• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jaki środek na zime do DISLA?

SEBEK

Nowy
Rejestracja
Kwi 11, 2009
Postów
822
Lokalizacja
EŁK
Auto
Black 159 1.9 JTDm 150 KM 2007 r.
Alfiści czy i ewentualnie co polecacie na zime do silników disla. Czodzi mi o uszlachetniacz do paliwa co by ropa nie zamarzałą - latwiej się silnik rozruszał i trochę go zabezpieczył na zimę. Macie jakieś sprawdzone preparaty, typu:
http://www.autokosmetyki.pl/moje_au...leju_napedowego_koncentrat_na_500l,p1408.html
Chodzi też o to, żeby nie rozpierdzielić silnika bo samochód nie jest tragicznie stary (1.9 JTD 115 2004) ale zapowiadają mrozy arktyczne :D więc przydało by się zabezpieczyć.
 
Żaden środek w sumie nie jest potrzebny jak lejesz markowy ON
 
Żaden środek w sumie nie jest potrzebny jak lejesz markowy ON

Na Vervie ON palił mi do -28*... Jak złapał mróz -30-32* to już klęknęła - odpalałem o 7:00, o 10:00 już się ociepliło (:P) -26* i poszedł..

Później na stacji pytałem to właśnie tak mi mówili że zamarzanie Vervy to koło 26-28*.

Ludzie co leli depresator odpalali bez problemu w każdym mrozie..
 
Żaden środek w sumie nie jest potrzebny jak lejesz markowy ON

tylko kiedy ma się pewność, że leje się markowy... :blink: a w sumie 30,- na dodatek który starczy na 1200 litrów to chyba nie jakiś wielki wydatek... ;)
 
1. Srodek:
SKYYD - Norweski (albo szwedzki... nie pamietam). Rewelacja. Tylko trzeba uwazac na podrobki. Oryginalny Skyyd (firmy Black Arrow) jest mentny, a podroby sa klarowne.

2. Doswiadczenie:
Srodek ten z powodzeniem stosowany byl preze mnie w Alfa Romeo 145 TD przez 5 lat (przez caly rok, poniewaz tez wiaze wode z paliwem i ma wlasciwosci przeciwnagarowe), pozniej przez 3 lata w Fordzie 1,8 TD (z bardzo pozytywnym skutkiem), obecnie stosowany w Alfa Romeo 147 1,9 JTD. Nie ma obaw o silnik.

3. Cena:
nie jest moze najnizsza, ale litrowa butelka wystarcza na rok (przebieg okolo 20.000 km).
 
Wiem że to nie w tym temacie ale podepnę się i chciał bym się dowiedzieć co lać do TS w zimie>? żeby zapobiec zamarzaniu ,aby poprawić spalanie itp. Ma ktoś z was Panowie jakieś sprawdzone środki, na własnym doświadczeniu.>?
 
Dokładnie tak samo słyszałem same dobre opinie o Skydd i każdy go poleca..
 
Hmm.. nic nie lałem i zawsze odpalała bez problemów. A tankuję na Auchan.

Pozdrawiam.
 
Hmm.. nic nie lałem i zawsze odpalała bez problemów. A tankuję na Auchan.

Pozdrawiam.

Przy -30* też? Czy takich temperatur nie uświadczyłeś? Bo jak ktoś mówi że nie miał problemu a odpalał w temp. od 0 do -25* to fakt.. żaden wyczyn.
 
Tak jak bartstep pisze Diesel Skyyd (tylko ori).Używam go cały rok w tolerancji 10ml na 10litrów przy każdym tankowaniu.Efekt: bardziej aksamitna praca,miekszy rozruch no i ta ochrona wtryskiwaczy.Zimą zero problemów z odpaleniem.Nawet raz zalałem paliwo przejściowe ,a było około -20 i autko zapaliło bez problemów.Niemniej nawet najlepszy środek zawiedzie ,gdy ciągle pali się nam "oko" :)
 
Na Vervie ON palił mi do -28*... Jak złapał mróz -30-32* to już klęknęła - odpalałem o 7:00, o 10:00 już się ociepliło (:P) -26* i poszedł..

Później na stacji pytałem to właśnie tak mi mówili że zamarzanie Vervy to koło 26-28*.
No dziwne, ja zawszeleję Verve i do -36 w zeszłym roku żadnego problemu nie miałem w 2 klekotach. żadnych środków nigdy nie dolewałem.
 
Przy -30* też? Czy takich temperatur nie uświadczyłeś? Bo jak ktoś mówi że nie miał problemu a odpalał w temp. od 0 do -25* to fakt.. żaden wyczyn.

-30 nie było rano, -26 pamietam widziałem najmniej na panelu. Moze w nocy mniej było.
W kazdym razie nigdy nie musiałem 2 razy kręcić. Po prostu czekałem aż zgasnie lampka żażenia i odpalam.
 
Aha czyli standardowo - ilu kierowców tyle opini. Dobra jedni leją inni nie. Jednym pali innym jak chce. Jako, że to mój pierwszy disel to chciałbym się zabezpieczyć.
A czy ktoś miał jakieś skutki uboczne czy raczej nie.

P.S. A co sądzicie o specyfikach do silnika, tzw. ceramizerach, itp.???
 
lepiej dodaj SKYDD, dobremu sprawnemu silnikowi nie potrzebne sa "lekarstwa" typu ceramizery, modyfikatory i inne badziewie.
 
dokładnie o ten z tym ze zwracaj uwage na etykiete bo sa tez prawie identyczne etykiety z tym ze zamiast logo black arrow ze strzalka jest krokodylek i pisze pod nim Tip1 :) co prawda podrobic etykiete to nie problem ale z taka podrobka sie spotkalem;)
 
Kiedyś sam marek "Masters " Staszewski wypowiadałsię o ceramizerach i innych naciągaczach ,że to lipa i to nawet nie bezpieczna dla nowoczesnych jednostek diesla.

Ori Skyyd ma taką mętną konsystencję i barwę i ma na nalepce symbol Black arrow czyli czarną strzałę.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra