Łożysko oporowe wypada z docisku?!

fkkamil

Nowy
Rejestracja
Sie 15, 2011
Postów
219
Lokalizacja
Kraków/Dęblin
Auto
Alfa Romeo 147 1.9 JTD 115KM Progression
Witam.
Mam pytanie. Czy da się w jakiś sposób spartaczyć montaż kompletnego sprzęgła?
Już pytałem o to na forum ale zbieram informacje na piątkową konfrontację z mechanikiem który twierdzi, że moje sprzęgło jest wadliwe (chociaż nie zdemontował w celu sprawdzenia i uważa, że wszystko zrobił dobrze bo nie da się zamontować źle).

Mechanik mi wymienił sprzęgło komplet Valeo i co jakiś czas wypada łożysko oporowe z gniazda słoneczka. Da się go włożyć poprzez dociskanie łapy sprzęgła w stronę wysprzęglika ale problem po czasie powraca.

Można to źle poskręcać? w złym miejscu albo w zły sposób? jak wciskam sprzęgło na biegu jałowym to masełko ale jak wciskam przy 4 tys obrotów to szumi z okolic sprzęgła, pedał wibruje a po kilku kolejnych naciśnięciach sprzęgła wypada łożysko.
Jeśli jeżdżę nie przekraczając 2tys obr to łożysko nie wypada i sprzęgło chodzi idealnie ale jak powyżej 3tys to coś tam szumi i wibruje, lekko bije w pedał z częstotliwością odpowiadającą prędkości obrotowej silnika.
Sprzęgło nówka, dwumas w stanie idealnym.

Proooooooooooszę o pomoc, nie stać mnie na płacenie za brak kompetencji mechanika.
 
Baaardzo prawdopodobne że mechanik tym razem ma rację. Wymieniałem to sprzęgło u siebie i nie ma raczej takiej możliwości poskładać tego źle. Jeżeli wypada Ci łożysko ze słoneczka to znaczy że jest tam za duży luz lub pierścień zabezpieczający był wadliwy jako nowy. Jeżeli mech to poskładał i normalnie sie zatrzasneło to powinno być tak cały czas. Kolejna sprawa to to że skoro Ci to wylatuje co jakiś czas to przygotuj się że będzie wylatywało coraz częściej. Jest jeszcze jedna opcja :) mech złożył to na starym łożysku i najpierw w nim gmerał żeby je wypiąć ze starego docisku,albo zapiął nowe w nowym docisku i później sie skapnął że tak sie nie robi i gmerał w nowym żeby je wypiąć,wtedy mógł uszkodzić pierścień. Tak że jak widzisz opcji jest kilka :) Generalnie złożyć źle się nie da
 
Po pierwsze mechanik powinien sprawdzać montowane cześci ( kto kupił sprzęłgło?)jeżeli założył złą to następna robota gratis gwarancja po to oddajesz do specjalisty żeby dobrze było!, ale tak sobie myślę, że łożysko złączył z dociskiem przed montażem a tak sie nie da założyć sprzęgła w alfie więc musiał to demontować a to jest troszkę pomyślunku i kombinacji i wtedy mogło się uszkodzić łożysko- taki plastikowy oring który blokuje łożysko w słoneczku i on jest pewnie uszkodzony. Ale jak mu to udowodnić!!!! i czy faktycznie tak było!?. czyli na zdemontowanym sprzęgle musisz szukać dłubania czymś ostrym .

Widzę ,że potwierdziłem tylko poprzedni post ale skoro dwóch tak myśli to cos na rzeczy jest:):) w wadliwy pierscień nie bardzo chce mi sie wierzyć większośc mechaników to paprochy
 
Ostatnia edycja:
a łożysko też jest nowe?
Jeśli nowe to stawiam na błąd mechanika. Dał się nabrać na to samo co ja jak zmieniałem sprzęgło. Jak ściągasz skrzynie to łożysko zostaje w słoneczku. Myślę że mechanik poszedł tym tropem i tak założył. Potem skapną się że zrobił błąd i je wyciągnął ze słoneczka demolując pierścień zaciskowy na łożysko bądź tą te gniazdo co trzyma się w nim ten pierścionek z łożyska. Efekt taki że teraz nie trzyma tobie zabezpieczenie.
 
Tak jak go prosiłem oddał mi cały stary zestaw (potrzebowałem porobić foty) czyli na 99% zamontował nowy, który mu dałem (tarcza, docisk, łożysko). Kupiłem na autosklep24.pl. Tak czy siak trzeba demontować skrzynię, żeby sprawę rozwiązać bo nie jest to przyjemne uczucie jak wpada sprzęgło w podłogę przy wyprzedzaniu.
Część dostał ode mnie, na sto procent dobrą i teraz to komplikuje sprawę bo gdyby część była załatwiana przez niego to bym się nie przejmował i oddał mu auto z powrotem.
W jakim jestem położeniu? powinienem wymagać od mechaniora, żeby robił to na własny koszt czy grzecznie zapłacić za weryfikację problemu?
 
mechanik z reguły nie przyzna się do winy, zgoni na wadliwy towar bo sam go kupiłeś. Wedle mnie możesz kupić nowe łożysko odciągowe, choć nie będzie to łatwe bo sprzedają je tylko w kompletach chyba że z zamienników.
 
250..:| za dużo. A sama wymiana tego pierścienia blokującego wystarczy? zawsze da się gdzieś dokupić taką pierdułkę..
 
nie da się! zadzwoń do auto -hej może coś pomogą powołaj si na Mariusza 694657613
 
Ostatnia edycja:
a znalazłem jakąś podróbę "dobrej jakości za 80 z groszami i nie
narzekam;)
 
Jak zdejmie mechanik skrzynię to zobaczymy jak to wygląda..czy gniazdo docisku nie jest wyrobione/uszkodzone, pierścień blokujący lub cokolwiek innego.
Myśle, że ten pierścien nie jest problemem do wymiany..zwykły rozcięty pierścień:)
mam nerwa:)
 
zwykły czy nie, ale jak chciałem stary wyprostować to potem nie trzymał
 
W takim razie co najprawdopodobniej jest przyczyną? ten pierścień czy gniazdo docisku?
 
a takie pytanko bo nie wiem jak jest w 156 ale w dedrze z tego co pamietam pasowal w jednej pozycji jak wchodzil na widelki a jak sie go obrocilo o 180 stopni to byl problem z wyciskiem.
 
stawiam na to zabezpieczenie / pierścień
 
Podpinam się do tematu, też miałem kilka dni temu wymieniane, sprzęgło, wysprzęglik, płyn hamulcowy i do tego jeszcze skrzynie i od począrku coś wydaje mi się nie tak z tym nowym sprzęgłem.

1. na luzie pompuje pedałem sprzegła, kilka razy jest ok, ale już za 6 czy którymś razem pedał robi sie twardszy a nawet czasami zostaje na dole i po chwili wraca :/

2. przy wiekszych predkosciach obrotowych ok 4tyś i wiecej potrafi stac się to samo po zmianie biegu, czyli zostaje pedał sprzęgła w podłodze i robi się twardy

Co to może być? sprzęgło firmy valeo
 
Podpinam się do tematu, też miałem kilka dni temu wymieniane, sprzęgło, wysprzęglik, płyn hamulcowy i do tego jeszcze skrzynie i od począrku coś wydaje mi się nie tak z tym nowym sprzęgłem.

1. na luzie pompuje pedałem sprzegła, kilka razy jest ok, ale już za 6 czy którymś razem pedał robi sie twardszy a nawet czasami zostaje na dole i po chwili wraca :/

2. przy wiekszych predkosciach obrotowych ok 4tyś i wiecej potrafi stac się to samo po zmianie biegu, czyli zostaje pedał sprzęgła w podłodze i robi się twardy

Co to może być? sprzęgło firmy valeo

sprzeglo, to nie hamulce nie ma oporu ,pompujac kilka razy nabijasz wiecej plynu do wysprzeglika az sie napelni i robi sie twardo , a to ze nie wraca przy normalnej jezdzie to moze zapowietrzone , lub cos z pompą .
 
wez auto ze soba i niech poprawi ten co przy niej dlubal ,tak nie moze byc ,wydales kase chcesz miec auto w porzadku ,a nie teraz bedziesz szukał przyczyn i sam dłubal
 
sprzeglo, to nie hamulce nie ma oporu ,pompujac kilka razy nabijasz wiecej plynu do wysprzeglika az sie napelni i robi sie twardo , a to ze nie wraca przy normalnej jezdzie to moze zapowietrzone , lub cos z pompą


Wychodzi na to ze to pompa, po przeczytaniu innych podobnych tematów, w sumie to calą reszte mam nową, została tylko pompa...a przy okazji po niecałym roku uzytkowania prawie pół samochodu wymienione
:blink:

czy każdy tak ma? co prawda kupiłem tanio to teraz mam...


 
Amortyzatory
Powrót
Góra