Tu masz wyciąg z Hestii.
Przedmiot ubezpieczenia
§ 4
1. Przedmiotem ubezpieczenia są określone w umowie pojazdy wraz z wyposażeniem podstawowym, z wyłączeniem
pojazdów:
a) wykonanych (złożonych) poza wytwórnią fabryczną (tzw. SAM-y, składaki),
b) posiadających zagraniczne tablice rejestracyjne,
c) o okresie eksploatacji ponad 12 lat,
d) poddanych tuningowi innemu aniżeli fabryczny - w zakresie wykonanych przeróbek,
e) rajdowych i wyścigowych.
2. Za opłatą dodatkowej składki ochroną ubezpieczeniową może zostać objęte wyposażenie dodatkowe pojazdu.
Wyłączenie dotyczy tylko "nielegalnych" elementów tuningowych, czyli w tym przypadku felg i opon. Ale to daje możliwość ubezpieczycielowi pójścia dalej i wskazania, że zastosowanie tych elementów mogło się przyczynić do wypadku. W takiej sytuacji kierujący odpowiada za wykazanie, że tak nie było. Czyli kopanie się z przysłowiowym koniem.
Też rozważałem dla mojego auta zmianę rozmiaru opon z nominalnego 215/45R17 na 225/45R17. Te drugie są o 40-50zł tańsze, ale stwierdziłem, że nie będę ryzykował. Szczególnie, że zdarza mi się jeżdzić za granicę. A tam w zależności od kraju policja jest mniej lub bardziej ortodoksyjna.
To jest po prostu ostrzeżenie. W Polsce może się jeszcze udać, za granicą niekoniecznie.