Sorki że poprzedni post taki chaotyczny i niedokładnie opisany, ale spieszyłem się. Teraz dokładnie opiszę cały przebieg jak to wyglądało u mnie.
A więc tak, u siebie w wozie mam w oryginale opcje elektrycznego składania lusterek, lecz niestety kiedyś ktoś mi przetrącił lusterko co spowodowało, że pękła cała obudowa i szkło. Oczywiście lusterko do wymiany, wiec kupiłem nową używkę, w tym samym kolorze, które miało być tak jak moje poprzednie, czyli elektrycznie składane, regulowane i podgrzewane. Co się okazało, lusterko które kupiłem, niestety ale było jedynie podgrzewane i elektrycznie regulowane (bez składania). Zaczęło się kombinowanie... Wpadłem na pomysł, że przełożę silniczek składania lusterka + przewody ze starego lusterka do nowej obudowy (nowego lusterka) Po dobrej godzinie z pomocą Taty, udało mi się przełożyć silnik i kabel zasilający, poskładać lusterko i podłączyć. Wszystko działa tak jak należy. Czyli w skrócie mówiąc, z lusterka które posiadało jedynie podgrzewanie i regulowanie, zrobiłem lusterko które jest w full opcji, czyli składanie, regulowanie i podgrzewanie.
Lustro w full opcji, powinno posiadać: jedną kostkę 5 pinową (która odpowiada za regulowanie i podgrzewanie), drugą kostkę 2 pinową (która odpowiada za elektryczne składanie i oczywiście rozkładanie) + kabel taki czarny, który jest podłączony do czujnika temperatury.
W zasadzie to wymiana typu Plug&Play, jeżeli ma się lusterko takie same jakie było w oryginale. U mnie było troszkę więcej zabawy.
Myślę, że u Ciebie dałoby radę zrobić elektryczne składanie, tylko niestety jeżeli nie masz tego w oryginale, to musiałbyś pociągnąć kable od sterowania (czyli na środkowym panelu koło ręcznego) i potem do lusterka. Czyli kupujesz cały przełącznik, okablowanie i dwa lusterka które posiadają w oryginale składanie.
Pozdrawiam