klamki

Piotriix

Administrator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 20, 2005
Postów
7,467
Wiek
59
Lokalizacja
PL
Auto
Alfa psuje się w dniu zakupu i ten stan trwa aż do dnia sprzedaży.
swego czasu troche userow skarzylo sie na urywane klamki.jakies pare dni temy cos i moja zaczela sie dziwnie zachowywac tz, nie otwierala odrazu tylko jakos z opoznieniem i cala sila przenosila sie na wyrywanie klamki a nie na otwieranie drzwi. wzilem srubokret ampul i zdejmuje boczek potem przy tym dzyndzlu od blokowania drzwi odkleilem folie i zagladam sobie .i tam na tym ramieniu od zamka jest nalozona gruba na jakies 2-3mm nakladka silikonowa i ona sobie pekla automatycznie klamka nie mogla odpychac ten rygiel do konca stad te blokowanie zamka. wymienilem ja na inna i wsio ok.i potej operacji zastanowilem sie czy ta popekana wkladka moze miec wplyw na trwalosc klamki i mysle ze tak!! przeciez takie szarpanie/mimowolne przeciez/narusza strukture tego aluminium . i teraz mam pytanie czy ktos z was juz mial podobnie ? ps ale sie nagadalem
 
troche zamąciłes :) :) ale wydaje mi sie ze masz ten sam problem co mialem ja. Tzn nie wiem jak to jest u Ciebie zrobione ale pewnie we wszystkich Alfach podobnie - Problem tej wkladeczki jest taki ze nie jest niczym mocowana tylko wchodzi na tzw. wcisk. Zaprzyjazniony mechanik zamienil mi ja na patencik od Opla z mocowaniem - i teraz jest git majonez i nie ma ryzyka ze problem sie powtorzy :)
 
Mi mechanik ułamał klamke , wymieniłem na drugą ale kłopot z otwieraniem pozostał , otwieram sposobem klamkę napycham do góry na szybę nie ciągnąc do siebie i się otwiera :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra