• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Kupno używanego AR 159 3.2

  • Autor wątku Autor wątku Paweł1976
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    kupno
P

Paweł1976

Guest
Jestem nieszczęśliwym właścicielem Renault Megane II, z którym czas się rozstać. Chciałbym kupić AR 159 i przyznam się szczerze, że myślę o AF 159 3.2. Jeżeli to głupi pomysł to bardzo proszę wszelkie uwagi i podpowiedzi. Bardzo interesuje mnie opinia o tym modelu i to na jakie problemy mogę mogę liczyć. Myślę oczywiście o aucie używanym 2006 - 2008 r.Bardzo proszę o pomoc.
 
że to głupi pomysł, to na tym forum tego nie usłyszysz.
Jest parę osób, które taką bestyjką jeżdżą. O problemach innych niż dla innych wersji jakoś głośno nie słychać, może poza lekko podwyższonym spalaniem:P
 
Kup sobie 2.4 210 km wywal dpf-a i zrób wirusa. 3,2 to delikatnie mówiąc padaka. Dźwięk, przyśpieszenie no i spalanie nie są adekwatne do osiągów jakie powinien reprezentować silnik V6 w Alfie. Mariaż z GM niestety nie wyszedł Alfie na dobre...
 
Mam ten silnik w Brerze i jestem bardzo zadowolony. Co prawda mój staż nie jest duży - XII 2011 jednak doznania naprawdę fajne. Moim zdaniem dźwięk pierwsza klasa, przyspieszenie też fajne, no i q4. Jednym słowem polecam. Oczywiście spalanie to w tym wypadku kwestia drugorzędna, bo z tą mocą nie czerpiesz specjalnego funu jeżdżąc jak emeryt. Chociaż na trasie moja kobieta osiągneła wynik ok 9 l.
 
Mariaż z GM niestety nie wyszedł Alfie na dobre...

Wyszedł, nie wyszedł.... jeśli kolega ma zajawkę na taki właśnie motor to nie ma co snuć tutaj jakiś mariażowych teorii....

---------- Post added at 22:14 ---------- Previous post was at 22:11 ----------

Chociaż na trasie moja kobieta osiągneła wynik ok 9 l

Jeśli byś tylko chciał sam byś osiągnął taki wynik :)

BTW moja kobieta mogłaby grubo przekroczyć ten wynik ;)

---------- Post added at 22:16 ---------- Previous post was at 22:14 ----------

 
Mam ten silnik w Brerze i jestem bardzo zadowolony. Co prawda mój staż nie jest duży - XII 2011 jednak doznania naprawdę fajne. Moim zdaniem dźwięk pierwsza klasa, przyspieszenie też fajne, no i q4. Jednym słowem polecam. Oczywiście spalanie to w tym wypadku kwestia drugorzędna, bo z tą mocą nie czerpiesz specjalnego funu jeżdżąc jak emeryt. Chociaż na trasie moja kobieta osiągneła wynik ok 9 l.

A w mieście 20 pęka ...;p
 
Fajnie ,kolega chce kupic benzyne a tu prosze proponuja mu diesla:)
 
Jestem nieszczęśliwym właścicielem Renault Megane II, z którym czas się rozstać. Chciałbym kupić AR 159 i przyznam się szczerze, że myślę o AF 159 3.2. Jeżeli to głupi pomysł to bardzo proszę wszelkie uwagi i podpowiedzi. Bardzo interesuje mnie opinia o tym modelu i to na jakie problemy mogę mogę liczyć. Myślę oczywiście o aucie używanym 2006 - 2008 r.Bardzo proszę o pomoc.

Zadaj sobie jedno podstawowe pytanie - jaką ilość kilometrów chcesz tym autem przejechać. Następnie do tej liczby dopisz trzy literki: "PLN". I będziesz wiedział, ile będzie Cię kosztowało paliwo, niezbędne do pokonania tego dystansu. Jeżeli Cię stać na eksploatację - kupuj ;)
 
Jeśli robisz duże roczne przebiegi , powiedzmy 20 kkm i więcej to radzę dwa razy przemyśleć temat . Jeśli ekonomia cię nie interesuje to czemu nie , szukałbym rocznika 2008 ze wzgledu na mniejszą masę auta , poprawione wnętrze i możliwość wyboru miedzy FWD a AWD . Warto zrobić zamach na wersję TI .
 
tylko znaleść 3.2 w wersji TI...
 
A w mieście 20 pęka ...;p

Jak siedzisz za kółkiem genralnie się tym specjalnie nie przejmujesz.

---------- Post added at 22:39 ---------- Previous post was at 22:36 ----------

BTW moja kobieta mogłaby grubo przekroczyć ten wynik ;)

---------- Post added at 22:16 ---------- Previous post was at 22:14 ----------

[/QUOTE]
Mówimy o wartościach skrajnych. Wynik w trasie, srednia ok 100 km/h
 
3,2 to delikatnie mówiąc padaka
taaaa... kolejny znawca, co jechał i czuł :lol:

na trasie moja kobieta osiągneła wynik ok 9 l.
przyznam, że nawet nie chcę wiedzieć jak ona to zrobiła :lol:, bo na samą myśl takiej jazdy tym autem boli mnie serce.

Paweł1976, jesli faktycznie jesteś przekonany, że nie chcesz diesla, a właśnie taką wersję, do tego stać Cię na benzynę i nie poruszasz się wyłącznie po mieście*, nie ruszają Cię złośliwe uwagi i masz serwis, do którego można mieć zaufanie, że nie będzie uczył się na błędach przy twoim aucie (fachowców od dłubania w 3,2 nie jest zbyt wielu) to kupuj.

*przy jeździe mieszanej pali zdecydowanie mniej niż 20 litrów/100km, jeżdżąc w korkach wrocławskich spalał nam 18 (chwilowego nie biorę pod uwagę, bo to jest opcja jedynie dla tych, co lubią dowartościować się chwilowo - jak to spalanie ;)), przy czym TS 1.8 spala mi 13,5 jeżdżąc wyłącznie po mieście, a silnik o połowę słabszy (ale ja nie jeżdżę ekonomicznie ;)) Dla mnie - jeżdżenie 3.2 po mieście to męka - albo uważasz, aby nie ruszyć komuś w dupsko, albo musisz uważać na radary (ostatnio nagminnie stawiane), lekko gaz i mam 80. Kicha :lol:

Trochę naszukasz się, ale jest szansa, że znajdziesz dobry egzemplarz, bo spalanie jednak ogranicza tłuczenie V6 jak diesla.

A z bolączek - u nas trzeszczy przednia szyba i mieliśmy wymieniany pedał przyspieszenia (uroki elektronicznego "gazu"). Poza tym w zasadzie std wymiany. Jeździmy ponad 1,5 roku.
 
taaaa... kolejny znawca, co jechał i czuł :lol:


przyznam, że nawet nie chcę wiedzieć jak ona to zrobiła :lol:, bo na samą myśl takiej jazdy tym autem boli mnie serce.

Tak jak mowie to wartosc skrajna :) nie wiem jak, ja znam to tylko z opowiesci, jednak mamy asa w rekawie że to oszczedne auto ;).
Kwestia kosztow eksploatacji jakos przeraza tylko osoby które nie maja 260 km pod noga. Tak jak mówię fun z jazdy rekompensuje koszty.
BTW często słyszę argument że BMW są bardziej oszczędne, ale to jest tak ja (przeczytane w jakims tescie) porównywanie Monici Bellucci z (former Miss Bawaria 1972) Angelą Merkel:P
 
Ta 159 to taka wizja niedzielnego samochodu do zabawy, nie majaca nic wspólnego z takim typem samochodu. :D
 
Chciałbym kupić AR 159 i przyznam się szczerze, że myślę o AF 159 3.2. Jeżeli to głupi pomysł to bardzo proszę wszelkie uwagi i podpowiedzi. Bardzo interesuje mnie opinia o tym modelu i to na jakie problemy mogę mogę liczyć. Myślę oczywiście o aucie używanym 2006 - 2008 r.Bardzo proszę o pomoc.
1. Spalanie. Miasto: 14-18. Trasa: prędkość/10 (czyli 10 przy 100km/h; 12 przy 120km/h; 18 przy 180km/h; potem rośnie szybciej ;))
2. Serwis. Jeśli trafi Ci się trefna sztuka, to możesz wydać niemal 5-cyfrową kwotę w serwisie. Zwróciłbym szczególną uwagę na stan napędu (Q4), sprzęgło (dwumas) i przekładnię kierowniczą. Nie mówię, że te elementy są szczególnie awaryjne. Mówię, że ich ewentualna naprawa jest droga. U mnie odzywa się dwumas, ale "choroba" postępuje tak wolno i niemal niezauważalnie, że zapewne dotrwa do wymiany sprzęgła za parę lat.
3. Uzależnienie od mocnego wciskania pedału przyspieszenia :)
 
No i ja dodam swoje 3 grosze :)
Silnik jest fajny. Pali więcej niż diesel ;)
Kiedyś czytałem na jakimś forum z UK posty mechanika od Alfa Romeo. Pisał w samych superlatywach, czyli że to bardzo reliable car :)
To samo potwierdzam ja :)

---------- Post added at 16:17 ---------- Previous post was at 16:15 ----------

okej, widzę że się naprodukowaliśmy, a założyciel wątku nam się wykruszył :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra