[159] linka hamulca ręcznego

Kolego, jesteś pewny że 2 są potrzebne? Dzwoniłem dziś do ASO i Pan mi powiedział że potrzebne są 4 :) jeśli policzymy 25 zł/szt to mamy już stówkę :)
Jestem pewny bo jak napisałem robiłem to osobiście. W poliftowej na pewno są dwie szt. może w przed liftowej są cztery?
 
Oczywiście są tylko potrzebne 2 spinki

Dodano po 6 minutes:

Na ile zabkow zaciagasz dzwignie? W jakim stanie klocki i tarcze?

Hmm klocki tył ideał (prawie nówki ATE) a dźwignia ręcznego teraz idzie wysoko. Wcześniej 2,3 lub 4 ząbki i auto stało w miejscu tylko przy hamulcu zaciągniętym ręcznym!!!!! Samochód rozpędzałem do ok. 50 km/h i auto zatrzymywało się tylko na samym ręcznym. Teraz ręczny zaciągnięty i autko sie nie zatrzymuje ze zblokowanymi kołami tylko jedzie sobie duuuużo dalej. Byłem ostatnio na stacji diagnostycznej i potwierdzono mi tą usterkę. Ponadto okazało się, że lewy tył na ręcznym nie hamuję. Dziwne bo zacisk pracuje normalnie linki pracują normalnie nie są zatarte czy zblokowane. Coś się nagle tak stało i nie wiem co.
Może muszę wymienić jeszcze raz te linki??? Nie wiem. Mechanicy, których odwiedziłem rozkładają ręce i mówią że powinien przecież hamować a tak nie jest!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Jeśli dobrze rozumiem mechanicy nie wiedzą że naciągnięcie linki trzeba wyregulować? Jeśli tak to brak słów.Jak to zrobic jest kilka stron wcześniej
 
Przecież linki ręcznego co jakiś czas powinno się regulować...
 
Właśnie jestem po wymianie linek, 7 godzin w garażu. Można sie obejść bez zdjęcia foteli ale wtedy mamy gorszy dostęp do mocowań pod wykładziną.
Tak wygląda środek auta po wymontowaniu wszystkiego co jest potrzebne żeby sie dostać do linek
attachment.php
 

Załączniki

  • bebechy.jpg
    bebechy.jpg
    69.8 KB · Wyświetleń: 1,032
Tak wygląda środek auta po wymontowaniu wszystkiego co jest potrzebne żeby sie dostać do linek
Niezła demolka. Podziwiam że Ci się chciało.
Swoją drogą od strony serwisowej kiepskie jest to rozwiązanie z linkami w kabinie, choć w ten skomplikowany sposób alfa poprawiła problemy z wiszącymi linkami pod samochodem, jak miało to często miejsce w 156/147. Choć może lepiej jakby zastosowali lepsze spinki i zostawili linki tam gdzie ich miejsce...
 
Hejka. Ja już mam linki kupione i też w najbliższym czasie czeka mnie coś takiego... mam tylko jedno pytanie- o jakie spinki chodzi i dlaczego siedzisko tylnej kanapy jest wyciągnięte?

Żeby tapicerkę na podłodze unieść? Myślałem, że wystarczy tunel zrzucić i już jest wszystko na tacy... a linki mocowane od spodu...
 
Hejka. Ja już mam linki kupione i też w najbliższym czasie czeka mnie coś takiego... mam tylko jedno pytanie- o jakie spinki chodzi i dlaczego siedzisko tylnej kanapy jest wyciągnięte?

Plastikowe spinki zakładane na "uszy" siedziska tylnej kanapy. One są ewidentnie jednorazowe i raczej nie ma szans, żeby przeżyły demontaż siedziska.
 
Ah... no to nie wiem jak ja to zrobilem, ale juz kiedys siedzisko kanapy wyciagalem i zalozylem bez wiekszych problemow... moze dlatego, ze mam nieskladaną kanapę i przedliftową...? W każdym razie żadnych spinek nie potrzebowałem- kanapa jest sztywna nie lata itd, wiec zalozona jest dobrze.

No i drugie pytanko- trzeba ściągać tapicerkę z podłogi? Tam są jakieś mocowania tej linki? Myślałem, że to się spod spodu auta robi... i tylko przewleka końcówkę do tunelu (i dlatego tunel trzeba demontować).
 
Ah... no to nie wiem jak ja to zrobilem, ale juz kiedys siedzisko kanapy wyciagalem i zalozylem bez wiekszych problemow... moze dlatego, ze mam nieskladaną kanapę i przedliftową...? W każdym razie żadnych spinek nie potrzebowałem- kanapa jest sztywna nie lata itd, wiec zalozona jest dobrze.

No i drugie pytanko- trzeba ściągać tapicerkę z podłogi? Tam są jakieś mocowania tej linki? Myślałem, że to się spod spodu auta robi... i tylko przewleka końcówkę do tunelu (i dlatego tunel trzeba demontować).
Tapicerke z podłoi musisz podnieść bo innaczej nie odkręcisz mocowania jedno na 2 nakrętki 10 mm jest na środku tunelu i dwa mocowania po bokach.
Kanape musisz zdjąć bo innaczej nie uniesiesz tapicerki, chyba że zdejmiesz oba fotele przednie wtedy ją uniesiesz od przodu(jest dwuczęściowa).

Wrzuciłem poradnik w dział zrób to sam ale admin jeszcze nie zatwierdził.
 
Ach... no to troszkę komplikuje, bo byłem przekonany, że to się spod spodu auta wykęca... bez sensu! No ale spoko... mimo wszystko nie wygląda strasznie tylko troche czasu mi szkoda :/

No ale w 7 godzin 600zł nie zarobię póki co :) Jakbym tyle zarabiał to nie jeździłbym AR tylko AM :D
 
Ach... no to troszkę komplikuje, bo byłem przekonany, że to się spod spodu auta wykęca... bez sensu! No ale spoko... mimo wszystko nie wygląda strasznie tylko troche czasu mi szkoda :/

No ale w 7 godzin 600zł nie zarobię póki co :) Jakbym tyle zarabiał to nie jeździłbym AR tylko AM :D

Pod autem odkręcasz tylko osłony plastikowe pod wahaczem i 2 mocowania na śrubę 10, jedno na złączce elastycznej drugie na wahaczu,80% roboty to dozgrzebanie wnętrza.
Jak zdejmiesz fotel pamiętaj żeby nie ruszać stacyjki bo wywali ci błąd poduchy
 
Liczę na to, że jednak uda mi się to zrobić bez demontażu fotela... Błąd poduchy mi nie straszny bo mam kabelek. Ale dzięki za podpowiedź, w razie jakby jednak trzeba było ten fotel ściągać to po co sobie roboty dokładać :)


Wojtek, AM można już mieć za 300 000 zl :P
 
Liczę na to, że jednak uda mi się to zrobić bez demontażu fotela... Błąd poduchy mi nie straszny bo mam kabelek. Ale dzięki za podpowiedź, w razie jakby jednak trzeba było ten fotel ściągać to po co sobie roboty dokładać :)


Wojtek, AM można już mieć za 300 000 zl :P
Próbuj, naszarpiesz sie z wykładziną, jest jeszcze opcja żeby nie ruszać kanapy wyjąć oba fotele i podnieść wykładzine, odpada ci wtedy 24 zł na zaczepy i zostaje na 2x 4 pak browara :)
 
Ktos na forum pisał, że wymieniał, bez demontażu foteli...Ale pewnie niezła rzeźba
 
Ktos na forum pisał, że wymieniał, bez demontażu foteli...Ale pewnie niezła rzeźba

Ja tak właśnie robiłem;) zajeło mi to jakieś 4,5 godz. więc myślę że nie warto chyba wyciągać fotela a rzeżby nie ma tak wcale dużo. Ta wycena ASO 600 zł. za robociznę to chyba z Szwajcari :blink: całkiem ich pogieło.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra