• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

kontrolka wtryskiwaczy

T

tadnik

Guest
Witam
Mam problem i proszę o pomoc. Podczas jazdy kontrolka wtryskiwaczy zapala się. Po wyłączeniu silnika i ponownym przekręceniu kluczyka kontrolka nadal pali się na czerwono, odpalam i gaśnie. Normalnie po 4 sekundach powinna zgasnąć no i na pewno nie powinna się palić podczas jazdy. Więc pewnie coś się zaczyna sypać i niestety nie mam pojęcia co?
 
Musisz niestety wydać kilkadziesią złotych na podpięcie samochodu do komputera, żeby dowiedzieć się, co jest uszkodzone. Ewentualnie możesz we własnym zakresie podociskać kości przy ECU, ale to pewnie niewiele pomoże jeżeli jest uszkodzony któryś z czujników.
 
U mnie zapala sie jak przekroczę 120km/h i nic się nie dzije tylko sobie świci.Z tego co poczytałem to wychodzi na to że to przez sondę lambdę- nie jest w pełni sprawna.
 
Przyczyn może być wiele -tyle ile czujników i kostek przyłączeniowych w samochodzie, a jazda z zapaloną kontrolką wtrysku nie jest zbyt zdrowa dla silnika...
 
Lampka jest po to, żeby sygnalizować awarię w układzie. Są niektóre błędy mniej istotne, których lampka nie sygnalizuje, min. niektóre błędy sondy lambda. Skoro jednak lampka się pali to znaczy, że wystąpił taki błąd, który wymaga sprawdzenia. Podczas świecenia lampki układ przechodzi na ogół w tryb pracy awaryjnej. Wtedy moc spada, a zużycie paliwa znacznie wzrasta. Dlatego jazda na dłuższą metę z zapaloną kontrolką jest bez sensu.
 
wlasnie ostatnio mi sie zapala od czasu doczasu kontrolka wtryskow w moim jtd musze gdzies podjechac i sprawdzic na kompie
 
SG0240 napisał:
Podczas świecenia lampki układ przechodzi na ogół w tryb pracy awaryjnej. Wtedy moc spada, a zużycie paliwa znacznie wzrasta. Dlatego jazda na dłuższą metę z zapaloną kontrolką jest bez sensu.
Mi zapala się jak pisałem powyżej, jednak żadnych zmian nie zauwazam podczas gdy się świeci.
 
u mnie czasem sie zapali i samochód zamuli jak np. wpadnę w jakiś dołek albo uskok poprzeczny na drodze (jak ściągają wierzchnią warstwę asfaltu) a na następnym dołku już samochód przestaje mulić i jedzie normalnie. Zatrzymuję sie na poboczu, gaszę silnik, wyciągam kluczyk ze stacyjki, wkładam ponownie po chwili i zapalam i kontrolka gaśnie i dalej jedzie bez żadnego problemu.
Na początku sie przeraziłem bo kupiłem samochód przejechałem 400km i nic sie nie działo, a tutaj na jeden raz w mieście na takich dziurach mi sie zapaliła i samochód zamulił.
pojechałem do mechanika to mnie skroił na 450zł za przepływomierz który nic nie zmienił bo koleś wykasował błędy i za jakiś czas kontrolka oczywiście zapaliła się ponownie...
w trakcie jazdy mi jeszcze nie zgasła ale tak jak napisałem wyżej gaszę silnik zapalam ponownie i wszystko chodzi (oczywiście jak go podczas jazdy już "odmuli")
pojechałem do domu i pomyślałem że może jakiś kabel nie łączy więc odkręciłem pokrywę silnika, podręczny zestaw mechanika czyli papier ścierny pilnik szmatkę i WD40 i zabrałem sie za czyszczenie wszystkich śmiesznych kostek i połączeń do wtryskiwaczy i o dziwo problem prawie ustąpił 8) 8) przejechałem ok 2tys. km nic się nie działo a tu wczoraj uskok na drodze i bum kontrolka znowu się zapaliła, samochód zamulił po chwili już przestał mulić więc zjechałem na pobocze, zgasiłem silnik odpaliłem ponownie kontrolka po chwili ok.3 sek. zgasła i pojechałem dalej :lol: :lol: :lol:
co do spalania to kolega ma racje jak sie zapali kontorolka to pali jak smok ja ma 1,9JTD i kiedyś 30km jechałem z zapaloną kontrolką i spalił mi tyle co średnio bym pewno ze 100km zrobił. :shock: :shock: :shock:
Może nie jest to najlepsze rozwiązanie problemu ale na razie patrzę po kolei i badam samochód kiedy mu się to "dzieje". :>>
nie pojadę znowu do mechanika aby skasował mnie na kolejne 500zł i pożegnał mnie słowami że możliwe że kontrolka zapali się ponownie...
 
Faktycznie, wygląda na to,że jest gdzieś przerwa na połączeniu lub przewodzie któregoś z czujników, która daje znać o sobie pod wpływem większego wstrząsu. Dziwne tylko, że po chwili wszystko wraca do normy i lampka gasnie. Dobry diagnosta po podłączeniu samochodu do komputera powinien bez problemu ustalić, który to czujnik.
 
SG0240, dobry diagnosta czy zły - nie ma znaczenia - jeżeli w pamięci nie bedzie błedu zapisanego, to nic nie zrobi nawet 10 diagnostów.

chybaże bedą jeździć autem i czekać, aż usterka się pojawi
 
Jeżeli kontrolka się zapaliła, to musi być zapisany błąd w pamięci. Mimo to twierdzę, że są dobrzy diagności i partacze, a wygląda na to, że na takiego partacza trafił kolega mrutyna, który został skrojony niepotrzebnie 450zł za przepływomierz.
 
witam
u mnie działo się tak jak poluzowała się kostka pomiędzy potencjometrem pedału gazu a przepustnicą. pokazywał się błąd : niezrozumiałe poołożenie pedału przyspieszenia. jeden tzw. fachowiec podpinał po egzaminer kasował błędy i mowił , że będzie ok. oczywiście nie było , więc chciał wymieniać przepustnicę , potencjometr pedału gazu ( impreza na 2 tysiaki ) . na szczęście przestraszyłem się i uciekłem. wyczytałem na forum , że to ta nieszczęsna kostka może być problemem . pojechałem do innego warzsztatu - Bosch w Czeladzi i tam dogieli piny w kostce i problem zniknął . lepiej sprawdzić n aegzaminerze jaki błąd jest w pamięci zanim się zacznie grzebać i jeszcze jedno ja tam zawsze jestem przy belli w trudnych warsztatowych chwilach i pytam co macher wyczytał z egzaminera zanim cokolwiek zacznie kasować i chcę żeby mi mowił co kasuje.
pozdrawiam
 
SG0240 napisał:
Jeżeli kontrolka się zapaliła, to musi być zapisany błąd w pamięci. Mimo to twierdzę, że są dobrzy diagności i partacze, a wygląda na to, że na takiego partacza trafił kolega mrutyna, który został skrojony niepotrzebnie 450zł za przepływomierz.
Kolega ma tutaj rację, dlatego też nigdy więcej tam nie pojadę, nie wiedziałem w czym leży problem nabrałem się raz następnego razu nie będzie.

kubacik napisał:
witam
u mnie działo się tak jak poluzowała się kostka pomiędzy potencjometrem pedału gazu a przepustnicą. pokazywał się błąd : niezrozumiałe poołożenie pedału przyspieszenia. jeden tzw. fachowiec podpinał po egzaminer kasował błędy i mowił , że będzie ok. oczywiście nie było , więc chciał wymieniać przepustnicę , potencjometr pedału gazu ( impreza na 2 tysiaki ) . na szczęście przestraszyłem się i uciekłem. wyczytałem na forum , że to ta nieszczęsna kostka może być problemem . pojechałem do innego warzsztatu - Bosch w Czeladzi i tam dogieli piny w kostce i problem zniknął . lepiej sprawdzić n aegzaminerze jaki błąd jest w pamięci zanim się zacznie grzebać i jeszcze jedno ja tam zawsze jestem przy belli w trudnych warsztatowych chwilach i pytam co macher wyczytał z egzaminera zanim cokolwiek zacznie kasować i chcę żeby mi mowił co kasuje.
pozdrawiam
tak nawiasem mówiąc to błąd oczywiście wystąpił jak to nazwał mechanik w 3 miejscach
1. niby na połączeniach.
2. właśnie przy potencjometrze pedału gazu
3. tutaj nie wymienił nic innego.
powiedział ze połączenia poprawił (gó...wno prawda), że potencjometr może by wymienił ale nie maiłem kasy wiec sobie skasowanie mnie za to podarował, a że miałem 500zł przy sobie to skasował 450zł za przepływomierz. Zaznaczył oczywiście przy odbiorze że problem pewnie pojawi się po raz kolejny :|?: :|?: :|?:
ale kolejnym razem pojadę do jakiegoś zaufanego człowieka a i tak będę patrzył na ręce i mam nadzieję, że uda mi się pozbyć tego problemu.
 
witam mam podobny problem zapala mi się kontrolka wtrysku "marchewa" dzieje się to tylko na ciepłym silniku ale po zapaleniu się kontrolki samochód lekko szarpnie i kontrolka gaśnie i jest ok za jakiś czas znów
jak silnik podkręcę do maksymalnych obrotów kontrolka się zapala i silnik przestaje reagować na pedał gazu po wyłączeniu zapłonu i ponownym uruchomieniu silnika wszystko ok.
dziś wymieniłem czujnik położenia wału i nic nie pomogło
moze to wina niskiej temperatury cieczy chłodzącej 70 stopni
 
Szkoda pieniędzy na wymianę części zamiennych w ciemno.
Lepiej podłączyć komputer i sprawdzić, co się dzieje naprawdę.
 
witam mam podobny problem zapala mi się kontrolka wtrysku "marchewa" dzieje się to tylko na ciepłym silniku ale po zapaleniu się kontrolki samochód lekko szarpnie i kontrolka gaśnie i jest ok za jakiś czas znów
jak silnik podkręcę do maksymalnych obrotów kontrolka się zapala i silnik przestaje reagować na pedał gazu po wyłączeniu zapłonu i ponownym uruchomieniu silnika wszystko ok.
dziś wymieniłem czujnik położenia wału i nic nie pomogło
moze to wina niskiej temperatury cieczy chłodzącej 70 stopni


ja mam dokladnie to samo kolego...
a kostki od potencjometru za polka pasarzera nieznalazlem tzn niewiem ktora to bo jest ich tam z siedem....
 
ja mam dokladnie to samo kolego...
a kostki od potencjometru za polka pasarzera nieznalazlem tzn niewiem ktora to bo jest ich tam z siedem....
U mnie ta kostka jest zaraz obok potencjometru, dojdziesz po kabelku.
 
wczoraj przeczyściłem styki od potencjometra gazu i nic to nie dalo juro wymienię termostat i czujnik termostatu morze to coś da...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra