Klimatyzacja zimą....pytanie

Ulżyło mi bo przynajmniej wiem że to nie awaria :).
Z drugiej jednak strony akurat ja jestem za odpalaniem klimy zimą choćby po to żeby czynnik chłodzący i zawart w nim olej trochę "popracował". Ponad to ciągłe grzanie tworzy w aucie wilgoć którą najlepiej usunąć przez osuszenie powietrza klimą. W 156 którą miałem jeszcze 2 tyg temu nie było takiego problemu i klima dziłała zimą bez problemu. A tak na marginesie jakby ktoś chciał to moja AR156 bedzie jutro w Zakupie kontrolowanym o 21:00 na TVN TURBO :) (sprzedała się dzień po programie)... :)

pozdr.
 
W 156 którą miałem jeszcze 2 tyg temu nie było takiego problemu i klima dziłała zimą bez problemu.
a doopa
to miałeś coś nie tak :lol: - bo instrukcja jasno mówi że nie powinna klima hulać jak jest mróz ( co potwierdzają inni użytkownicy alf )
 
Potwierdzam, u mnie w 156 też klima "zamarza" poniżej 3 stopni :p
 
Może komuś się przyda. Po oszukaniu czujnika i włączeniu klimy, możemy się nią cieszyć całą zimę - dopóki jej nie wyłączymy. Przetestowane rano gdy wyjeżdżałem do pracy.
 
Klima GT

W mojej GT zgasła dioda klimy i jej nie miałem.Było 0 st C,dzwoniłem do serwisu AR,powiedzieli że to normalka,przy tej temp.klima się nie załączy :)
 
Miałem AR156 z 2000 roku, tam nie było kilmy (sterowania jak w GT ,147 czy póxniejszych 156) tylko manualne pokretła z możliwością ustawienia na AUTO. I być może dlatego też ta klima była tak hmm tylko w połowie automatyczna. Taka tam teoria moja :), w kazdym razie z klimą nigdy nie miałem problemów chłodziła że aż szron się na brwiach robił latem hihihihi :)
Na marginesie kolejne moje odkrycie że zimą szyby bez ramek są delikatnie mówiąc trochę do bani....
Dziś muszę nasmarowąć uszczelki silikonem :)
 
Może komuś się przyda. Po oszukaniu czujnika i włączeniu klimy, możemy się nią cieszyć całą zimę - dopóki jej nie wyłączymy. Przetestowane rano gdy wyjeżdżałem do pracy.

Czyli nawet po tym jak już czujnik się schłodzi i będzie "łapał" normalną temperaturę otoczenia, to klima będzie cały czas działać i się nie wyłączy nawet jeśli na dworze będzie kilkanaście stopni na minusie?
 
Tak, oczywiście - o ile nie wyłączysz samochodu do końca zimy :cool:
Jeżeli oszukasz czujnik to mimo, że temp. spadnie klima będzie działała. Po zgaszeniu samochodu i ponownym odpaleniu jeżeli czujnik pokaże za niską temp to klima się nie włączy.
 
Tak, oczywiście - o ile nie wyłączysz samochodu do końca zimy :cool:
Jeżeli oszukasz czujnik to mimo, że temp. spadnie klima będzie działała. Po zgaszeniu samochodu i ponownym odpaleniu jeżeli czujnik pokaże za niską temp to klima się nie włączy.
Możesz mi powiedzieć co ma pracujący silnik do klimy? Owszem zapłon ma znaczenie, ale nie aż tak ważne jakby się wydawało, a can w gt nie jest aż tak sprytnie oskryptowany i można go oszukać w sposób ujęty w poprzednim poście.

Wczoraj jeszcze nie byłem tego pewien, ale dziś przypadek stał się regułą.
 
A możesz mi powiedzieć co ma GT do Alfy 156? Bo pracujący silnik ma to do klimy, że bez niego klimatyzacja nie działa, a jedynie jej elektronika jeżeli chcemy już być tacy dokładni. Owszem mój błąd, chodziło mi o włączony zapłon. Poza tym jakbyś zauważył nie mam GT, a 156 i o niej pisałem zarówno ja jak i przedmówca. I po kilku dniach "testów" jest tak jak napisałem - jeżeli oszukasz czujnik to klima się włączy i będzie działać, nawet jak temp. na czujniku spadnie. Jednak jak wyłączysz zapłon, włączysz ponownie i czujnik wykryje zbyt niską temp to klima już nie będzie działać, więc albo oszukujesz czujnik jeszcze raz, albo jeździsz bez niej.
A jeżeli chcesz raz oszukać klimę, aby działała całą zimę oszukując czujnik temp. to w przypadku 156 musiałbyś całą zimę zapłonu nie wyłączać.

Btw. mój post był odpowiedzią na post użytkownika maciekm88, nie Twój.
 
Ostatnia edycja:
Poza tym jakbyś zauważył nie mam GT, a 156 i o niej pisałem zarówno ja jak i przedmówca.
W całej swojej ignorancji z poprzedniego postu specjalnie ująłem gt, bo nie byłem pewien czy ten myk zadziała w 156. My bad, że nie napisałem tego prościej.

więc albo oszukujesz czujnik jeszcze raz
..albo go przelutowujesz po hipstersku do środka, aby cały czas miał ciepło. mspanc ;]


Btw. mój post był odpowiedzią na post użytkownika maciekm88, nie Twój.
Chciałem użyć podwójnego cytowania, ale wyszło jak wyszło.

W każdym razie, problem jest łatwy do obejścia, a szybki przy włączonej klimie odparowują naprawdę szybko.
 
Możesz mi powiedzieć co ma pracujący silnik do klimy?

Tia...
Mose psy sałej swojej ignorasji nie sauwasyleś tego, se bes prasująsego silnika klimatysasja nie działa...
Może jak będę pisał po Twojemu to zrozumiesz :D
 
Klima ma zabezpieczenie i nie odpala poniżej zadanej przez producenta temperatury aby nie zamrozić parownika i nie rozwalić przez to układu. jak temp powietrza podskoczy klima "ożyje"
 
Klima ma zabezpieczenie i nie odpala poniżej zadanej przez producenta temperatury aby nie zamrozić parownika i nie rozwalić przez to układu. jak temp powietrza podskoczy klima "ożyje"
Dokładnie, przy niskich temp. jest ryzyko zamarznięcia parownika. W przypadku panelu automatycznego jest też taki myk, że dajesz ogrzewanie, obieg zamknięty i gdy temp. w środku osiągnie 12*C to wtedy klima zacznie działać. Nie daje sobie za to głowy uciąć bo sam mam manualną klimę, czyli czujnika temp wewnątrz nie posiadam i nie mam jak sprawdzić:)
Fajnie gdyby ktoś to przetestował..
 
ok już wiemy że klima poniżej 4,5 st. C klimatyzacja się nie załączy. Ale czy panowie znacie jakiś pomysł jak zmienić to programowo nie oszukując czujnik temperatury bo nie po to on jest na zewnątrz żeby wsadzać go np do środka a już tym bardziej robić z siebie idiotę na parkingu i chuchać w lusterko.
a co do uszkodzenia układu trochę jestem sceptyczny ponieważ większość producentów zaleca używanie klimatyzacji zimą, a 2 sprawa jest taka że w zachodnich markach samochodów nie ma czegoś takiego jak brak możliwości włączenia klimatyzacji poniżej jakiegoś tam progu temperaturowego.
pozdrawiam
 
.... a 2 sprawa jest taka że w zachodnich markach samochodów nie ma czegoś takiego jak brak możliwości włączenia klimatyzacji poniżej jakiegoś tam progu temperaturowego.
...
Alfa romeo to własnie zachodnia marka, chyba że masz na mysli wytwory teutońskiej myśli technicznej, ale tam też tak jest... klimatyzacja niby włączona tylko nie działa a lampka się pali (sprawdzone w seat altea). To zależy od producenta klimatyzacji - climatronik ma ograniczenie temperatury załączenia. Nie ma sensu uruchamiane klimatyzacji przy "-" temperaturach bo wilgoc z powietrza jest wytrącona, więc co tu osuszać
 
Rozumiem, że nie da się obejść tego zabezpieczenia? Jakaś zmiana parametrów w MES?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra