[166] Moja czarna strzała - AR 166 FL 2.4 JTD

Tomtrz

Aktywny
Rejestracja
Sty 23, 2015
Postów
2,230
Lokalizacja
Warszawa
Auto
były alfy, jest Jaguar
Czołem Alfisti ;)

Może zaczniemy od początku. Alfy zawsze mi się podobały, szczególnie 166. Oczywiście przez długi czas skutecznie odstraszały mnie mity o awaryjności tej marki i na długo przestałem o niej myśleć.

Później jakoś tak wyszło, że po przypadkowym przejechaniu się Citroenem Xantią urzekło mnie hydropneumatyczne zawieszenie, które też każdy mówił "daj sobie spokój, bo z warsztatu nie będziesz wyjeżdzał". No i co? g**no prawda :D

Dłuższy związek z Citroenami i ich rzekomą awaryjnością jakoś otworzył mi szerzej oczy na takie "wynalazki".

Niestety pewnego pięknego dnia spojrzałem na swoją cytrynkę i stwierdziłem - "sorry bejbe, ale jesteś paskudna" :P

Pierwsze auto o którym pomyślałem to 166 i długo się nie zastanawiając rozpocząłem poszukiwania. Jak już wsiadłem, to wiedziałem, że to jest to. Zacząłem przygodę z wersją przed FL z silniczkiem 2.0 TS (no demon prędkości to nie był). Kupiłem dość mocno zaniedbaną mechanicznie (wolę sam wymienić i wiedzieć czym jeżdze), sporo w nią przyinwestowałem, ijeździłem prawie rok. W piątek 13.02 niestety miałem bliskie spotkanie z TIRem. Auto nie było rozbite (jedynie poobijane + niefortunnie uszkodzone chłodnice), z ubezpieczenia (szkoda całkowita) spokojnie wystarczyłoby na naprawę, ale potrzebuję auta na codzień, odpuściłem.

Oczywiście nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę kupić coś innego :D Zawsze bardziej podobały mi się wersje przed liftem, ale kupno zadbanej graniczyło z cudem. Zdecydowałem się dołożyć pare PLN na wersję FL, mierzyłem w 3,2 V6.

Obejrzałem kilka, już chciałem jechać na drugi koniec Polski, a tu 30 kilometrów od domu trafiła się bardzo zadbana sztuka. To była miłość od pierwszego wejrzenia, i pomimo kilku niezgodności z moimi założeniami od razu wiedziałem, że będzie moja.

  • chciałem środek czarny/banan, trafił się szary:P
  • Chciałem benzynę, trafił się 2,4 JTDm - mój pierwszy diesel, dźwięk silnika R5 mnie przekonał^^
  • Bałem się automatu, oczywiście jest automat :D

Co mamy:

Rocznikowo 2003, pierwsza rejestracja 2004. W kraju od roku, wcześniej jeździł w BE.
2.4 JTDm 175km, automat
Wersja Distinctive - w skrócie full opcja bez wielofunkcyjnej kierownicy i DSP
W środku działa wszystko bez wyjątku, szary środek bardzo podatny na wycieranie wygląda jak nowy. Nawet manetka kierunków jest nowiutka i działa ;)
Przebieg - 190kkm ( ha, jasne!!:D )
Felga oryginał 17', opona 235/45

Na dzień dobry komplet filtrów + płyny, oleje, nowe dywaniki, wycieraczki itp.

W tym momencie auto już drugi dzień w SPA :) robi się korekta lakieru pakiet premium + pranie całego środka i czyszczenie skór. Zamówiłem też właśnie od kolegi "serath" nowe emblematy, bo z przodu trochę zajechany. Będą też odnawiane felgi + nowe dekielki, moze nawet wentylki z logiem AR ;) Poza tym poluje na wiązkę od DSP i głośniki na półkę z tyłu.

Najbliższe plany to dokładne przetrzepanie skrzyni i silnika w poszukiwaniu możliwych słabych punktów i pójdzie wirus (max 200km i 400nm). Trochę potrafią obroty falować zaraz po odpaleniu jak zimno i mocno dymi na śnieżnobiało. Po rozgrzaniu jest ok, pewnie to przepływka.

P.S. Co myślicie o tych ramkach na tablice? Trochę mnie irytują, ale znajomi twierdzą że jest spoko..

Fotki jeszcze od starego właściciela, na dniach wjadą nowe ;)
attachment.php
attachment.php


No i jeszcze moja ex :(
attachment.php
 

Załączniki

  • bella1.jpg
    bella1.jpg
    113.3 KB · Wyświetleń: 1,435
  • bella2.jpg
    bella2.jpg
    120.7 KB · Wyświetleń: 1,426
  • aaa (3).jpg
    aaa (3).jpg
    68.9 KB · Wyświetleń: 1,293
Ostatnia edycja:
Ładna sztuka i dawaj więcej fotek bo ciekawie się zapowiada a co do ramek to jedyne słuszne czyli klubowe musisz założyć a nie jakieś chromy ;)
 
Gratuluję nowego nabytku, a tak poza tym to obu 166 :D czemu dopiero teraz na forum? Dawaj więcej fot :D


Poza tym poluje na wiązkę od DSP i głośniki na półkę z tyłu.
Wszystkie głośniki były inne, nie wystarczy dołożyć tych w półce. Do tego procesor i jak nie trafisz wiązki od FL to będzie koniecznych parę przeróbek. Ale szlak jest przetarty.


pójdzie wirus (max 200km i 400nm)
Uważaj, te skrzynie nie lubią wirusów. Są słabe i średnio trwałe nawet w serii. Wymień olej w skrzyni i ją sprawdź. Dopiero wtedy możesz zawirusować ale też zaniżając i wypłaszczając moment. Tzw kopnięcia diesla skutecznie skrócą jej żywot. Zobacz, już fabrycznie automat ma zdławiony moment w stosunku do manuala.
 
Ładna:)
Dokladnie jak Marek pisze, sprawdz stan, doprowadz do ładu i dopiero podnos moc!
 
Na forum zaglądałem od dawna, ale z rejestracją czekałem, aż doprowadzę starą do takiego stanu, żeby się pochwalić (a jestem perfekcjonistą :P).

Zdaję sobie sprawę z tego, sam wzmacniacz kupić to żaden problem, dopiero wiązka (tym bardziej po FL) i głośniki na półkę to schody.
Głośniki w drzwi przełożę sobie z "mojej starej", bo mam 2 dzielone zestawy morela. Na pewno będą lepsze od tych z DSP ;)

Poza tym jak tylko zrobi się ciepło mam zamiar okleić plastik na konsoli, bo lekko odłazi sreberko (oczywiście!) jakimś szczotkowanym amelinium :D Kombinuje też, czy dałoby się przy okazji przykryć kaseciaka.

Zdaję sobie sprawę ze słabości skrzyni i taki jest plan. Jak wytrzyma 40kkm bez remontu to będę zadowolony.

Ze starej jeszcze odzyskałem telefony 16' na nowych zimówkach, więc temat opon zamknięty na długi czas ;)

Edit:

Jeszcze na wiosnę powstanie nowy dom dla Belli, bo niestety nie mieści się w starym garażu...
 
Ostatnia edycja:
To 166 FL jest większa od przedlifta ??? :sarcastic:
 
Stara też stała pod chmurką, brakuje 15 cm na długości :P No ale ta jest za ładna, żeby marznąć :D

Może uda się troche przesunąć jedną ścianę, jak nie to niestety będzie blaszak gdzieś schowany za domem, co by nie straszył...
 
Bardzo łądny egzemplarz. Co ciekawe mimo, ze mialeś szydzonego tu na forum( wg mnie bezpodstawnie) TS-a to nie znecheciles sie do modelu i poszedles krok dalej i wskoczyles na lifta.
Chociaz ja wielkim milosnikiem liftów nie jestem to musze przyznac ze masz bardzo ladny egzemplarz.
To prawda ze jezeli o jakosc wykonczenia chodzi to polift vs przedlift to ta sama liga?
 
Prezentuje się świetnie ...mimo że polift.
Zazdroszczę automatu...
 
Bardzo łądny egzemplarz. Co ciekawe mimo, ze mialeś szydzonego tu na forum( wg mnie bezpodstawnie) TS-a to nie znecheciles sie do modelu i poszedles krok dalej i wskoczyles na lifta.
Chociaz ja wielkim milosnikiem liftów nie jestem to musze przyznac ze masz bardzo ladny egzemplarz.
To prawda ze jezeli o jakosc wykonczenia chodzi to polift vs przedlift to ta sama liga?

Mi tam TS całkiem nieźle służył, a jeździłem bardzo długo na zajechanym wariatorze (dostała nowy za 630PLN tydzień przed wypadkiem...). Jak zalałem porządnym olejem to przestał go brać, poza tym bardzo fajnie ciągnął od samego dołu. Spalanie 10L to w normie jak na 2.0.

Co do wykończenia to w przedlifcie pomimo bardzo zadbanego wnętrza wariowały mi trochę szyby, a poza tym wszędzie te przeklęte świerszcze...tutaj auto też ma pare lat, ale błoga cisza.
 
Gratulacje. Widzę, że będzie miała u Ciebie dobrze:) Ciemna 166 to bajka:) Życzę bezawaryjnej jazdy i czekam na więcej fajnych fotek.
 
Ładna mimo że polift :P
Gratulacje!
Mam słabość do tych felg poliftowych, to najlepszy element zewnętrzny.. no i również czekam na foty środka :)
 
Ostatnia edycja:
Spokojnie, foty będą wkrótce. Na razie macie przystawkę :P

Będzie lustro ;)

attachment.php
 

Załączniki

  • 20150305_202532.jpg
    20150305_202532.jpg
    17 KB · Wyświetleń: 426
Ostatnia edycja:
Święty Mikołaj przyniósł prezenty :P

attachment.php


Więcej po weekendzie ;)
 

Załączniki

  • snapshot.jpg
    snapshot.jpg
    45.7 KB · Wyświetleń: 417
Pany, tragiedia :<

Byłem dziś odwiedzić Belle, detailing robi piękną robotę, ale niestety po ściągnięciu starych wosków itp wyszły małe mankamenty.

Zderzak z tyłu ma mikropęknięcia lakieru, nie mam zamiaru tego maskować wypełniaczami, będzie wymiana/malowanie.
Poza tym wiedziałem już przy zakupie, że jedne drzwi były robione, ale kolor ma lekko inny odcień + generalnie są troche spartaczone (szpachla). Może jescze przy okazji maska by poszła (drobne odpryski po kamieniach), jak już ma być perfekt to perfekt ;)

Teraz moje pytanie - czy zderzak tył i drzwi są zamienne z przedliftem?
 
drzwi i zderzka sa zamienne. Tylko kwestia czujników parkowania. Ja bym na Twoim miejscu polakierował zderzak i tyle skoro jest cały. Na wuj Ci nowy zderzak? :sarcastic: A drzwi tez by Ci dobry lakiernik wyprowadził na prostą, no ale skoro sa zniszczone to spokojnie przełożysz z przedlifta.
 
drzwi i zderzka sa zamienne. Tylko kwestia czujników parkowania. Ja bym na Twoim miejscu polakierował zderzak i tyle skoro jest cały. Na wuj Ci nowy zderzak? :sarcastic: A drzwi tez by Ci dobry lakiernik wyprowadził na prostą, no ale skoro sa zniszczone to spokojnie przełożysz z przedlifta.

W sumie zderzak uda się wyciągnąć. Nie wygląda na naprawiany, ale nigdy nie wiadomo czy kitu pod spodem nie ma:P
Poszycie drzwi bez żadnych uszkodzeń 80zł, to nie ma chyba zbytnio sensu wyciągać szpachlę szpachlą ;)

Budżet jest, bo na dniach będzie odszkodowanie z "mojej starej", a autem chcę pojeździć pare lat.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra