Kaszëbë Kaszëbë

Regionalną gwarę/dialekt trzeba pielęgnować
To jest oddzielny język, a nie gwara lub dialekt. Dlatego są trudności ze zrozumieniem.

Moja Alfa była wcześniej w Bytowie, ale nie wiem, czy jej poprzedni właściciel tu się udzielał. Nie miałem okazji go poznać, bo wóz przeszedł przez ręce handlarza. A szkoda, bo chętnie bym się dowiedział, jaki ma wlany olej, kiedy wymieniał świece i takie tam...
 
Co piszesz rozumiem ale odpisać ci po kaszubsku nie potrafię. Ale ciekawa inicjatywa. No i pozdrawiam ludzi z Bytowa i okolic, kiedyś i u nas może się uda jakiś spocik zrobić.
 
Jo so meslał, że tu jaci fajn kaszebe so. Taci wieldzi region i nikogo ni ma? Najweżi, byda so sam do se gaważił. Młeża tu knyp jaci wyzdrzy?

A wyzdrzi, wydrzi jeden knyp :) Heh fajny wątek, powiem że pochodzę z pomorza (dokładnie Bożepole - Bòżépòle Wiôldżé) i przyznam, że rozumiem właściwie wszystko co piszesz, umiem to czytać, ale gorzej z pisaniem u mnie i biegłym mówieniem. Niemniej brawo dla autora za pomysłowość.
 
Bardzo fajny wątek :). Również pochodzę z pomorza - mieszkam tutaj od ukończenia 3 roku życia, ale niestety z kaszubskim jest u mnie kiepsko :/ A szkoda ....
 
Jo w tim tigłedniu beł u kuzinci w Betowie na urodzenach. Beło tam fajn dzywćio z Głestkłewa, webawielesme so straszni! Zdebło szkłeda, że taci wieldzi łydległosce nas dzylo, młeże be co z tegłe beło?:D Tak z dwasta cilometrów to bem so richtich do nij webrył, ale łesymset to je zdebło wiele...:mad: Ale mje szebko weszukała na noszi-klase :laugh: i jo muszał jom przejoc do znajomich, bo chcył zdjoca łebaćiec:D

A Alfy łećiewiesce żadni nie spłetkał na dredze. Ju łed Tuchole w strono Chłejnic, Lepińć i łekłelice Betowa pustci na dredze. Ino Golfe i Leone... Sami Vadzi:mad:

Czasem wam coś napisze po kaszubsku, bo: "nie chce wejsc z wprawe":D

PS: Naprawdę nikt się do mnie nie przyłączy? Bo mi smutno tu na forum:( A hanysy napindalają ile wlezie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra