[159] Lampy przednie, regeneracja odbłyśników

Maciej69

Nowy
Rejestracja
Gru 4, 2012
Postów
439
Lokalizacja
Kielce
Auto
Alfa Romeo 159 SW 1.9 JTDm 08r, Chrysler Crossfire, Lincoln Navigator mk3, Chevy Astro Starcraft
Jako, że Bella wciąż czeka na przeszczep zająłem się delikatnie estetyką auta. Chciałem odświeżyć wszystkie przednie chromy, a mając zdemontowane lampy zajrzałem do soczewek. Ich demontaż nie był trudny, ale okazało się, dlaczego tak słabo święcą.
W jednej lampie odbłyśnik odpadł już całkowicie, w drugiej jest wypalony. Jeżeli chodzi o naprawę to wiem, że trzeba oddać je do metalizacji. Pytanie tylko gdzie najlepiej i najtaniej ;).\
Drugie natomiast jest trochę bardziej zaawansowane. W lampach zebrało się pełno syfu i pyłu. Chciałbym je rozebrać i gruntownie wyczyścić. Przeglądając temat o Ringa Yonasha doczytałem się, że jest to nie lada wyzwanie.
W jaki sposób bezpiecznie rozkleić lampę?
 
Żeby wyjąć odbłyśnik nic nie musisz rozklejać. Całe mocowanie wraz z soczewką można wykręcić i wyciągnąć otworem tylnym.
 
Jak wspomniałem, wyciągnąłem. Ale Lampa jest w środku mocno usyfiona i chciałbym ją wyczyścić. Tak samo odbłyśnik od długich.

Co do świateł mijania: jak zdemontować stelaż soczewki? :]
 
Odbłyśnik od soczewki musisz oddzielić delikatnie podważając łączenia. Potem można je zanitować lub przy odrobinie szczęścia zagnieść na nowo. Lampę możesz wypłukać ciepłą wodą destylowaną i potem dokładnie osuszyć. Oczywiście wszelkie wtyczki musisz mieć wyjęte lub odłączone, żeby się tam woda nie zebrała.
 
Ostatnia edycja:
Tak Prezentują się lampy. Zdjęcia co prawda robione kalkulatorem, ale dosłownie jest w środku mgiełka wszędzie. Raz już tak ubrudzone lampy czyściłem i niestety bez szmatki się nie obeszło. tyle, że były to lampy z Gazelli, więc klejone były na jakieś gluty silikowopodobne.

attachment.php

attachment.php

attachment.php

attachment.php

attachment.php

attachment.php

attachment.php
 

Załączniki

  • IMG_20150518_173605.jpg
    IMG_20150518_173605.jpg
    81.7 KB · Wyświetleń: 1,237
  • IMG_20150518_173620.jpg
    IMG_20150518_173620.jpg
    52.6 KB · Wyświetleń: 1,226
  • IMG_20150518_173628.jpg
    IMG_20150518_173628.jpg
    64.2 KB · Wyświetleń: 1,167
  • IMG_20150518_173645.jpg
    IMG_20150518_173645.jpg
    77.5 KB · Wyświetleń: 1,224
  • IMG_20150518_173704.jpg
    IMG_20150518_173704.jpg
    51.8 KB · Wyświetleń: 1,175
  • IMG_20150518_173720.jpg
    IMG_20150518_173720.jpg
    56.5 KB · Wyświetleń: 1,245
  • IMG_20150518_173757.jpg
    IMG_20150518_173757.jpg
    59 KB · Wyświetleń: 1,186
Jak już masz wyjęte to poszukaj coś u siebie w Kielcach na pewno będzie taniej z racji iż sami nie będą musieć demontować, zawieziesz w drodze do lub z pracy, myślę że w 120-200zł powinieneś się zmieścić za regenerację odbłyśników świateł mijania.
ps1 u siebie myłem a właściwie bardzo dokładnie wypłukałem wodą ciepłą z płynem do naczyń a następnie przepłukałem kilkukrotnie wodą demineralizowaną. No umyły się a gdy się wysuszyły to przytkałem dolne kanały wentylacyjne lepcem przepuszczającym powietrze. Przez jakiś czas od montażu lampa parowała w mokre dni i myślałem, że to wina zaklejonych kanalików ale widocznie nie była dokładnie doschnięta bo już od dłuższego czasu sucho. No i warto podkreślić, że nie kurzy się już nic od roku czasu.
ps2 jak dostałeś się do tej najdalej oddalonej śrubki by wyciągnąć wszystko?
 
Ostatnia edycja:
W Kielcach nie robią już metalizacji niestety a regeneracja lamp polega na polerce kloszów, którą zrobię sobie sam. Odkręciłem tą czarną śrubę od chromów i delikatnie nacisnąłem. Wtedy zrobił się luz i wyszła ;).
Ekstra pytanie: jak pająk i komar dostali się na odbłyśnik soczewki? :P
 
Zabezpiecz sobie później te lampy jakąś powłoką typu ceramika, folia dedykowana lub chociażby klar bo lubią szybko matowić się lampy po polerce.
 
Klar obowiązkowo. Tylko dalej nie wiem, jak je rozkleić ;)
 
Dzięki Luck, nie widziałem tego tematu ;)
 
Nie ma sprawy, chętnie oglądnę efekt Twoich prac:)
 
Ta dam! Udało się bez większych szkód :]


attachment.php
 

Załączniki

  • IMG_20150520_113628.jpg
    IMG_20150520_113628.jpg
    82.1 KB · Wyświetleń: 453
Ja juz mam zregenerowane odblysniki u Pana polecanego przez innego alfaholika, tylko poleglem na pierwszej śrubie zderzaka, wyjechana główka :) kupie najpierw śruby i wtedy biorę się cała operacje.
 
A u jakiego Pana, jeśli można wiedzieć?
 
Hubert Cugier, można na allegro znaleźć jego aukcję wpisując "alfa 159 naprawa regeneracja lamp", wziąłem opcje z kaucja 100zl, teraz musze odesłać stare odblysniki i kaucja będzie do zwrotu.
 
Chyba zdecyduję się na hidretrofit, 180zł z wysyłką za parę :]
 
Hubert Cugier, można na allegro znaleźć jego aukcję wpisując "alfa 159 naprawa regeneracja lamp", wziąłem opcje z kaucja 100zl, teraz musze odesłać stare odblysniki i kaucja będzie do zwrotu.
Też robiłem u tego Pana i polecam.
 
Ja juz po wymianie odblysnikow, moje hidy wypalaja teraz asfalt. Ta sama historia co u kolegów, odblysniki kompletnie wypalone, soczewka brudna, tak samo reflektory od środka. Teraz jest bajka, polecam każdemu i żałuję że wcześniej nie dałem sobie tego komfortu jazdy w nocy.
 
Trochę czasu już minęło od założenia tematu, ale liczę że ktoś kto je wyjmował jeszcze się wypowie. Pytanie jest następujące czy skoro da się je (same odbłyśniki) wyjąć tyłem, to czy idzie to zrobić bez zdejmowania lamp a co za tym idzie i zderzaka? Jeśli tak to jakaś wskazówka co trzeba odkręcać, a czego nie była by bardzo pomocna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra