Moja kobieta miała już 4 Ypsilony. Każdy w innej wersji silnikowej

Generalnie uwielbiamy ten model i polecam go absolutnie wszystkim

Ypsilony są wygodne, obszerne w środku (jak na swoje rozmiary), mają dobre audio, rewelacyjne hamulce i świetnie się prowadzą po śliskiej nawierzchni. Wersja 1.2 benz jest bardzo tania w obsłudze (np. wymiana kompletu rozrządu na oryginalnych częściach w ASO zapłaciliśmy mniej niż 500zł! ) i ekonomiczna- ale tylko do 120km/h! Poza tym faktycznie nie ma zbyt wiele mocy. Wersja 1.4 95KM ze skrzynią manualną 6 biegową jest świetna- nadaje się na podróże autostradowe. Zużywa rozsądne ilości paliwa. Ma zapas mocy. Wersja 1.4 95KM ze skrzynią DFN jest bardzo dynamiczna do prędkości 100km/h, ale żeby tak było, musi mieć wgraną aktualizację softu skrzyni. DFN to dobra i niezawodna skrzynia, ale tylko pod warunkiem, że nie grzebie w niej ktoś bez pojęcia. A znam tylko jeden warsztat, gdzie się na nich znają... Zużycie paliwa przy szybszej jeździe na trasie spore. I na koniec silnik 1.3 jtd 70KM. Długo się przed nim broniliśmy, ale w końcu i taki nam się trafił. I był największym zaskoczeniem

Do 80km/h rozpedza się dynamicznie (do 100 trochę dłużej ze względu na przełożenia biegów)- dzięki czemu jazda w mieście jest bezstresowa. Auto praktycznie nie zużywa paliwa. Kabina auta jest dobrze wyciszona. Silnik dzięki temu że nie ma filtra cząstek stałych ani koła dwumasowego jest trwały. Dodatkowo mamy tutaj pancerną turbinę ze stałą geometrią i łańcuch rozrządu. Podobno łańcuch ten przy intensywnym użytkowaniu i przy dużym przebiegu ma tendencje do rozciągania się. Ale nawet to nie jest takie straszne, bo komplet rozrządu można kupić za około 500zł.
Miałem też AR 147 16TS FL. Bardzo fajne auto, ale moja kobieta jednak wolała Lancię. Aktualnie mamy Musę 1.3 Multijet. I zestawiając je z opisywanymi autami, polecił bym właśnie to auto

Niesamowita ilość miejsca, świetne audio fabryczne i nietuzinkowy wygląd (wersja po lifcie).