Mechanik partacz

robi2404

Nowy
Rejestracja
Sty 5, 2014
Postów
16
Lokalizacja
łódź
Auto
156 1.9 jtd 115kw sw
Witam was .Unikajcie Mechanika Kubę z Łodzi z ulicy Napoleońska warsztat fiat. A historia była taka. Dałem mu do wymiany sprzęgła ,kupiłem cały nowy komplet z dwumasą i dostarczyłem . Wziął zaliczkę i udał że się bierze za robotę ale następnego dnia alfka została wypchnięta z warsztatu i stała na podwórku .Czekałem po nad miesiąc .Ok doszło do odbioru .Pojeździłem z rok i zaczęło sprzęgło nie łapać, Pojechałem do kolegi i sam się zabrałem za demontaż .Własnym oczą nie dowierzałem- NIE ZAŁOŻYŁ MOJEGO NOWEGO DWUMASA I SPRZĘGŁA A W DODATKU ZOBACZCIE JAK ZASTAŁEM DOCISK Z TARCZĄ! w smarach upaćkane .Więc chcecie mieć pewność że wasze nowe części montuje to niech montuje w waszej obecności .:mad:
 

Załączniki

  • IMG_20201122_142020.jpg
    IMG_20201122_142020.jpg
    99 KB · Wyświetleń: 25
  • IMG_20201122_142034.jpg
    IMG_20201122_142034.jpg
    95.7 KB · Wyświetleń: 22
Ja na Twoim miejscu pojechał bym po zwrot całej kasy za naprawę i części jak by nie oddał sprawa do Sądu może by się nauczył czegoś. To nie partacz tylko złodziej i oszust bo Twoje części pewnie sprzedał na allegro a za takie rzeczy to już wyrok!!!

Wysłane z mojego G8141 przy użyciu Tapatalka
 
Jak rzeczywiście rzecz się ma tak jak piszesz, krótka piłka: adwokat.
 
Sprzedaż rzeczy z kradzieży to paserstwo, a w Twoim przypadku tak było, dochodzi oszustwo i mamy dwa przestępstwa. Powiedz mu to rura mu zmięknie! Nie wiem ile masz czasu na zgłoszenie przestępstwa ale się dowiedz. Ja bym nie odpuścił!!!!

Wysłane z mojego G8141 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Sprzedaż rzeczy z kradzieży to paserstwo, a w Twoim przypadku tak było, dochodzi oszustwo i mamy dwa przestępstwa. Powiedz mu to rura mu zmięknie! Nie wiem ile masz czasu na zgłoszenie przestępstwa ale się dowiedz. Ja bym nie odpuścił!!!!

Wysłane z mojego G8141 przy użyciu Tapatalka

A właśnie nie. Żadnych uprzedzeń ani prób dogadania się, bo nawet jeśli by się ugiął i "dogadał się", to będzie nadal bezkarny. Dokumentacja, adwokat, rzeczoznawca, pozew i cześć.
 
Tylko jak to udowodnisz?
Masz kwity na usługę itd.
Szczerze , jedynie co możesz to mu na wsadzać ewentualnie ryja oklepać.
 
Dlatego wszystko robię sam, wiem że nie każdy potrafi i ma gdzie to robić dlatego warto przed oddaniem samochodu w ręce "fachowca" powiedzieć mu że wymienione/stare części chcesz to zwrotu i problem z głowy. A temu typowi należy się :

ewentualnie ryja oklepać.
i to tak solidnie!!
 
I wyjeżdżając z warsztatu i jeżdżąc prawie rok nic nie zauważyłeś? To poco chciałeś wymieniać?
 
Nie bądź taki hop do przodu, bo przypomnę Ci rury z kwasówki, które mi kiedyś sprzedałeś i które za nic nie pasowały do auta. Zwróciłem Ci wtedy uwagę a Ty "nabrałeś wody w usta"...W tym przypadku ja ZAUWAŻYŁEM, ale co z tego???
 
Nie bądź taki hop do przodu, bo przypomnę Ci rury z kwasówki, które mi kiedyś sprzedałeś i które za nic nie pasowały do auta. Zwróciłem Ci wtedy uwagę a Ty "nabrałeś wody w usta"...W tym przypadku ja ZAUWAŻYŁEM, ale co z tego???
heh dobre dobre
 
no coż, nawet Papierz po czasie okazuje sie mniej swiety
 
Można o ASO pisać różne rzeczy, ale coś takiego by tam się nie zdarzyło.
 
a ja napiszę tyle...

Części i usługę dobrze jest zamawiać w tym samym miejscu. Stare graty do wglądu, albo do bagażnika i problem z głowy.
 
Można o ASO pisać różne rzeczy, ale coś takiego by tam się nie zdarzyło.
Ale sprawić, by wracać dwa razy lawetą do ASO po wymianie sprzęgła potrafią ;)

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Być może, ale to zupełnie co innego- mniejszego kalibru. To o czym piszesz to zapewne wina braku umiejętności (nie znam sprawy, mnie coś takiego nigdy nie spotkało, choć wiele razy byłem w ASO), w przypadku ASO myślę że dałoby się załatwić zwrot kosztów, nie mówiąc już o obowiązku zrobienia tego jak należy bez dopłat. W przypadku tego partacza to ordynarna, chamska kradzież, nawet jeśli on byłby mistrzem w remontowaniu Alf (no chyba nie był taki zły, skoro zamontował taki element i działało), to gdzie wolałbyś remontować Alfę u niego czy w ASO? A tak w ogóle, to przykładów partactwa "niezależnych" serwisów jest znacznie, znacznie więcej niż ASO.
 
Być może, ale to zupełnie co innego- mniejszego kalibru. To o czym piszesz to zapewne wina braku umiejętności (nie znam sprawy, mnie coś takiego nigdy nie spotkało, choć wiele razy byłem w ASO), w przypadku ASO myślę że dałoby się załatwić zwrot kosztów, nie mówiąc już o obowiązku zrobienia tego jak należy bez dopłat. W przypadku tego partacza to ordynarna, chamska kradzież, nawet jeśli on byłby mistrzem w remontowaniu Alf (no chyba nie był taki zły, skoro zamontował taki element i działało), to gdzie wolałbyś remontować Alfę u niego czy w ASO? A tak w ogóle, to przykładów partactwa "niezależnych" serwisów jest znacznie, znacznie więcej niż ASO.

Narazie znamy tylko jedną wersję tej historii. Chętnie usłyszałbym też co ma do powiedzenia druga strona zanim wydam na kogoś wyrok.

Moze zaprośmy tą osobę do udzielania odpowiedzi w tym temacie.
 
No fakt, warto by posłuchać co ma druga strona do powiedzenia, ale zakładałem że było tak jak kolega robi tu napisał.
 
Być może, ale to zupełnie co innego- mniejszego kalibru. To o czym piszesz to zapewne wina braku umiejętności (nie znam sprawy, mnie coś takiego nigdy nie spotkało, choć wiele razy byłem w ASO), w przypadku ASO myślę że dałoby się załatwić zwrot kosztów, nie mówiąc już o obowiązku zrobienia tego jak należy bez dopłat. W przypadku tego partacza to ordynarna, chamska kradzież, nawet jeśli on byłby mistrzem w remontowaniu Alf (no chyba nie był taki zły, skoro zamontował taki element i działało), to gdzie wolałbyś remontować Alfę u niego czy w ASO? A tak w ogóle, to przykładów partactwa "niezależnych" serwisów jest znacznie, znacznie więcej niż ASO.

Owszem, sprawa mniejszego kalibru, ale wydajesz w ASO 7tys. za wymianę sprzęgła i dwukrotnie wracasz z trasy na lawecie, bo nie potrafią sprzęgła dobrze poskładać i muszą to łącznie 3 razy robić.

Dlatego odpowiadając na Twoje pytanie, nie chciałbym naprawiać AR ani u tego gościa, ani w ASO.

Nic dziwnego, że przykładów partactwa w niezależnych warsztatach jest więcej, skoro niezależnych warsztatów jest w Polsce kilkanaście razy więcej niż ASO.

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra