Koszty utrzymania 166

VooDaa

Nowy
Rejestracja
Lis 12, 2018
Postów
8
Auto
Alfa romeo
Witam,przymierzam się do kupna 166 po lifcie,jakie są realne koszty utrzymania tego samochodu?
 
Witam,przymierzam się do kupna 166 po lifcie,jakie są realne koszty utrzymania tego samochodu?
Jak będziesz chciał wydać 2 tys ot wydasz 4, jak stwierdzisz że wsadzisz 5 to dycha pęknie jak nic. 166 jest jednym z tych aut, że chętnie przyjmują każda inwestycje. Wiem coś o tym bo mam drugą 166 i dawno już przestałem liczyć

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Jak będziesz chciał wydać 2 tys ot wydasz 4, jak stwierdzisz że wsadzisz 5 to dycha pęknie jak nic. 166 jest jednym z tych aut, że chętnie przyjmują każda inwestycje. Wiem coś o tym bo mam drugą 166 i dawno już przestałem liczyć

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

A jak z cenami części i awaryjnością?
 
Wątków na ten temat jest dużo auto tanie nie jest a że większość osób tutaj non stop coś dokłada itd to koszty bywają czasami przerażające ja już też przestałem liczyć ile kasy leży w grataxh i ile jeszcze muszę zainwestować
 
Witam,przymierzam się do kupna 166 po lifcie,jakie są realne koszty utrzymania tego samochodu?
W zależności jaki silnik.
Na dzień dobry bierz strzał tylnego zawieszenia, przedniego też.
Pakiet startowy rozrząd, filtry, olej.
Nagrzewnica.

I masa innych rzeczy - pierdolek zazwyczaj.

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 
Przede wszystkim,zależy co i od kogo kupisz oraz jaki masz budżet na zakup.Jeżeli kupisz od kogoś,kto dbał o auto,to pojeździsz.Kupisz od NN,licz się z wydatkami na doprowadzenie do jako takiego stanu.Jeżeli w dieslu z automatem,to czeka wydatek około 7-8 tysi na remont skrzyni,bo niestety są awaryjne.Jeżeli w benzynie z 2,5,3.0 i 3,2,to zderzysz się z problemem serwisowym,bo mało osób je ogarnia mechanicznie chociaż jeżeli trafisz dobry egzemplarz,to polatasz.
Awaryjność?? Ja przelatałem ponad 300 kkm i zawsze do domu wróciłem o własnych siłach.Inni wracali na smyczy lub lawetą.Loteria.Części są ogólnie dostępne nowe jak i używki.Wszystko zależy,co chcesz osiągnąć kupując 166.
Dosyć liberalna na tzw.trytki.Byli tacy,co jeździli na trytkach tysiące km i eliminowali problemy usuwając je z auta a Alfa dalej jeździła.:edziahurra:
Z pewnością jest to auto dla wytrwałych i po części sfiksowanych ludzi,którzy nie boją się używać narzędzi.
 
Przede wszystkim,zależy co i od kogo kupisz oraz jaki masz budżet na zakup.Jeżeli kupisz od kogoś,kto dbał o auto,to pojeździsz.Kupisz od NN,licz się z wydatkami na doprowadzenie do jako takiego stanu.
Dokładnie tak. Prawie dwa lata temu sam miałem podobny problem. Na szczęście trafiłem na bardzo uczciwego człowieka. Szukaj na forum i sprawdzaj historię. Nie dawaj wiary słowom i zapewnieniom Sprzedających. Tutaj nie ma oszczędzania, a jeśli już, to krótka droga...

Jeżeli w benzynie z 2,5,3.0 i 3,2,to zderzysz się z problemem serwisowym,bo mało osób je ogarnia mechanicznie
Ech, znowu dyskryminacja:)
Osobiście polecam 2.0 TS. Tutaj też bywa różnie, bo w zależności od tego, gdzie mieszkasz, może być problem z "ogarnięciem" tematu. Na słowa: "wariator" czy "zmienne fazy rozrządu" i w ogóle "Alfa Romeo" możesz zostać odesłany z niczym. Co gorsza, znajdą się i tacy, którzy z chęcią "nauczą się czegoś nowego" i upchną Cię w kolejce, a po 18:00 "auto do odbioru". Broń Cię Panie Boże!

Dlatego -
Z pewnością jest to auto dla wytrwałych i po części sfiksowanych ludzi,którzy nie boją się używać narzędzi.
Większość tematów masz ogarnięte na forum, a jeśli masz pytania, zawsze ktoś Ci pomoże. Jak pisali Poprzednicy - rozrząd, filtry, oleje to pakiet startowy. Potem zaczynasz sam dłubać i zaczyna się piękna przygoda:edziahurra:
 
Ostatnia edycja:
Szukaj 3,0 ,najlepiej manual
Automat z tym silnikiem całkiem fajny,nie to,co 2,4 .Tam dopiero ta skrzynia woła o pomstę do nieba.

Ech, znowu dyskryminacja
Niee.Tylko chyba realia serwisów.Ustawienie rozrządu,sondy etc.Mało kto ogarnia temat i ma sprzęt ori do napraw.Serwisów mało w niektórych rejonach kraju,co Na dzwięk Alfy dostają gorączki:)
 
Szukaj 3,0 ,najlepiej manual

Po lifcie 3.0 było tylko z automatem. Pozostaje 2.0, 2,5 i 3,2

VooDaa - poczytaj sobie forum jakie są bolączki. Popatrz też na aukcje jakie są ceny części. I sam sobie odpowiesz na postawione pytanie.
 
Nie oszukujmy się, że będzie tanio i dobrze. Albo jedno albo drugie, to auto nie toleruje kompromisów, bo zemści się szybko i boleśnie dla kieszeni. A mają też swoje lata i jakieś zaniedbania, czy to właściciela czy mechaników.
To po kolei:
1. Blacharka
Jeśli auto nie składane z przystanku to powinna być w miarę sensowna, ale auto ma swoje lata więc:
- często zdarza się lakier w słabej kondycji, bo ogólnie jest słaby. Tutaj najczęściej zdarzają się odpryski w okolicy łączenia progu z tylnym błotnikiem, odpryski na rantach drzwi i odpryski na progach na styku z drzwiami
- korozja, tak te auta też rdzewieją, ale nie wszyscy to jeszcze odkryli. czyli fartuch za lewym przednim nadkolem, pod tylnymi nadkolami i oczywiście klasyka gatunku, czyli progi i pinki do lewarka.
2. Elektryka
No tutaj to jest loteria totalna. Jednym nie dzieje się nic, a u innych wieczne szopki. Spory wpływ ma na to lekceważona nagrzewnica, która lubi się ot tak rozszczelnić i zalać sterowniki od AirBag lub o zgrozo co gorsza od skrzyni ASB. Jak pójdzie w komplecie z Aisinem to wyrwie grosza z kieszeni i przysporzy o parę siwych włosów. że o padających czujnikach ksenonów nie wspomnę ;)
3. Zawieszenie
Temat rzeka normalnie. Co rusz pytania o firmy których części warto założyć. I tu też loteria bo ujednych te same części padają szybciej niż stonka po oprysku a u innych latają kilkadziesiąt tys. km. Tanio się tego zrobić nie da, na raty też kiepska opcja. Coraz więcej części niedostępne lub w chorych cenach (patrz poduszki tylnych amorków lub banan lewy, swoją drogą ciekawe dlaczego prawe są a z lewymi problem).
4. Silnik:
a) 2.4jtdm 20V 175km - dobra jednostka z idealną mocą. Ma swoich parę bolączek typu pękające kolektory wydechowe czy zawalone kolektory ssące, ale tematy rozpoznane dobrze na forum i w miarę proste do zrobienia.
b) 2.4jtdm 20V 185km - bliżej jej do 200km wersji z AR159 ale po usunięciu klapek z kolektora ssącego silnik jakwyżej bardzo dobry.
c) 2.4jtd 10V 150km - w zasadzie pancerna jednostka i chyba najżywotniejsza. Koszty obsługi śmieszne.
d) 2.5 i 3.0 V6 - bliźniacze jednostki. Niestety może być problem z obsługą serwisową, bo mało kto ma ori blokady rozrządu a na zamiennikach ponoć silnik nie chodzi już tak gładko jak powinien.
e) 3.2 V6 - jak wyżej, ale ostatnio pojawiły się problemy z wycierającymi się wałkami rozrządu, padniętymi ECU.
f) 2.0 TS - no nie oszukujmy się - silnikloteria totalna. Tak wiem zaraz staną tu w szranki jego obrońcy, ale powiedzmy sobie szczerze. To jest silnik specjalnej troski. Jeśli poprzedni urzyszkodnik nie dbał o niego bardziej niż o żonę i dzieci to jest duża szansa "wielką wsypę". I żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
5. Przeniesienie napędu
a) ASB:
- ZF4HP20 - klasyczna hydrauliczna 4-biegowa skrzynia. Skrzynia pancerna i wytrzymała. Występuje w wersjach 2.5 V6 i 3.0 V6 (wersje 3.0 były tylko z automatami)
- Aisin AW55-50SN - klasyczna hydrauliczna 5-biegowa skrzynia, ale z tą różnicą od skrzyni wyżej, że jest to skrzynia specjalnej troski, której remont może się zakręcić w okolicy 7k. A prędzej czy później każdego to czeka, bo skrzynia średnio zaczyna padać w okolicy 170k km. Występuje tylko z 2.4jtdm 20V 175km. Cholernie drogie są też przeguby wewnętrzne, a lubią się wyrobić :(
b) Manualne:
- w PB potrafi wysrać dyfer na asfalt i to nawet bez upalania. Chyba że ktoś już wymienił na Q2 lub Quife (czy jak to się pisze)
- ON Raczej bez awaryjna, ale kompletne sprzęgło też potrafi dać po kieszeni. A biorąc pod uwagę, że ostatnio jakość części szczególnie dwumasu renomowanych producentów jest pod psem, to nawet łysy potrafi osiwieć.

Podsumowując, jeśli nie potrafisz przy auciepodłubać sam, a co gorsza do tego nie masz zaufanego i sprawdzonego mechanika to słabo to widzę. Nie będzie ani tanio ani przyjemnie. Ale to też zależy co kupisz, czyli jaki stan i ilość zaniedbań poprzednika.
Pewnie jeszcze o kilku sprawach zapomniałem, ale to może inni dopiszą lub ja jak mi się przypomni.
 
Ostatnia edycja:
Chłopak pewnie chciał pobujać się rok a danus zrobił wykład jakby gość do końca życia miał nią już jeździć :sarcastic: w zasadzie większość punktów jest normalna dla wszystkich aut w tym wieku i klasie. Moim zdaniem problemem będzie zakup przyzwoitego egzemplarza. Łatwo można właśnie wejść na minę.
 
Ostatnia edycja:
Pitu, pitu. Za tydzień miałbyś okazję postawić piwo. A emotkiem to nikt tu się nie napije :D
 
Mogę tylko podpowiedzieć że jeśli dwu masa padnie w dieslu to polecam przerzucić się na sztywne koło nabić sprzęgło kewlarem wzmocnić docisk jest to powiedzmy połowa ceny nowej dwu masy i sprzęgło mamy ogarnięte na bardzo długo. Danus wykład dałeś mega :)
 
Wszystko ładnie pięknie na stronie. Ja już miałem do czynienia z tym sklepem. To wielki moloch wysyłający graty z Berlina (sprzedają też pod innymi nazwami ale po ukłądzie strony łatwo poznać). Mają problem z aktualizacją stanów magazynowych (mój przypadek nie był jedyny jak w necie poczytałem ale cytując memy z nosaczem "niby człowiek wiedzioł ale jednak się łudził :sarcastic:" i niekoniecznie to faktycznie muszą mieć. Zamówiłem swego czasu chłodnicę NRF do 166 3.2 za jakieś 700zł jak dobrze pamiętam. Na następny dzień cena skoczyła jakoś w okolice tysiaka albo więcej i towar niedostępny. Dodatkowo był problem z kasą (niby nie otrzymali ode mnie przelewu), na szczęście sprawa się wyjaśniła no ale dwa tygodnie z tego co pamiętam to trwało. Do kontaktu nie mam zastrzeżeń bo odpowiedzi przychodziły całkiem sprawnie, a trochę łamany Polski mnie rozczulał :o. Aczkolwiek po kodzie towaru nie widzę, aby ten banan był jakoś bardzo deficytowy:
https://www.google.com/search?q=TC1771
 
Ostatnia edycja:
Zgadza się, w tym sklepie 'autoczescionline24' wszystko wyskakuje, nawet koło pasowe do 2,5 V6 które nie istnieje już w sprzedaży nigdzie nowe.
Ja się przekonałem, że jak czegoś (z oryginałów oczywiście) nie ma 'tanifiat' z allegro, to tego nie ma - jak mowa o 166 FL to np. koło dwumasowe do 3,2 dedykowane. Dodatkowo ceny oryginałów u niego są chyba najniższe. jeszcze IPS czy jakoś tak na allegro, ale to pojedyncze sztuki i nie sprowadzi z Włoch gdy sam nie ma konkretnej części , jak robi tanifiat.

Co do pytania głównego to może być tak różnie (w sensie kosztów) że się nie da po prostu tego przewidzieć i odpowiedzieć na to pytanie.
Z jednej strony, myślę że spokojnie drugą lub x2 wartość auta można założyć na pierwszy rok/dwa żeby mieć spokojną głowę. Z tym że, pamiętając jak niska ta wartość do której się odnoszę jest (mówię o wartości z tabel do polisy AC na przykład - 166 z 2004 3,2v6 distinctive : około 10-13 tys zł wg tabel, bo wiadomo że przyzwoitego egz. za tyle nikt nie odda)
Na drugim biegunie - można i przeturlać się z rok jedynie lejąc paliwo, częste dolewki oleju, tudzież płynu chłodzącego.
I wszystkie stopnie pośrednie.
 
Wszystko ładnie pięknie na stronie.
Ja jeszcze nie miałem kłopotów z nimi.A parę części zamawiałem i przyszło szybko i z tych firm,co zamówiłem.Ost.zamawiałem tarcze i klocki na przód Juridy 281mm czyli małe i przyszły.Gdzie w Polsce nie ma tej firmy w ogóle.
A do kosztów,no cóż,o każdym aucie można powiedzieć to samo.Z każdym autem,któremu stuknęło naście lat jest loteria.Czy BMW,Mercedes czy nasze Alfy i inne wynalazki.Zależy kto wcześniej katował i upalał dane auto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra