[159] Jasna tapicerka problemy

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

KRS

Nowy
Rejestracja
Mar 18, 2011
Postów
1,401
Auto
lexus is250
Pytanie do tych, co mają jasne obicia foteli i jasne chodniczki itd, w swoich 159. Jakie macie wrażenia, problemy z konserwacją, z zachowaniem czystosci? Ja mam grafitowe wnętrze, problemów nie ma, starczy zwykłe czyszczenie jak w kazdym aucie. Ale jechałem z gosciem, co prawda nie w AR ale w lexusie, miał kremowe skórzane obicia, kremowe chodniczki i wykładzinę na podłodze. Auto ma niecałe dwa lata ale brud widać na tym jasnym wszedzie. Mowi, ze nie moze sobie z tym poradzić.
 
Mam w swoim 5-latku beżową skórę,beżowe wykładziny i bez jakiegoś maniakalnego czyszczenia wygląda to prawie jak nowe.
Dziwi zatem ,że w dwulatku tak jest zapuszczone...,może często wozi tabuny ludzi ? Skórę czyszczę LEXOLEM co około 2 miesiące ( ok.godzina roboty ) a wykładziny tylko odkurzam. Jest u mnie gość który czyści wnętrza a robi to tak dobrze że nazwałem go artystą i po zimie pojadę do niego odświeżyć całość.
Kogoś takiego polecam znaleźć panu od Lexusa.
 
Pytanie do tych, co mają jasne obicia foteli i jasne chodniczki itd, w swoich 159. Jakie macie wrażenia, problemy z konserwacją, z zachowaniem czystosci? Ja mam grafitowe wnętrze, problemów nie ma, starczy zwykłe czyszczenie jak w kazdym aucie. Ale jechałem z gosciem, co prawda nie w AR ale w lexusie, miał kremowe skórzane obicia, kremowe chodniczki i wykładzinę na podłodze. Auto ma niecałe dwa lata ale brud widać na tym jasnym wszedzie. Mowi, ze nie moze sobie z tym poradzić.


kosmetykaaut.pl - kopania na ten temat :) Wszystko się da i to z jakim efektem ! polecam :)
 
Po czyszczeniu Lexolem używasz czegoś do impregnacji?
Ja podobnie jak Węgorz, co 1,5-2 miesiące czyszczę skórę i impregnuję mleczkiem. Wygląda jak nowa. Jeśli chodzi o wykładzinę, to przy każdym myciu samochodu odkurzam. W tym roku oddałem do czyszczenia parowego, bo nadarzyła się okazja, ale jakiejś dramatycznej różnicy po czyszczeniu nie ma ;)
Dywaniki mam welurowe czarne, więc nawet jak są brudne, to niewiele po nich widać ;)
 
Ja mam jasna materiałową tapicerkę, utrzymuję w idealnej czystości. A jak? Pianka do prania tapicerki. Pryskasz, czekasz chwile, przecierasz szmatką i rolując się każde zabrudzenie schodzi jako takie czarne syfki. A dywaniki jasne welurowe to samobójstwo.
 
Po czyszczeniu Lexolem używasz czegoś do impregnacji?

To chyba było do mnie...:)
Mam Lexol w zestawie - 0,5l środek czyszczący i 0,5l środek nawilżająco-konserwujący.W efekcie fajna miękka i lekko błyszcząca skóra.
 
Mam jasny środek i nie ma dramatu. Ostatnio robiłem trasę w nowym polarze i masę drobinek zostało na fotelu. Normalna rolka do ubrań i sprawa załatwiona. Dywaniki też jasne ale nie ma dramatu.
 
Mam jasny środek i nie ma dramatu. Ostatnio robiłem trasę w nowym polarze i masę drobinek zostało na fotelu. Normalna rolka do ubrań i sprawa załatwiona. Dywaniki też jasne ale nie ma dramatu.
Ale jasna welura? Jeśli tak to skąd masz?
 
Też mam jasny welur (choć akurat zmieniam na skórę :) , welur na sprzedaż).
Nie narzekam na utrzymanie, jest czysto i ładnie.
Zmieniam na skórę ze względu na dzieciaki, boję się rozlanych zupek, soczków itp.
Do tego już dwa razy jakiś mechanik przejechał mi brudnymi łapami po kanapie i boczku, krew mnie zalewa na coś takiego...
 
Też mam jasny welur (choć akurat zmieniam na skórę :) , welur na sprzedaż).
Nie narzekam na utrzymanie, jest czysto i ładnie.
Zmieniam na skórę ze względu na dzieciaki, boję się rozlanych zupek, soczków itp.
Do tego już dwa razy jakiś mechanik przejechał mi brudnymi łapami po kanapie i boczku, krew mnie zalewa na coś takiego...

Ale całe fotele wymieniasz?
 
Tak, całe fotele,kanapę i boczki
Fotele i boczki już przełożyłem (nawet to sprawnie idzie po pierwszej sztuce :) ), jeszcze kanapa z tyłu została.
 
Tak, z ogłoszenia
demontaż z distinctive z podgrzewaniem, z aluminiowymi wstawkami (srebrne plastiki z kokpitu też zmieniam na alu)
Minus taki, że skóra ma inny odcień niż jasny beż welurowy, więc zmieniam też część plastików aby to jakoś wyglądało...
 
Panowie najlpsze są pokrowce. Na fotele i tylną kanapę zakupiłem i założyłem pokrowce za 150 zł, właśnie ze względu na dzieci w tydzień po zakupie auta. Ile razy pokrowce były już prane to nie zliczę, ale jak je zdejmuję do prania i widzę czyściusieńki jasny Alfatex to buśka mi się cieszy. Pokrowce już nie raz zdały egzamin i uratowały moje nerwy. Obecnie przymierzam się do zakupu nowych i to proponuję innym. :) Do czyszczenia tapicerki polecam piankę w sprayu "Tuf-Stuf" jest całkiem skuteczna.
 
Ostatnia edycja:
Najlepsza to jest skóra ;) Ciekawe po co Ci idealnie czysty alfatex, ukryty pod bylejakimi pokrowcami. Chyba tylko po to, żeby przyszły właściciel Twojego auta mógł się cieszyć :)
 
nie wiem jak mozna zalozyc pokrowce na te piekne fotele??Jakbym mial zakladac pokrowce to wolalbym kupic inny kolor tapicerki.Skoro ktos sie decyduje na jasna tapicerke-alfatex/welur to musi sie liczyc z tym ze sie brudzi bardziej niz inne i albo jezdzic samemu i w garniaku ktory nie farbuje albo czyscic czesto tapicerke.Taki urok tych tapicerek
 
BTW Pranie wnętrza nie jest takie drogie jak się wydaje i mając jasne wnętrze można sobie pozwolić na taką usługę co 1-2 lata. Jest mnóstwo mobilnych firm czyszczących dywany w domach i te firmy za sto kilkadziesiąt złotych czyszczą też auta (najczęściej u klienta pod domem).
 
Wolę mieć nawet takie sobie pokrowce niż najpiekniejszą i najlepsza skórę upierdzieloną od małych butów, czekolady, czipsów i innych wynalazków. Jak smarkacze podrosną to i pokrowce znikną. Jak ktoś wozi autem dzieci to wie o czym mowa.
 
mogles pomyslec o tym wczesniej.Skore chyba przetrzesz i nie ma sladow,a alfatex czy pokrowce chyba nie musze pisac
 
Amortyzatory
Powrót
Góra