mrq
Nowy
hej
to moja druga alfa - wczesniej jezdzilem 156 2.0 TS 155km z 1999r jakies 4,5 roku.
Dokladnie rok temu kupilem tego crosswagona. Jest to wersja Distinctive, z jasnym srodkiem, ktorej dlugo szukalem
brakuje w nim tylko fabrycznych ksenonow (juz zainstalowalem przerobione reflektory z soczewkami) i naglosnienia bose) Mialem troche przygod z przednim zawieszeniem, bo kupujac nie wychwycilem ze przod troszke za nisko stoi. Na stacji diagnostycznej wykryli tylko przedni gorny wahacz do wymiany. Niestety po jakims tysiacu przejechanych km pekl amor - co sie okazalo ktos wstawil amory, sprezyny ze zwyklej wersji (sportwagon). Stwierdzilem, ze jak robic to robic dobrze, wiec wymienilem amortyzatory, sprezyny, wahacze gora, dol i auto zaczelo w koncu sie super prowadzic i oczywiscie stac wysoko
Po zakupie oczywiscie wymienilem oleje, filtry i zakupilem 2 komplety nowych opon. W tym roku zrobilem u Pablagarage rozrzad, regeneracje turbo, wymiane wszystkich plynow, filtrow i pare innych serwisowych rzeczy.
Chodzi mi po glowie zrobie chip'a na 180km, ale boje sie - ze zacznie sie cos psuc (dwumas czy cos innego). Ktos tutaj ma crossa po chip tunningu?
to moja druga alfa - wczesniej jezdzilem 156 2.0 TS 155km z 1999r jakies 4,5 roku.
Dokladnie rok temu kupilem tego crosswagona. Jest to wersja Distinctive, z jasnym srodkiem, ktorej dlugo szukalem
Po zakupie oczywiscie wymienilem oleje, filtry i zakupilem 2 komplety nowych opon. W tym roku zrobilem u Pablagarage rozrzad, regeneracje turbo, wymiane wszystkich plynow, filtrow i pare innych serwisowych rzeczy.
Chodzi mi po glowie zrobie chip'a na 180km, ale boje sie - ze zacznie sie cos psuc (dwumas czy cos innego). Ktos tutaj ma crossa po chip tunningu?
