samochód. Pan co to sprzedaje sam startuje w rajdach, stąd te chiptuningi.
Jeśli chodzi o 147 to w mojej okolicy niestety posucha. Jest tylko jedna ładna. ale sprowadzona, od handlarza, więc nie wiem....

- - - Updated - - -

Generalnie mnie facet przekonuje, chociaż zapytam jeszcze o te chiptuningi. Powiedział co wymienił: rozrząd, hamulce przednie, przednie wahacze. Powiedział to mnie czeka: dziura w podłodze, tyle zawieszenie. Powiedział, że jeszcze trzeba będzie wymienić olej w skrzyni biegów, bo teraz ma na zimę wlany rzadki płyn i na lato trzeba będzie wymienić (troche nie rozumiem).

A tak jak napisałem. mam jezcze 147, ale od handlarza (czyt: nic ci nie powiem o historii - bierzesz albo nie). No i 100 km musze sie fatygować, żeby ją zoabczyć.

Nie wiem jak 156 ale 147 z zasady nie powinna mocno rdzewieć jak juz ma dziury to jest bardzo kiepsko. Wymienił przednie wahacze? Na jakie bo jak na jakieś fasty czy inne chińczyki to równie dobrze mógł nie wymieniać bo padną po roku. Np Taki wahacz TRW to koszt za komplet koło 1k zł na przód, rozrząd pewnie koło 400zł, hamulce też coś koło tego plus robocizna to już się zrobiła połowa aktualnej wartości auta. Ogólnie modele 156 i 147 sa technicznie bliźniacze, ta sama tylko skrócona płyta podłogowa i podobne silniki. Zawieszenia, hamulce itp itd. wszystko jest to samo.
 
Ostatnia edycja:
generalnie z 147 jest tak, że trudno znaleźć. 156 jest sporo.

Moje zasadnicze pytanie, czy niewielka dziura w podłodze to jest coś co automatycznie dykwalifikuje auto, czy tez mozna to po prostu na naprawić, zakonserwować i bedzie ok?
 
Naprawić, zakonserwować i będzie OK. Trzeba dobrze obejrzeć podłogę od środka wzdłuż progów i na wysokości nóg pasażera, za pierwszym rzędem foteli. Jeśli rdza nie zdążyła wejść w progi, to dziurę sobie ogarniesz i spokój.
 
ok. Dziękuje wszystkim za pomoc. Raz się żyje. Biorę tę 2,4 diesel.
Zamelduję sie wkrótce jako nowy uzytkownik włoszki:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra