Krzywa oś mocowania rolki alternatora

gonzo

Aktywny
Rejestracja
Wrz 19, 2007
Postów
1,994
Wiek
43
Lokalizacja
Siemianowice Śląskie
Auto
Fiat Tipo SW 1.4 T-jet
Dzisiaj wymieniałem sprzegiełko alternatora. Okazało się, że prawdopodobnie oś alternatora jest krzywa. Delikatnie odchodzi od ośi obrotu i napinacz cały czas sie waha. Mogę z tym jeździć czy bedzie to miało jakiś negatywny wpływ.
Zastanawiam się nad kupnem uszkodzonego altka z prostą ośą i przekładke...
 
Bardziej obstawiałbym wytarte tuleje, przez co są bicia. Jeśli kumultator jest ok, ładowanie również to nie widzę sensu wymiany. Co do negatywu przy zerwaniu paska może być wciągnięty przez rozrząd np.
 
Zobacz dokładnie czy obudowa altka nie jest pęknięta. Ja tak miałem w zeszłym roku i wymieniłem alternator na używany, do tej pory jest ok. To podobno bardzo częsty problem w alternatorach grupy fiata
 
Dzięki za podpowiedzi. Prawdopodobnie zdecyduje się na regenerowany. Ten juz ma swoje lata nie wiadomo jak długo pociągnie...
 
Dzisiaj wracając z pracy po uruchomieniu silnika nie zgasła lampka ładowania akumulatora. Nacisnąłem kilka razy delikatnie pedał przyspieszania by podnieść obroty ale kontrolka nie zgasła. Wyłączyłem silnik i odpaliłem po kilku sekundach ponownie i wtedy kontrolka zgasła normalnie. Zdarzyło mi się tak z 2 razy gdy było poniżej zera, że po uruchomieniu lampka nie zgasła od razu tylko po chwili i nie wiem czy to alternator kończy swój żywot czy regulator? Miał ktoś podobne objawy i może zdradzić co było przyczyną?
 
Szczotki się kończą. Miałem tak raz w innym aucie.
 
Szczotki się wymienia. Ale tak czy siak altek na stół.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra