• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Łożysko przód

DeeS

Nowy
Rejestracja
Lis 15, 2008
Postów
429
Lokalizacja
Zabrze-Ruda Śląska
Auto
AR 156 2.5 V6 Q2
Czeka mnie wymiana lozyska przedniego w mojej alfie , ale nie wiem jakiej firmy lozysko kupic. Ma byc tanie i dobre :D fajnie tez jak podacie jakis ciekawy link gdzie moge je zamowic.

Dzieki!!!
 
Już chwilę siedzę w branży samochodowej ale nie spotkałem się jeszcze z żadnym zestawieniem łożysk pod względem żywotności. Łożysko jest na tyle dobre na ile dobrze będzie zmienione. Zakładając nawet "tytanowe" jeżeli źle dokręcisz, krzywo wprasujesz itd. długo ono nie pojeździ.
Proponuję Ci zmienić oba bo i tak pewnie niedługo poleci drugie.
 
No ja osobiście nie polecam tanich łożysk-kiedyś miałem Escorta i tam wymieniałem łożysko z przodu, kupiłem takie pośrodku- nie najtańsze i nie najdroższe(Optimal- coś takiego), pojeździłem na nim 4000km i zaczeło huczeć, później założyłem SKF i miałem spokój(przejeździłem 20tys. i sprzedałem samochód)
 
Po 4000 km to nawet najgorsze nie pada. Albo było wadliwe albo źle założone.
 
Słabe łożyska mogą tak mało wytrzymać, dlatego też Optimala w żadnym wypadku nie zaliczyłbym nawet do średniej półki.
W przeciwieństwie do Ruville. W pudełkach tej firmy można spotkać łożyska SKF, SNR, FAG.
Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś narzekał.
 
No bez przesady, 4000 ? Plastikowe to wytrzyma :) Co nie zmienia faktu, że markowe to markowe.
Po takim przebiegu jak szumi to składasz reklamację i zwracają koszt łożyska wraz z robocizną i kosztami pośrednimi.
 
Lozysko zakupione od poutka zobaczymy jak bedzie sie sprawowac :D niestety narazie jedno bo mam inne wydatki nieprzewidziane :D
 
Cóż, wymieniałem sam, zarówno to pierwsze jak i to drugie, od tej pory nawet nie pytam o tańsze łożyska, jeżeli już to raczej stosuję SKF.
 
Cze ,Imadłem nie pójdzie ?
 
Jak się ma trochę wprawy i sprzętu to bez prasy się obejdzie. Trzeba tylko uważać. Łatwo sp........
 
szkoda roboty z imadłem
jeżeli nawet wejdzie to musi być dobrze założone
w moim przypadku to nawet prasa miała ciężko
 
Skoro lozysko jest wciskane to po jakiego grzyba tam te mocowania na sruby ?
 
Piasta jest wciskana na łożysko. I ten element wymaga prasy. Dopiero całość jest przykręcana do kości naszych Alf śrubami na imbus 8. Samo zdjęcie piasty ze starego łożyska nastręcza trochę problemu. Jak już zmienisz łożysko w piaście, to jesteś już w domu. Posprawdzaj sobie wahacze, sworznie, końcówki drążka kierowniczego, sam drążek też itp. Wszystko masz przy wymianie masz jak na dłoni.

http://www.fotka.pl/albumy/jarzit/1,Ja/27254809,,
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra