• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Luźny kabelek

radosuaf

Aktywny
Rejestracja
Mar 18, 2010
Postów
8,279
Lokalizacja
Poznan, Poland, Poland
Auto
Alfa Romeo Giulia Business 200 KM MY21
Przy wymianie kół na letnie okazało się, że w przednim lewym kole zwisa luźny kabelek:

attachment.php



Wcisnąłem go na swoje miejsce, ale obawiam się, że to nie wystarczy... Od czego to? Czujnik zużycia klocków? Trzeba coś wymieniać, lutować?
 

Załączniki

  • WP_20150509_002.jpg
    WP_20150509_002.jpg
    67.7 KB · Wyświetleń: 446
Wygląda na kabel od czujnika zużycia klocków, nic nie musisz robić jeśli kostka łącząca kabel z klockami jest na swoim miejscu, bo ja jej nie widzę na tym zdjęciu.
Mam nadzieje, że jakiś gamoń nie uciął kabla za kostką, bo to już by był szczyt głupoty.
Tam powinien iść jeszcze jeden kabel do czujnika ABS - więc to też możesz sprawdzić.
 
To urwany kabelek od czujnika zużycia klocków hamulcowych - musisz go połączyć z wtyczką
 
U wulkanizatora wcisnąłem go po prostu w kostkę:

166169-luzny_kabelek-20150509_105915.jpg



Wystarczy?


Swoją drogą, grubość tych przewodów jest porażająca...
 

Załączniki

  • 20150509_105915.jpg
    20150509_105915.jpg
    52.9 KB · Wyświetleń: 190
Oryginalnie to jest on we wtyczce zaciśnięty albo zlutowany - nie wiem czy będziesz miał kontakt elektryczny jak go tylko włożyłeś od tyłu do wtyczki.
 
Tzn ten kabelek idzie do klocków hamulcowych, jak klocki są zużyte pojawia ci się informacja na desce.
 
Nie, jeśli nie siedzi na swoim miejscu - zresztą to żaden problem jeśli główny kabel ma kostkę to zaizoluj ją taśmą, żeby brud się tam nie dostawał i woda, bo skoroduje i będziesz musiał wymieniać. Jedyny minus to, że nie będzie działał czujnik w przednich klockach i tyle - żaden problem.
Kable są beznadziejne, w vw urywają się przy samych klockach i efekt taki sam.


Tzn ten kabelek idzie do klocków hamulcowych, jak klocki są zużyte pojawia ci się informacja na desce.
Dokładnie, w tylnych też tak jest - przynajmniej w julce.
 
Powinien być wpięty w kostkę od klocków, zerknij na foto:
Żeby działała kontrolka, tak - a jak nie będzie wpięty, to co ? Nic, kontrolka się nie zapali kiedy klocki dojdą do czujnika w klocku i zepną obwód:eek:.
Klocki powinno się kontrolować wzrokowo-przez oględziny ich grubości, poleganie na elektronice może być zawodne, wystarczy jak widać urwany kabel, lub uszkodzony obwód, aby jeździć na liściach będąc przekonanym o tym, że klocki są jeszcze ok:P.
Już pomijam fakt, że może dojść do zapieczenia się tłoczka lub zacisku na prowadnicach i klocek może zostać "spiłowany" na dystansie 1000km do "zera".
 
Ostatnia edycja:
Jasne że tak, ale skoro jest, to czemu nie korzystać? Czasami zapiecze się tłoczek i klocek ściera się tylko od strony czujnika.
 
Jasne, że jak jest możliwość i są chęci to warto to podpiąć na swoje miejsce, nie mniej jednak najważniejsze jest zabezpieczenie kostki od instalacji, aby nie ulegała uszkodzeniu ( styki), aby nie było problemu przy podpinaniu nowych klocków hamulcowych.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra