T
tomasz777
Guest
Moze ktos sie orietuje gdzie znajduje sie ta puszka z imo pod nogami kierowcy,szukałem i nic z tego.Stacyjka wyczyszczona ,klemy od aku wyczyszczone i dalej nie czyta kluczyka.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Mialem to samo.Co zrobilem? Spray z srodkiem czyszczacym do zlaczek elektrycznych i zaraz po aplikacji sprezonym powietrzem by wywialo ze srodka brud,przylozona szmatka przy tym zapobiegla upackaniu wszystkiego dookola.Efekt? Tona syfu na szmatce i kluczyk czyta za kazdym razem.
Pozdrawiam.
Btw, nic nie rozmontowalem,spraj,pistolet z powietrzem,szmatka dookola stacyjki i zapuscilem sprezone powietrze,2 razy starczyly.
Niestety i mnie dopadło immo code ... Szkoda tylko , że wczoraj we Wszystkich Świętych jak kończyłem prace o 14ej... Jak się domyślacie, na cmentarz już nie dojechałem (rodzina też)...Nie moja wina ale średnio wyszło.. Zanim ktokolwiek mógł po mnie przyjechać było już po 19 (Pracuje 25 km za W-kiem). Dziś od rana jestem w pracy i mogę walczyć.
Zrobiłem:
-doładowywałem już aku,
-rozebrałem kluczyk bo bateria już martwa (chyba nie potrzebnie bo immo nie jest zasilane w kluczyku),
-próbowałem z 2 kluczyka i nadal klops.
Do zrobienia:
-pozostaje mi poszukać tych styków od anteny immo ( podobno gdzieś za bezpieką idzie wiązka),
-wyczyścić stacyjkę,
-sprawdzić styki przy pompie paliwa.
Więcej czarów nie znalazłem, choć pisał ktoś o 8 krotnym przestawieniu w pierwszą pozycję kluczyka...Potwierdzi ktoś?
Czego nie robić , żeby nie rozkodować immo (kluczyków) lub czegoś innego nie zbroić? Czy tam obok bezpieki nie odpalę przypadkiem poduch wypinając coś przez pomyłkę? W mazdzie 323f miałem takie ryzyko. Pytam bo elektryk ze mnie jak z Jasia Fasoli agent 007. Odepne aku zanim włoże tam rączkiCzytałem również , że komp mógł zapamiętać ten błąd i go powtarzać. Czy bez kabla i lapka jestem w stanie usunąć błąd (szczerze przyznaje że nie googlowałem tego jeszcze).
PS: Jak dojdę do tych zaginionych styków antenowych to spróbuje zrobić foto-mapkę dla potomnych poszukiwaczy.
pozdrawiam