• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

LEDowe światła do jazdy dziennej ...??

Masz rację Nazar
Jest jeszcze jedna zaleta - mam w nosie włączanie świateł, a nie raz się zdarzyło zapomnieć w piękny słoneczny dzień i potem trzeba się tłumaczyć policji
 
Mnie wkurza najbardziej jak widzę gościa jadącego na LED'ach w późnym wieczorem albo zachmurzeniu z deszczem ... mandaty może nauczą czegoś.

A co do jazdy w dzień bez świateł ... kolego rzelich jak masz małą sklerozę to zamontuj sobie przypominacz :)
 
Mnie wkurza najbardziej jak widzę gościa jadącego na LED'ach w późnym wieczorem albo zachmurzeniu z deszczem ... mandaty może nauczą czegoś.

A co do jazdy w dzień bez świateł ... kolego rzelich jak masz małą sklerozę to zamontuj sobie przypominacz :)
Ja często widze auta w pochmurne dni a nawet wieczorami ( to już całkowicie szczyt debilizmu żeby nie widzieć ,że zegary nie świecą ) wogóle bez świateł włączonych - jedni zapominają inni mają prawko za 0,5L wódki ... Co do jednego Rzelich ma racje - Ledy z automatem zapalają się same i kłopot z głowy....
 
A co do jazdy w dzień bez świateł ... kolego rzelich jak masz małą sklerozę to zamontuj sobie przypominacz :)

Sęk w tym, że nie chodzi o sklerozę tylko idiotyczny przepis

- - - Updated - - -

Kiedyś można było dostrzec w wielu samochodach kartki przyklejone w okolicy zegarów z napisem "światła" ;)

Kiedyś widziałem coś lepszego. Chyba to był hyundai atos albo coś równie bezpłciowego i miał na kierownicy dwie karteczki: lewo i prawo:P
 
akurat z alfą i wszystkimi fiatopodobnymi nie ma problemu jeśli chodzi o zapamiętanie aby włączyć lub wyłączyć światła.Załączają się razem ze stacyjką .. alfami jeżdżę parę lat żona miała parę lat punto i jak do tej pory nie ruszałem przełącznika świateł.Teraz Punciaka zmieniła na Clio i wkurza mnie zapamiętywanie tego abym załączył lub wyłączył światełka.Myślę że montując LEDy do alfy miałbym podobny problem..aby pamiętać że o zmierzchu muszę załączyć światła.W naszym przypadku idealne jeśli już ktoś myśli o LEDach byłby układ zmierzchowy jak np. w innych wypasionych samochodach / np. nowa laguna /.W dzień świecą LEDy a o zmierzchu automat je wyłącza i załącza światła samochodu.Jedynie taka opcja by mnie interesowała..może coś na wiosnę pokombinuje :).
 
andrzejm36 heheheh no ładnie ładnie....Wygody nigdy dość tyle ,że akurat ja preferuje minimalną ilość elektroniki w aucie bo ona zawodzi najbardziej jak w przypadku Laguny 2 o przydomku " królowa lawet " ...Dla mnie debesciarskie auto to była Brava 1,4S bez wspomagania , elektrycznych szyb itd... Nie wspominając Fiata 125P ... Cały zestaw podręcznych narzędzi mógł składać się z kleszczy i śrubokręta:) ... Niedługo wsiądziesz do auta...Engine start ( głosowo ) i " wiez mnie Alfo do chałupy bom struty:) "
 
andrzejm36 heheheh no ładnie ładnie....Wygody nigdy dość tyle ,że akurat ja preferuje minimalną ilość elektroniki w aucie bo ona zawodzi najbardziej jak w przypadku Laguny 2 o przydomku " królowa lawet " ...Dla mnie debesciarskie auto to była Brava 1,4S bez wspomagania , elektrycznych szyb itd... Nie wspominając Fiata 125P ... Cały zestaw podręcznych narzędzi mógł składać się z kleszczy i śrubokręta:) ... Niedługo wsiądziesz do auta...Engine start ( głosowo ) i " wiez mnie Alfo do chałupy bom struty:) "

lagunę 2 też miałem..największa wtopa..:).Ja się wyleczyłem z LEDów..między innymi dla tego że pasuje mi wyłączanie świateł przez stacyjkę...miałem kilka garbusów..to były też wspaniałe auta z duszą jak alfa i wystarczało trochę drutu i kombinerki :).Dziś wymieniłem zawieszenie w swojej belli..to co w nią władowałem na naprawy starczyłoby na nie jedno auto z duszą :)..ale miłość nie wybiera..powiedziałem dziś kolegom w pracy że jeśli sprzedam alfę przed upływem 3 lat mogą mi skopać tyłek.
 
Andrzejm36 wiem jak to boli...Ja jak kupiłem Alfe to wymieniłem magiel , zawias kompletny , alternator , i kupe innych pierdół co w pierwszy rok pochłonęło ok 7000pln...A jak zaglądam na allegro to doła łapie bo teraz to wogóle nie ma co sprzedawać Alfy bo te 7tysi za te częsci ciężko by było odzyskać...Najkorzystniej było by kątówką się pobawić - to bym więcej za teile uzbierał:D
 
Po dłuższej przerwie..temat założyłem w zeszłym roku , zdecydowałem się jednak na eksperymenty ze światłami do jazdy dziennej.Różne opinie , różne gusty...to tak jak z tą płetwą od beemki na dachu zamiast ślicznej alfowskiej antenki :).
Po dłuższych przemyśleniach kupiłem takie ledy aby ich miejsce montażu można dobrać dość dowolnie :
http://allegro.pl/swiatla-dzienne-dziennej-jazdy-led-hella-style-hit-i3053814447.html
i w razie opatrzenia się na ten wynalazek można było bezinwazyjnie powrócić do wyglądu fabrycznego autka.
Padło na zaślepki od halogenów :).Te ledy mają dość dobrą możliwość ułożenia gdyby nie bzdurne wtyczki którymi łączy się te światełka w szereg / jak w choince/.Wtyczki są duże i trochę należy pokombinować aby to wszystko weszło.Oczywiście halogen pozostaje wraz ze swoim koszem , mocowaniami itd.Całość od tyłu potraktowałem silikonem aby lampki nie wypadały z otworów w plastiku.Wybrałem jednak silikon do uszczelniania komików wytrzymały na wysoką temperaturę..obudowy są z aluminium..jednak ciepło musi być odprowadzone.Całość wyszła tak :
1.jpg2.jpg3.jpg4.jpg5.jpg6.jpg pierwsze 4 zdjęcia w pełnym słońcu , dwa ostatnie o zmroku.
 
podepnę Ci się pod temat :P

myślałem o założeniu dziennych do mojej 147 przed FL. Szukałem jakiś małych światełek dziennych i chciałem fajnie wpasować w te czarne listwy pod światłami, jednak nic odpowiedniego znaleźć nie mogłem, albo za duże albo by za bardzo w niektórych miejscach wystawało :(. Jak myślicie czy te światełka którymi zarzucił Andrzej będą tam pasować (bez odstępów albo z minimalnym) i pytanie do samego Andrzeja czy są one wypukłe (bąble) czy płaskie? Czy w ogóle zmieszczą się w tą listwę...
 
na linku z aukcji na ostatnim zdjęciu masz zbliżenie...sam reflektorek jest płaski , ale obudowa...ramka jest wypukła,ja szukając miejsca przykładałem monety jednozłotowe :) / zbliżone wymiary / ..ok .20 mm.Listwy nie mam więc Ci nie odpowiem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra