Sorki ze tak pozno ale jestem w koncu...
Karmal sprawa wyglada tak, ze masz dwie linki i ta z ktora Ty masz problem jest mocowana do wybieraka przy skrzyni biegow na zasadzie metalowej kulki ktora jest przy wybieraku od spodu i plastikowej nakladce (gniezdzie) ktore jest wcisniete w srodek tego metalowego kolka i trzyma sie tylko na takim rowku ktory blokuje jej wypadniecie. Pomiedzy tym srodkowym gniazdem a reszta obudowy metalowej jest oslonka plastikowa w ktorej jest jakies chyba gumowe ruchome amortyzowanie, ktore ma na celu abys podczas wbijania biegu czul plynnosc a nie efekt wpadniecia gwaltownego biegu, a zarazem pozwala zmniejszyc sile wywierana na to plastikowe gniazdo. Mocowanie to jak kazdy wie jest od spodu a nie od gory z takiego wzgledu ze gdyby mialo byc od gory to linki musialyby byc jeszcze bardziej wygiete a to skutkowaloby ich szybkim wycieraniem sie w kolniezu. Problem jest taki ze z czasem to plastikowe gniazdo w tym uchwycie nabiera luzow i w koncu wypada z metalowego jej mocowania zostajac dalej przyczepione do metalowej kolki na wybieraku, mi jak wypadlo przy probie wrzucenia jedynki (najwiekszy opor bo na postoju) to zalozylem z powrotem i bylo OK przez moze jeden dzien, potem zalozylem plastikowa opaske i tak ja wyregulowalem ze biegi wchodzily dobrze ale tylko do czworki bo przy piatce i szostce wychylenie wybieraka bylo tak duze ze opaska blokowala sie o srobke ktora trzymala to cale mocowanie do linki. Kilka dni tak pojezdzilem a potem czekajac na stale rozwiazanie problemu zalatwilem sprawe mocujac to plastikowe gniazdo do metalowej czesci w ktorej bylo obsadzone na super glue

To rozwiazanie bylo OK ale druciarzem nie jestem i nie moglbym spac wiedzac ze kiedys klej posci i bedac w trasie strace biegi (bron Boze w trasie do Polski)
A zatem rozwiazania sa dwa, pierwsze to mozesz osadzic to gniazdo na dobrym elastycznym silikonowym kleju i bedzie po problemie tylko nie wiadomo na jak dlugo.
Drugie rozwiazanie to takie jakie sam zastosowalem czyli zmiana zestawu linek na nowe. Rozmawialem z ASO w UK i w Poznaniu i okazalo sie ze te linki wyszly juz z fabryki niedopracowane i do dzisiaj byly juz ich dwie zmiany, zatem kupujac dostajesz produkt pozmianowy.
Porownywalem te zestawy linek golym okiem i one sie duzo nie roznia, moim zdaniem moze kombinowali bardziej zeby nie wycieraly sie tak szybko bo to one sa winne za ciezka zmiane biegow.
Element ktory padl w naszych linkach zostal zmieniony tylko w ten sposob, (jesli dobrze pamietam) ze ten srodek w ktorym bylo obsadzone to plastikowe gniazdo jest teraz tez plastikowy a nie metalowy wiec "chyba" jest to lepsze poloczenie pastik-plastik niz plastik-metal.
Po zmianie kompletu linek bedziesz w szoku

teoretycznie nie czujesz zadnego oporu linek! tylko opor stawiany przez skrzynie biegow.
Ja nie mam jeszcze kompletnego efektu bo sprzeglo i wysprzeglik mi umiera i dlugo nie pozyje, ale bede zmienial sprzeglo dwumas i wysprzeglik za miesiac.
Jesli masz sprawne sprzeglo, docisk i wysprzeglik to efekt po zmianie linek bedziesz mial du..e urywajacy

U mnie pomimo problemu ze sprzeglem biegi wchodza plynnie i moge chyba stwierdzic ze nie wystepuje chaczenie biegow na dwojce i trojce jak to bylo przedtem. (a jesli jest to w nie wielkim stopniu) Ja juz nie moge sie doczekac zmiany sprzegla i wtedy zmiana biegow bedzie przyjemnoscia
Przejde teraz do mniej przyjemnej sprawy czyli kosztow
Mi sie to przytrafilo tuz przed swietami i jak dzwonilem do ASO w Poznaniu to cena za linki byla 534zl ale ja glupi zwlekalem i zadzwonilem po swietach a oni mi mowia, ze fiat mial promocje na koniec roku na wiele czesci a teraz w nowym roku juz ich nie ma wiec cena linek to 798zl :girl_wacko:
No ale coz kupilem i kolezanka mi przywiozla przy okazji lecac do Bristolu. Z tymi promocjami to byla prawda bo w UK przed swietami wolali jakies 815zl a w Styczniu jakies 970zl
A teraz przestroga dla innych, jesli macie luz pomiedzy spastikowym gniazdem a jego metalowym obsadzeniem w kierunku gora-dol to musze was zmartwic, ze wam tez to kiedys sie przydarzy a do tego to wlasnie gniazdo ktore poczesci wisi (jesli ma luz) i linki ktore sie wycieraja w kolniezu sa powodem ciezkiej zmiany biegow.
Mam kolege ktory mieszka kolo mnie z tego forum, ktory ma taka sama 159 i sprawdzilem u niego i ma takie same luzy jakie ja mialem (okolo 2mm gora-dol) a biegi wchodza tragicznie wiec tez bedzie cos z tym robil bo sprzeglo ma nowe.
Karmal jak bedziesz zmienial na nowe linki to niech Ci mechanik dobrze wyreguluje skok i polozenie lewarka ktory znajduje sie na tej drugiej lince przy wybieraku.
Ja bym Ci radzil podkleic tymczasowo to silikonem a jak bedziesz mial czas i kase to zmienisz sobie linki i bedzie euforia:crazy_pilot:
Numer nowych linek:
55209046
Pozdrawiam



Jak ktos chce mam jeszcze kilka zdjec z rozbiorki kokpitu
