Wróć do pierwszego posta, może zrozumiesz, bo się chyba zgubiłeś:Utożsamiasz cały system klimatyzacji z jednym tylko jego elementem - kompresorem.
Zapraszam do Poznania na test: sam nawiew poniżej 3 stopni i za uja nie zejdzie para z szyb choćby dmuchało 5 godzin, włączenie przycisku od klimy: para schodzi w 5 minut. Ale forumowe gamonie będą mówić że się nie da. :lol:Obstawiam to drugie bo we fiacie sniezynka swieci zawsze jak włączę klime choćby było minus 10. Podobnie miałem w każdym innym aucie. Wiadomo klimy nie będzie ale powietrze jednak osusza.