Łożyska mcpherson'a

  • Autor wątku Autor wątku bassman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bassman

Guest
Prosilbym o jakies fotki lozysk mcphersonow tych na koncu amorka w wersji z czterema srubami, i opis co sie tam wymienia dokladnie i co mozna od czego zastsowac. Bo mi pukaja jak skrecam kolami - dzieje sie tak tylko jak jest goraco (upaly) :mrgreen:
Dzieki wielkie Pozdrawiam.
 
Sa dwa lozyska na dole pod kielichem i na gorze.
Od czego pasuja niemam pojecia poniewaz niema problemu ze zdobyciem oryginalnych
Za dolne placilem 32 zl.szt. a gorne kosztuja cos kolo 100 zl. szt.
Jak stukaja tylko przy skrecie i tak jakby skokami to napewno dolne sa do wymiany.
Jakbys wczesniej napisal to porobilbym fotki bo niedawno rozbieralem mcpersony, a tak masz znalezione gdzies w necie:

Po lewej gorne a po prawej dolne.
 
Duzo rozbierania, ktoredy najlepiej sie tam dostac zeby je narazie przesmarowac smarem w spayu, wymieniac bede dopiero po weekendzie.
Pozdro i dzieki za fote.
 
Mozesz zdjac kolo i psiknac od dolu jakims preparatem moze cos pomoze.
A zeby wymienic trzeba rozebrac cala kolumne, niejest to duzo roboty tylko trzeba miec sciskacze do sprezyn, i umiejetnie wybic koncuwke drazka kierowniczego.
 
Sciskacze mam wiec nie powinno byc problemu, jesli da sie wybic galke na dwa mlotki, bo sciagacza do galek to nie mam.
 
Mozesz sprubowac mlotkami moze wyjdzie, tylko nie sklep koncowki!!! czasami jest ciezko to wybic a tymbardziej jak nie ruszane kilka lat.
 
Jeszcze jedno pytanie: czy to dolne lozysko jest rozbieralne? chodzi o to zeby nie kupowac calego tylko moz kulki powymieniac.
 
Końcówki drązków raczje wybijesz bez problemu. ja je wybijalem ostatnio jak wymienialem mcPhersony. Podpierasz łomikiem oderzasz w McPeherson z boku i wyskakuje za pierwszym razem. Te male lozyska pod kielichem te zółte o mnie w miescie kosztowaly 42zl sztuka. Wymienialem jedno bo drugie bylo ok. Sciskacze do sprezyn nie wiem czy beda potrzebne. Ja te sprzezyny sciskalem sam przy pomocy rączek.
 
Majkel napisał:
Sciskacze do sprezyn nie wiem czy beda potrzebne. Ja te sprzezyny sciskalem sam przy pomocy rączek.

To musisz miec duzo sily skoro sprezyny scisnoles rekoma :-)
Lozyska sa nie rozbieralne, chociaz w moim przypadku rozlecialy sie same po zdjeciu kielicha i sie rozsypaly.
 
Ja zaparlem o podloge w garazu i naciskalem...tata tylko nakretke nakrecil i gotowe... nie takie trudne :) ja jak wymienialem lozysko u siebie to tylko plastik tam byl...kulki juz gdzies sobie poszly :D
 
Cześć lejek20,

Bo kupowałeś jeszcze po starej cenie :) teraz kosztuję te same 39 zł szt.
Pozdrawiam i zapraszam na zakupy :)
 
phantom71 napisał:
Cześć lejek20,

Witam i zapraszam do dzialu "Tu się witamy" przedstaw sie wszystkim zeby wiedzieli gdzie jest najlepszy sklep z czesciemi do AR :mrgreen:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra