JTDm nie wkręca się do 2000obr./min.

  • Autor wątku Autor wątku DJ KoŁoS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    jtdm
D

DJ KoŁoS

Guest
Witam wszystkich forumowiczów :)

Jest to mój pierwszy post na tym forum ;)

Mam problem z niedawno nabytą 147,a mianowicie auto ma 100% oryginalny przebieg 44tys.km i słabo wkręca się do 2000obr.,a później jedzie raczej normalnie... Jak ją kupiłem w listopadzie przez ponad 1500km (malo jeżdżę i wtedy mialem jeszcze Astrę Coupe) było wszystko OK. Zaczęło się pod koniec lutego od "opóźnionej" reakcji na gaz, później trzeba było czekać nawet kilka dobrych sekund, a teraz pod małe wzniesienie ledwo wjeżdza i muszę sie dobrze zastanowić zanim włączę się do ruchu :( Na luzie też kiepsko się wkręca. Sytuacja troszkę się poprawia jak silnik sie nagrzeje,ale problem nie znika :/ Normalnie odpala, nie gaśnie, nie dymi itd. Zacząłem od Egzaminera i pokazał błąd EGR oraz czujnik obrotów silnika - co może być tego przyczyną i czy ma to bezpośredni związek z EGR? Zimą przy -24 stopniach zapalil się "MCSF",ale przy temperaturach około 0 zgasł i nigdy się już nie zapalił - auto wtedy normalnie jeździło,a teraz nic się nie paliło. Skasowali błędy,ale nic nie pomogło :( Wziąłem się więc za czyszczenie EGR z przepustnicą i kolektorem + zaślepienie (tragedii ponoć nie było),lecz poprawiło się tylko o tyle ile ogólnie dają te zabiegi,ale nadal nie jest tak jak było wcześniej :/
Czy po tej operacji trzeba znowu kasować błędy,bo od komputera przed czyszczeniem zrobiłem powiedzmy około 50km i czy po resecie wszystko mogłoby wrócić znowu do normy?
Czekam na Wasze sugestie gdzie ewentualnie dalej szukać przyczyny? (mile widziani użytkownicy tego silnika ;))

Przepraszam za tak długą wiadomość,ale chciałem podać jak najwięcej szczegółów żeby wszystko było w miarę jasne :)

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich Alfaholików ;)
 
Ostatnia edycja:
Wbrew pozorom przed załozeniem wątku dużo czasu spędziłem na czytaniu forum i mam kilka swoich typów,ale chciałem poznać propozycje bardziej kompetentnych osób i nie ukrywam,że na Ciebie najbardziej liczyłem... ;)
Chodzi mi tylko o indywidualne podjście do sprawy,czyli wzięcie pod uwagę: 2007r., 44tys.km przebiegu i konkretnie silnika JTDm 150KM, żeby np. swoich sugestii nie dawali posiadacze dużo starszej benzyny,którzy nie mieli nigdy do czynienia z dieslem,a mieli podobne obrawy,bo takie pomieszanie wyszło później w temacie,który mi podsunąłeś i ogólnie na wiele konkretnych pytań użytkowników nie podają odpowiedzi tylko często ogólniki,albo po sugstiach nie ma odzewu czy to ostatecznie pomoglo...

Na tą chwile mam nastepujące pytania:
1. Co może być przyczyną błędu "czujnik obrotów silnika" i czy ma to bezpośredni związek z EGR?
2. Czy po czyszczeniu i zaślepianiu EGR (przed tymi zabiegami byłem na resecie kompa: EGR + w/w czujnik i zrobiłem około 50km,więc błąd mogł znów zapisać się w pamięci mimo,że nie zapalił się MCSF) trzeba znowu robić reset i czy tylko to może znowu przywrócić pierwotny wigor mojego autka?
3. Czy po odpięciu przepływomierza nie zapisze się błąd,bo jeden Kolega pisał,że tak miał,a drugi chyba,że auto przez jakiś czas "głupiało" i czy całkowicie padnięta przepływka nie wyszłaby na pierwszej diagnostyce?
4. W Mondeo MK2 kiedyś przepływomierz czyściłem, czy tutaj taka opcja odpada?
5. Rozumiem,że u mnie zaworek overboost jest raczej klejony,czyli nie do czyszczenia,tylko ewentualnie do wymiany?

Czekam na odpowiedzi,bo niestety zainteresowanie zagadnieniem nie jest za duże ;)
 
Ostatnia edycja:
Odświeżam wątek,bo nie dostałem odpowiedzi,a bardzo mi na tym zależy,ponieważ do tej pory wydałem 70zł na kompa + 60zł na uszczelki EGR + 100zł za czyszczenie = 230zł (na szczęście i tak pewnie kiedyś do zrobienia ;)) lecz problem nadal istnieje :( Ja zapłacę za usunięcie usterki (sam wolę nie zaszkodzić mojej Niuni ;)),ale nie chce bez sensu po kolei robić wszystkich możliwych przyczyn,żeby na koniec się okazało,że to jakaś "głupota" od której trzeba było zacząć... Jestem skazany na mechaników,ale niestety w najbliższej okolicy nie znam kogoś kompetentnego,bo np. pan,który czyścił EGR (dopóki nie dostał wydrukowanej instrukcji twierdził,że tego się nie robi) dalej zasugerował "kąpiel czy płukanie" turbiny,bo tak robi w TDI po 300tys.km i z reguły pomaga za 400-500zł,natomiast w ASO po błędach z Egzaminera powiedzieli,że musieliby rozgrzebrać silnik do stwierdzenia przyczyny...cena?? Za czyszczenie EGR życzą sobie 250zł netto,a o zaślepce to nawet nie słyszeli... :( Szkoda mojego czasu,nerwów i pieniędzy wykonując bezsensowne "zabiegi" lub zostając z podwójną sprawną częścią jak kilku Kolegów :/ Wolę w inny sposób doinwestować autko :D
No i nie chciałbym dołączyć do grona osób powtarzających mity o usterkowości Alfa Romeo,która miała być "bezawaryjna",zwłaszcza ponoć mój silnik jest niby lepszy od TDI itd. ;) tylko stawać w jej obronie i tworzyć nową lepszą historię marki :D bo stwierdzenia w stylu "ten typ tak ma i trzeba się z tym pogodzić" czasami używane na forum są raczej mało pocieszające... :(
 
Ostatnia edycja:
kolego ja ma 1,9 jtd z 2001r o miałem podobnie i u mnie przyczyna był zabrudzony czujnik ciśnienia doładowania..... wystarczyło go przeczyścic i wszystko ok..... ale nie wiem jak jest z twoim silnikiem..... ja bym od tego zaczoł :P
 
Dzięki,mam nadzięję,że ta rada okaże się słuszna tak jak w tamacie od Maćka od tego trzeba będzie zacząć i jest szansa,że obędzie się bez pomocy "mechaników" :D a zanim się do tego dobiorę dostanę już może odpowiedzi na moje pytania ;)
 
Ostatnia edycja:
1. Co może być przyczyną błędu "czujnik obrotów silnika" i czy ma to bezpośredni związek z EGR?
Pewnie czujnik położenia kątowego wału korbowego do wymiany - nie ma nic wspólnego z EGRem

2. Czy po czyszczeniu i zaślepianiu EGR (przed tymi zabiegami byłem na resecie kompa: EGR + w/w czujnik i zrobiłem około 50km,więc błąd mogł znów zapisać się w pamięci mimo,że nie zapalił się MCSF) trzeba znowu robić reset i czy tylko to może znowu przywrócić pierwotny wigor mojego autka?
W JTD błedy same się kasują jeśli ustanie przyczyna ich wystąpienia, czyszczenie samego EGRu raczej nic nie daje - trzeba przeczyścić kolektor ssący i czujnik ciśnienia doładowania.

3. Czy po odpięciu przepływomierza nie zapisze się błąd,bo jeden Kolega pisał,że tak miał,a drugi chyba,że auto przez jakiś czas "głupiało" i czy całkowicie padnięta przepływka nie wyszłaby na pierwszej diagnostyce?
Przepływomierz odepnij na wyłączonyhm silniku i bedzie wszystko o.k.

4. W Mondeo MK2 kiedyś przepływomierz czyściłem, czy tutaj taka opcja odpada?
Więcej zaszkodzi niz pomoże.

5. Rozumiem,że u mnie zaworek overboost jest raczej klejony,czyli nie do czyszczenia,tylko ewentualnie do wymiany?
Otwórz maskę i zobacz
 
1. Pewnie czujnik położenia kątowego wału korbowego do wymiany - nie ma nic wspólnego z EGRem
Był błąd P0335,więc niby to,tylko objawy,o których czytałem przy jego uszkodzeniu u mnie nie wystepują!?
2. W JTD błedy same się kasują jeśli ustanie przyczyna ich wystąpienia, czyszczenie samego EGRu raczej nic nie daje - trzeba przeczyścić kolektor ssący i czujnik ciśnienia doładowania.
Jak to się ma do "Lampka sygnalizacyjna zgaśnie, jeśli usterka zniknie,ale system zapamiętuje ją" z książki obsługi?
Kolektor był czyszczony,a czujnik muszę jak najszybciej przeczyścić.
3.Przepływomierz odepnij na wyłączonyhm silniku i bedzie wszystko o.k.
A czy przepływka nie wyszłaby na Egzaminerze?

Jak tylko znajdę chwilę to mam następujące czynności do wykonania:
1. Czyszczenie czujnika ciśnienia doładowania.
2. Doleję do paliwa jakiś środek czyszczący.
3. Odepnę przepływomierz.
4. Przyjrzę się zaworkowi overboost i szczelności wężyków.
5. Spróbuję trochę "rozruszać" turbinę,bo w ostatnim czasie przy moim trybie jazdy 5km w jedną stronę do pracy na letnich oponach raczej jej nie służyło :(

Zobaczymy czy to coś pomoże...
 
Ostatnia edycja:
Miałem rację prosząc na początku o indywidualne podejście do sprawy,bo zapomnieliśmy o takim cudzie techniki jak DPF :( u mnie ten wynalazek akurat jest,czyli filtr cząstek stałych,który przy moim trybie jazdy przez dłuższy czas się "zapchal",ale na szczęście po wycieczce do Wawy okolo 100km w dwie strony (dosyć szybkiej na ile pozwalały warunki na drodze oraz ich jakość,a właściwie jej brak :/) a wcześniej rozjeżdzeniu 80km/h przez około 20km,bo zapalił się w końcu MCSF auto zaczyna znów jeździć jak na początku o ile nie lepiej po zaślepieniu i przeczyszczeniu EGR oraz czujnika ciśnienia doladowania,no i może turbo się troszkę "rozruszalo" ;) w każdym razie znowu odzyskuj wiarę w markę :D chociaż dół zwłaszcza na 1 i 2 biegu nie wrócił jeszcze w 100% do normy...
 
Ostatnia edycja:
kolego ty w tym silniku masz jeszcze cos takiego jak klapy wirowe - sprawdź czyciegno od siłownika który je porusza nie spadło -mogły stanąc od nagaru. Te silniki lubia jak co jakis czas wcisniesz gaz w podłoge a obroty zatrzymaja sie na czerwonym polu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra