Tak, te rury czasem pękają, dlatego też niektórzy wymieniają je na rury ze stali kwasoodpornej, bo koszt podobny, a są znacznie trwalsze.
Jakieś tam zapocenie przy turbinie też nie jest powodem do paniki. Gdyby turbina zaczęła ,,brać" olej, to zauważyłbyś to przede wszystkim za autem w postaci ciemnego dymu

. Tak mi się teraz skojarzyło, że właściwie to nie czytałem o przypadku rozbiegania się JTD, czy JTDm, albo jest to na tyle rzadkie, że zdążyłem zapomnieć. Generalnie w Alfach turbiny są trwałe. Same silniki też, choć jak to z nowoczesnymi dieslami bywa, niekiedy ciężkie do zdiagnozowania w przypadkach ,,kreci, ale nie odpala/ciężko odpala".
Ale nie jest powiedziane, że akurat Ciebie to dotknie, więc szerokiej drogi i przyjemności z jazdy Alfą

.