Witam,
Rok za mną.
Auto po roku wylądowało ponownie w Cinsofcie na standardowy serwis filtrowo olejowy
i z zamysłem pozbycia się drżenia przy przyspieszaniu 130-160km/h (na Niemieckich autostradach
+ czasami zapach spalin w kabinie+drżenia przy hamowaniu.
Wymienione hamulce przód (ATE) wymieniony łącznik elastyczny wydechu, sprawdzone osie i przeguby, wniosek jeden dupiato wyważone koła.
Dostałem skierowanie do prawdziwego specjalisty od wyważania. Teraz auto jeździ jak po szynach, zero drgań, i hamuje w miejscu
Z usterek:
-radio bardzo słabo łapie, ale już wiem że to kwestia wzmacniacza w podstawie anteny
-czekam teraz na info z Cinsoftu bo przednie wycieraczki losowo wariują co mnie doprowadza do szału gdy pada
-urwałem "kapsel" ze zmiany biegów
Hamownia wypluła pełną serię
Marzec atak na 280KM
Rok za mną.
Auto po roku wylądowało ponownie w Cinsofcie na standardowy serwis filtrowo olejowy
Wymienione hamulce przód (ATE) wymieniony łącznik elastyczny wydechu, sprawdzone osie i przeguby, wniosek jeden dupiato wyważone koła.
Dostałem skierowanie do prawdziwego specjalisty od wyważania. Teraz auto jeździ jak po szynach, zero drgań, i hamuje w miejscu
Z usterek:
-radio bardzo słabo łapie, ale już wiem że to kwestia wzmacniacza w podstawie anteny
-czekam teraz na info z Cinsoftu bo przednie wycieraczki losowo wariują co mnie doprowadza do szału gdy pada
-urwałem "kapsel" ze zmiany biegów
Hamownia wypluła pełną serię
Marzec atak na 280KM